Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84910
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. kto będzie we Wrocławiu , mam pluszaki , nie są ciężkie ,a psy będą miał nad czym się pastwić.
  2. znowu był telefon w sprawie Neris i pani chciała tylko ją albo żadnego psa.Próbowałam nakłonić do wzięcia innej bidy,że poszukam ,ale nie i koniec.
  3. cudowne wieści ,że chłopak zdrowieje w takim tempie pod czujnym okiem Tanitki. Na pewno znajdzie domek. A abażur jest rewelacyjny , bo przeźroczysty i pies lepiej widzi przez niego niż przez mleczny.
  4. ja juz pisałam wcześniej ,że ona jest jak koala, z powodu noska :evil_lol: A sunie jest bardzo grzeczna.Ani razu nie nabrudziła, na spacerku nie ciągnie. Je bardzo ładnie, wręcz ma wilczy apetyt , z czego się bardzo cieszę.Boi się odkurzacza, ale nie panicznie jak Tami.
  5. Macie na dobranoc [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9823/juka003.jpg[/IMG] hihihi, coś mi tu dali do gryzienia [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4322/juka010.jpg[/IMG] Już nic nie ma ?? :crazyeye: [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/2815/juka013.jpg[/IMG] Śpię i niczego się nie boję :multi:
  6. [quote name='leni356']A ma internet? Bo może najlepiej żeby się zalogował i zdawał wszystkim relację na bieżąco. Poker przecież nie będzie dzwonić codziennie, a my będziemy męczyć[/QUOTE] chyba ma internet, bo znalazł Neris w internecie. Zaproponuję mu wejście na wątek ,ale przedtem chyba trzeba bedzie wykasować nasze niektóre wypowiedzi
  7. A tu macie bazarek na Jukę. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183367-Nowe-tenisA-wki-na-sterylke-dla-Juki-z-ZamoA-cia-Do-13-04?p=14452016#post14452016[/url]
  8. to trzymaj kciuki, bo jak coś nie wyjdzie , to ja stracę twarz :roll:
  9. Masz prawo, ale 1. przypadek nie ma wartości statystycznej :eviltong: Ja jestem cięta na złych ludzi, nieodpowiedzialnych bez względu na wiek i profesję. Trzeba by policzyć ile procentowo jest złych studentów w stosunku do niestudentów, którzy mają psy. Myślę ,że te w lesie przywiązane , topione, zabijane w różny sposób należały głównie do ludzi dorosłych i"dojrzałych " . I zrobiła się nam dyskusja prawie filozoficzna. Tez potrzebna. Wracając do kosztów, wiele spośród nas nie byłoby stać tak od ręki wybulić 1500 zł. Ale powinna spłacić raty.
  10. on nie pije i nie pali, musi prowadzić zdrowy tryb życia.. Już mu mówiłam ,że w umowie stoi ,że mu nie wolno pozbyć się psa w jakikolwiek sposób, musi wrócić do nas w razie gdyby coś nie tak było.
  11. już odpowiadam. Wcześniej było ustalone ,że koszt sterylki ponosi skarpeta kudłaczy , a ja mam zamiar zrobić bazarek. Pytałam się co w razie choroby i pieniędzy na leczenie, powiedział ,że będzie miał. Tak naprawdę , to bez względu na wiek, mało kto wie co będzie z nią/ nim za 2 - 3 lata. Chłopak kończy studia , ma 24 lata. Mam nadzieję,że sunia jest na tyle młoda ,że nie będzie jakiś czas chorować. A potem...., to chłopak ma szanse zarabiać , bo będzie starszy.:eviltong: A tak w ogóle to chyba niedługo psa będą mogli mieć ludzie tylko w średnim wieku, zdrowi , ustawieni finansowo, bez małych dzieci, nie jeżdżący na urlopy, najlepiej mający dom z ogrodem :eviltong:
  12. dziś znowu zadzwoniłam do domku Neris . Państwo nadal zachwyceni. Juz podaje łapkę na cześć, przynosi piłkę, wykonuje polecenie zostań. No i królewna śpi w łóżku, co właścicielom nie przeszkadza. Boi sie jazdy samochodem ,ale powoli będą ją przyzwyczajać. Duże psy omija szerokim łukiem ,a na małe rzuca się czego u nas nie robiła. Państwo są zadowoleni , bo szczeka na obcych. Od wczoraj było kilka telefonów w sprawie adopcji Neris i dzięki niej ma DS sunia , która przyjechała do nas wczoraj z Zamościa na DT.
