Poker
Members-
Posts
84913 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
[quote name='karusiap']Poker a powiedz mi....zadam Ci pytanie,ktore zawsze mnie ktos zadaje, czy dalabys tam psa,ktorego masz pod opieka?tak obiektywnie... ja mam juz jakies swoje zdanie,ale bardzo prosze o opinie. a wogole to [B]serdecznie Ci Poker dziekuje[/B]:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] nie da się wprost odpowiedzieć na to pytanie tak samo jak na pytanie co byś zrobił na moim miejscu , bo ja jestem na swoim miejscu. Ja mam wysokie wymagania w stosunku do DS dla naszych tymczasów, ale one idą z domu , wypieszczone, odchuchane, a te szczeniole wymagają szybko DS , bo potem będzie ciężko nauczyć je miłości do człowieka.
-
Nie wiem od czego zacząć.Może po kolei. Otóż ok.18 oddzwoniła do mnie pani, która już długo czekała na psa i płacząc powiedziała mi ,że przed chwilą córka wróciła z psem , którego kupiła w hodowli pod Wrocławiem, że zrobiła to niepotrzebnie, ale już teraz nic się nie da zrobić. Czyli wniosek , który wyraziłam poprzednio; KUĆ ŻELAZO PÓKI GORĄCE". Pojechałam więc na ulicę Jabłeczną.Opiszę co i jak na ile się da bezstronnie.Mieszkanie 2.pokojowe na 11 piętrze z windą.Pani pd koniec lipca spodziewa się 2. syna.Pierwszy ma 6 lat. Pani i pan wychowani z psami. Mieli pod opieką niedawno bokserkę , ktrórą zostawili u nich jako szczeniaka znajomi tylko na 2 tygodnie, a odebrali ją po 8 miesiącach. Pan podobno płakał jak ją oddawał. Psiak jeździłby codziennie z panem do pracy czyli warsztatu lakierniczego tak jak bokserka. Teren jest ogrodzony i bezpieczny.Pies będzie miał legowisko i wszystko co potrzebne. Gdyby zostawał w domu to w popołudniowym spacerze pomoże pani rodzeństwo mieszkające bardzo blisko. Widać ,że dom jest psiolubny.Będą psa szczepić, wysterylizują.Pan wolałby sunię. Podjęcie decyzji o daniu im psa , pozostawiam Wam.Państwo pojechaliby po psa do Krakowa w weekend, czekają na kontakt z Karoliną( nie wiem która to z Was)
-
[quote name='Poker']Wypociłam tekst, jak macie uwagi , to piszcie. To jeste wersja rozbudowana , z której można zrobić krótszą. " Jestem 2.letnią małą sunią uratowaną w ostatniej chwili od śmierci głodowej.Ważyłam zaledwie 2 kg i dlatego nazwano mnie Dusia, bo byłam tylko duszą pozbawioną ciała.Teraz jestem "gruba" , bo ważę już prawie 5 kg. Uratowali mnie dobrzy ludzie, jestem wysterylizowana , przeszłam operację i jestem zdrową , wesołą psią dziewczynką oczekującą ludzi , którzy pokochają mnie na zawsze i pokażą, że było warto walczyć o moje życie. Lubię siedzieć na kolankach , spać w łóżeczku, czasem straszę kota i szczekam na psy, niech wszyscy wiedzą ,że w małym ciałku wielki duch. Proszę , by osoby zainteresowaną moją adopcją dzwoniły pod numer 713482951."[/QUOTE] dodałam co nieco według sugestii.
-
Wypociłam tekst, jak macie uwagi , to piszcie. To jeste wersja rozbudowana , z której można zrobić krótszą. " Jestem 2.letnią małą sunią uratowaną w ostatniej chwili od śmierci głodowej.Ważyłam zaledwie 2 kg i dlatego nazwano mnie Dusia, bo byłam tylko duszą pozbawioną ciała.Teraz jestem "gruba" , bo ważę już prawie 5 kg. Uratowali mnie dobrzy ludzie, jestem wysterylizowana , przeszłam operację i jestem zdrową , wesołą psią dziewczynką oczekującą ludzi , którzy pokochają mnie na zawsze.Lubię siedzieć na kolankach , spać w łóżeczku, czasem straszę kota i szczekam na psy, niech wszyscy wiedzą ,że w małym ciałku wielki duch. Proszę , by osoby zainteresowaną moją adopcją dzwoniły pod numer 713482951."
