Majkel nie jest już u mnie tylko w DS.
Myśmy go tak polubili,że gdyby nie nasze 2 psy i tymczasowiczka, to by został u nas.
Powoli się aklimatyzuje.Biega gdy chce po dużym ogrodzie, ma dobre jedzonko, spanko i miłość ludziów.Jestem w stałym kontakcie .Mam nadzieję,że będzie dobrze, chociaż próbuje pokazywać czasem ząbki,ale nie jest źle.
A książeczki nie ma. I pies będzie niepotrzebnie jeszcze raz szczepiony.