  13. nie ma wyboru , trzeba gada ustawić na właściwym miejscu , z psami jak z dziećmi.
  14. ale sie małej udało!!Czy ten domek nie jest przypadkiem na ul.Lekcyjnej ?
  15. czy w okolicy Zamościa jest dużo rudasek? Bo Juka też rudaska.
  16. [quote name='mshume']Poker, ja myślę,że Ty mu nic nie wspomniałaś o imieniu Mejzi :puppydog:[/QUOTE] a właśnie ,że wspomniałam, przecież napisałam powyżej ,a ja nie kłamię. Powiedział,że z filmu Moda na sukces.Ja nie mam zielonego pojęcia , bo od 7.lat nie oglądam TV.
  17. chce sunię bo zawsze miał w domu sunie. Obróżkę i smyczkę kupił ,bo od razu przymierzył i okazała się za mała , wymieni i chce być przygotowany do przyjęcia suni.Pytał o czesanie, jedzenie. Oczywiście ,że pojedziemy z mężem do niego i z sunią , jak będzie OK, to sunia zostanie , a jak coś nie tak , jedziemy z nią z powrotem. Zapomniałam zapytać o numer buta babci :oops: :eviltong: A tak w ogóle to już umówiłam sterylkę na wtorek. Nie ukrywam ,że bardzo się martwiłam jak zareagujecie i kamień mi z serca spadł ,że się zgadzacie.:multi: Wiadomo ,że w razie czego sunia wraca do nas. W temacie imienia Mejzi był tego samego zdania co ja :eviltong:
  18. A więc tak, student był u nas. Przyszedł z obrożą , smyczką gotowy do podpisania umowy adopcyjnej już dziś. Rozmawiałam z nim z 40 minut. Uważam ,że jest osobą odpowiedzialną ogólnie , a szczególnie ze względu na swoją bardzo delikatną sytuację osobistą ,o której nie powinnam pisać publicznie. Mieszkanie należy do jego kuzynki, która nie ma nic przeciwko psu, sama też ma psa. W razie wyjazdów sunią by się zaopiekowali rodzice , którzy mają bokserkę. On chce PSA, nie stawia żadnych warunków tylko ma nadawać się do bloku. Juka bardzo mu się spodobała i on jej też, postawiła mu łapki na kolanach i podstawiała się do smyrania. Nie dałam mu jeszcze wiążącej odpowiedzi, uzgodniłam ,że sunia będzie wysterylizowana i dopiero potem , po kilku dniach ewentualnie ją weźmie. Ja jestem za tym , by mu ją dać . Chłopak wie ,że w razie czego Juka wróci do nas. Teraz czekam na Waszą opinię.
  19. aa, to ja ślepawa, już zmieniony , dzięki
  20. jak to dobrze,że on taki dzielny jest.W nagrodę przelałam dla niego 235 zł z bazarku.
  21. ja też pokazuję ją gdzie się tylko da,ale to za mała albo nie ten kolor :diabloti:,a to takie cudeńko :loveu:
  22. cieszę się ,że chłopak po zabiegu , wpłacę na niego 30 zł w imieniu p.Małgorzaty I.
  23. w jaki wieku jest Dafne i jaka duża? Mam co chwilę telefon w sprawie Neris, więc proponuje ludziom inne psy.Teraz mam 2 chętne domki. Pan chce koniecznie w typie pona, sunię do 2 -3 lat. Wygląda na to ,że dom super.Stracili po 14 latach ponach , który od 4. lat chorował na cukrzycę.
  24. zmieńcie tytuł wątku na Jukę :evil_lol:, imię musi się podobać mshume :eviltong:
×
×
  • Create New...