-
[quote name='karusiap']Domki nie maja wybranych konkretnych psiakow,wiem ze jedna Pani chce 4 msczna sunie chyba.Niestety na DT nie mamy zadnej w tym momencie wiec bazowac mozemy na Korze,ktora juz jest w nowym domu i Guciu, na DT. Przez pierwsze dwa dni psy sa przerazone, spokojne, nic nie znaja, nie chodza na smyczy itp.Ale chwila cierpliwosci i milosci i przeradzaja sie w wesole,kochane psiaki.Oczywiscie kazdy jest inny,wiec ciezko przewidziec. Osoby chetne musza miec swiadomosc, ze te psy to mixy dobki,po ojcu odziedziczyly wyglad. Moga byc niessocjalizowane,nie sa odrobaczane,szczepione....no i oczywiscie,ze obowiazuje kastracja/sterylka.To tak w czarnych barwach,bo maluchy na DT szybko sie otwieraja i sa bardzo koochane:)[/QUOTE] To co mam zaproponować pani , która chce sunię, a nie macie suni ? Czyli psy mogą być wielkości dobka i z charakteru też,
-
Balbinka z zespołem Cushinga... maleńka odeszła za TM
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
biedna dziewczynka, kiedy będą badania? pewnie z kasą ciężko -
Atos - bezdomny kudłaczek w typie Sznaucera! ZNALAZŁ KOCHAJĄCY DOM!!
Poker replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
jeżeli pies jest dorosły i przeżył do tej pory bez względu na to czy był szczepiony czy nie , to znaczy ,że jest odporny. Musiał się zetknąć w życiu z wirusami i w sposób naturalny wytworzył odporność. -
czy mi się wydaje czy to takei straszne błoto u toga na ogródku ? Mam nadzieję ,że Jej nie podtopiło, no może z wyjątkiem sioo JPG
-
Tobiś jest na 2 dni u nas na wakacjach.Guz rozrósł się przeokropnie,aż strach patrzeć, nie mówiąc o tym jak jedzie z pysia. Tobiś był 3 dni temu u weta, dostał lepszy lek na serce i przeciwbólowy, bo czasem drży. Z jedzeniem różnie, ale je.Trochę schudł.Na spacerach jak zwykle szczeka i kopie ile sił w łapach.Uwielbia sie pakować co małych łóżeczek.Ostatnio wlazł na posłanie Dusi. Widać trochę jak guz z wyłazi z mordki. A tu niech patrzą tylko osoby o dużej wytrzymałości Ja ją mam ,ale ciężko mi patrzeć na to świństwo.
-
[quote name='E-S']W przypadku adopcji lepiej wcześniej niż później. To śliczna mikrosunia, znajdzie domek w mig. Tylko co ? Ona znaczy się ani pół ogłoszenia nie ma, tak ?[/QUOTE] ona nie ma nawet 0,0000000000000000000000000000000001 ogłoszenia, 4 tygodnie zmarnowane. Ale jakoś się nie martwimy.Mąż powiedział ,że dobrze, bo się nią chociaż trochę jeszcze nacieszy [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5967/dusia018.jpg[/IMG] I tak się sobą cieszą.:evil_lol:
-
Bliźniaczki- Aza i Anu - znalazły wspaniałe, kochające domy! :)
Poker replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
wspaniałe sunie, a już te skoki Azy to po prostu rewelacja.Łapie dysk w 100% , może trzeba z nią na zawody pojeździć? Większość psów tarza si epo kąpieli.Ale na wszelki wypadek zajrzyjcie do uszu Azy, czy coś się w nich nie dzieje. -
Podałam dzisiaj z Budrysek to co miałam czyli sporo ręczników dla sikaczka i jakieś tam jeszcze manele. Może się przydadzą. Od wtorku będziemy mieli 2.piesa w DT. Czyli będą 4 na stanie + kot.
-
Dorothy zalało. Pada nieustannie. Koszmar i bezsilność. Biesko-Biała.
Poker replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Dorothy , spytaj się Julci czy uważa Ciebie za ładną. Z pewnością odpowie twierdząco, bo to zresztą prawda. I wtedy się jej spytaj , jak ona może nie być ładną dziewczynką skoro jest tak podobna do Ciebie. Podałam dzisiaj z Budrysek trochę rożnych maneli do Ciebie.Mam nadzieję,że coś się przyda Wam i dzieciakom , które przychodzą do Ciebie pomagać.