a może Omar , która mieszka w Warszawie i chyba jest wetem coś by pomogła?
Z bazarku jest na razie ok.50 zł, wiem ,że t kropla w morzu potrzeb ,ale zawsze coś na początek.
Bazarek na Pomponika, podbijajcie czasem
http://www.dogomania.pl/threads/182256-Torebki-torba-i-inne-dla-POMPONA-Do-28-03-godz-22?p=14334560#post14334560
to ja będę drugą, może nie zdeklarowaną na stałe,ale wpłacę te marne 30 zł na zdiagnozowanie Pompona ( świetne imię)
zdejmę banerek Tamisi :-( i wkleję Pomponika :loveu:
pocieszna jest bardzo , a już te uśmiechy z kołami do góry przesłodkie. Ona wygląda teraz jak obskubany kurczak,ale odrośnie i będzie kudłaczek jak się patrzy .
U Neriski normalnie.Słodka , kochana grom baba :evil_lol:, kota nadal zaczepia,dużej wody nie ma.Je dobrze, łap nie lubi myć, gubi kudełki i czeka na swój ostateczny domek.A telefonów wielkie 0
A co to za domek w Nowej Soli? skąd się wziął ?
biedna maleńka ,skóra straszna , krew w moczu może być w stanie zapalnym dróg moczowych.Biorąc pod uwagę jej wygląd , pewnie długo się wałęsała i to w te mrozy.Więc o chorobę nie było trudno. Ona ma przodozgryz.
Dajcie numer konta .Wpłacę na nią od siebie 30 zł i od p.Bożeny 20 zł.
elegancki psiak, musiał się w domu wychowywać.Nie ucieka z chrupkami w paszczy do kąta tylko ładnie je. I ogląda się jakby chciał powiedzieć "widzisz? ja jem, smakuje mi , dziękuję Ci"
Co prawda Jolą nie jestem ;) ,ale wpłacam 30 zł. :evil_lol:
[quote name='Lucyna']a ja wczoraj byłam z moją małą popierdułką :evil_lol: na szczepieniu ...
mam nadzieję, że Poker tego nie przeczyta bo mi się oberwie :mad:[/QUOTE]
a właśnie ,że przeczyta :eviltong:
i niby dlaczego mam :mad:? za popier..... czy za szczepienie?
dowiedziała się ,że istnieje forum Graty z Chaty, na którym oddaje sie i otrzymuje za darmo różne rzeczy.Płaci się tylko za dostawę po autentycznych kosztach.Sama oddałam w ten sposób ludziom łoże w bardzo dobrym stanie.Może w taki sposób sprówać zdobyć coś dla Pipi.
Ludzie biorą naprawdę wszystko. Przekazuję rzeczy , które moim zdaniem nadawały sie tylko na śmietnik ,a chętni stale są.
dawno nie byłam u Lolusia, ale wiem ,że pod czujnym okiem togaa kudełek nawet z dupci mu nie spadnie.
Mój bazarek nie udał się .Za to kochana Smyku wpłaci 100 zł na pieluchy, bo zajrzała na bazarek z biustonoszem.
Biedne sarenki, serce mi pęka za tą leśną zwierzynę .Pewnie dużo padło z głodu.Cholerna zima.