Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. jestem właśnie w przyszłym DS. Bolerka.Możecie chłopaka pakować.Lepiej nie mógł trafić. :multi:
  2. chętnie bym to zrobiła we Wrocławiu,żebym nie musiała jechać do Siechnic
  3. w kuchni są 3 spanka, w sypialni też i nasze łóżko dla kota , Dusia ma jeszcze spanko w holu , bo tam lubi leżeć jak nie ma nas w domu.
  4. jestem umówiona w sprawie Bolero dziś na 19.
  5. ja też cały czas śledzę przygotowania tTurtka do podróżypo wspaniałe życie i trzymam kciuki za szczęście wszystkich. mikoada, ja też zawsze ryczę jak oddajemy psiaki z DT u nas.To chyba normalne.Ale jaka radość jak się pomoże psu, a potem następnemu i następnemu i następnemu, czego Tobie i im życzę. Budrysek , potrzebujecie jakieś manele dla kotów i psów? Znowu trochę uzbierałam i mogłabym podać jutro.
  6. Kruszynka waży 4.600 kg !!, już czuję w rączkach, a ona bardzo lubi być noszona. Mała próbuje rządzić, na spacerach zaczęła szczekać na psy i zbliżających się ludzi do mnie.Oczywiście wie,że robi źle. :mad: To jest królewna chyba z urodzenia.Mało dziś nie pękłam ze śmiechu.Wszystkim psom podaję leki w pasztetowej, te które akurat nie dostają tabletek i tak dostają po kawałeczku,żeby im przykro nie było. I dziś rano królewna leżała w psim łóżeczku, gdy rozdzielałam leki , a jej przypadł tylko kąsek pasztetowej.Wołałam ją, podsuwałam pod nos i odsuwałam, chciałam żeby się ruszyła chociaż o parę centymetrów. A skąd, też miałam głupie pomysły :-o .Dama tak się wywijała, że właściwie to prawie stała na głowie, na plecach , byle się nie przesunąć i dosięgnęła w końcu mojej ręki. :evil_lol: Dziewczyna z charakterem. :cool3: I tak ją uwielbiam ,a jak zrobi te swoje niewinne oczęta :roll: , to się można przekręcić z rozrzewnienia :loveu:
  7. Bardzo się cieszę, od roku maluch " nie wychodzi" mi z głowy i w końcu osiągnę cel. Bardzo szkoda nam oddawać Dusieńkę i co się wyryczę to moje, ale dzięki temu piesio będzie bezpieczny.Zawsze jest coś za coś. pokładziu , czyli u nas można Was oczekiwać mnie więcej ok.18. Będziemy czekać !!!
  8. oby pan przyjechał i zakochał sie w Tibbuniu jeszcze mocniej.
  9. [quote name='Aquifere']Nie chcę się za bardzo wtrącać w to wszystko, ale co jest takiego przerażająco straszliwego, że ta pani dostała innego psa? Czy odmówiłyście dziesięciu fantastycznym domom w czasie kiedy myślałyście, że Marcel jedzie do tej pani? Czy Marcel miał spakowany plecaczek i już siedział w aucie kiedy nagle trzeba było go porwać i wsadzić znów do schroniska w związku z czym przeszedł załamanie nerwowe? Nie chce bronić tej babki, nie wiem dokładnie jaka była sytuacja, ale przecież nie przygarnęła go i nie wykopała z domu. Żadnej krzywdy psu nie zrobiła. Podobna sytuacja była z moją mamą i Bulim. Wydaję mi się to trochę nie fair. Czy nie mogła się na prawdę cieszyć, że Marcel przyjeżdża? Strasznie łatwo tu ludzi oceniacie.[/QUOTE] nie mogła się cieszyć ,że Marcel PRZYJEŻDŻA, bo on nie przyjechał. Chciała psa już natychmiast, gdybym nie zadzwoniła się umówić, to nadal nic byśmy nie wiedziały.Tak sie po prostu nie robi. Ludzie za łatwo dostają psa, gotowego i jeszcze pod drzwi. Trzeba chyba jakieś opłaty za rezerwację psa wprowadzić, coś a la kaucję, wtedy może się zastanowią nad decyzją.
  10. [QUOTE=leni356;14788226 Tylko jak ją potem z Wrocławia do Zgorzelca przewieźć? :([/QUOTE] trzeba główkować, zawsze bliżej z Wrocławia do Zgorzelca niż z Krotoszyna. Ale jak pisałam , na razie niczego nie obiecuję.
  11. [quote name='Madallena']I Fibi nie moze siedzieć u mnie długo. Strasznie przeżywam rozstania z tymczasowiczkami, chcę je zostawiać (tak było w przypadku ostatniej :p) a jak zostawię to już żadnej nei wezmę na DT. ehhh, okropne jest bycie DT...ale z drugiej strony, jaka to radość jak sunie prawie mnie nie poznają po miesiącu, jak poadopcyjne robie :D[/QUOTE] skąd ja to znam,ale trzeba pokonać swoje słabości dla dobra kolejnych psiaków.I jaka to radość , gdy pies jest szczęśliwy w DS, a my pomagamy następnemu. Zawsze ryczę mniej czy więcej po oddaniu tymczasika ,ale wiem,że chyba jeszcze bardziej bym ryczała widząc jakąś bidę i nie mogąc jej pomóc, bo ilość miejsc przeznaczonych w naszym domu na psy jest wyczerpana. Wolę więc ryczeć jakiś czas po rozstaniu i pomagać kolejnemu psu.
  12. Huraaaaaaaaaa :multi::multi:, moja znajoma Bożena zgodziła się dać bezpłatne DT psince na miesiąc podczas naszego wyjazdu .Zostanie do zabezpieczenia pierwsze 10 dni w sierpniu ,jeżeli do tego czasu nie znajdzie DS. Ale się cieszę :multi::multi::multi:
  13. Urocza sunieczka, domek jeszcze nie wie ,że ma ją chcieć.
  14. Kot też przytył, ma zwiększoną dawkę leku przeciw nadczynności tarczycy. Dusia już go nie goni, w zasadzie przechodzą obok siebie obojętnie. Natomiast sunia jest zazdrośnicą, szczególnie o mnie i potrafi burknąć na męża i psiaki. Przed chwilą rąbała duży naleśnik, ale jak się pojawili chłopcy na horyzoncie do burczała, na Dolarka się rzuciła, dobrze, że on taki kudłaty, to nawet nie poczuł.pogoniłam ją ostro i miała minę niewinnej, skruszonej panienki.
  15. trzymam kciuki za słodziaka. Na jakiś czas "zdradziłam" kudłatki ,ale już się poprawiam i wracam do nich.Za tydzień przyjeżdża do nas synuś naszej ukochanej Duni.
  16. I tu też jest jej sobowtór [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/3986/dusia007.jpg[/IMG]
  17. co u kudłaczka kochanego słychać? coś się szykuje?
  18. [quote name='Jasza']I co u Rumka słychać?? Matko jak tu cichutko!!![/QUOTE] właśnie, ja też się zapytowywuję
  19. to go posadź na dietę odchudzającą
  20. moje 20 zł jeszcze nie jest wliczne
  21. Jaka ona jest duża? czy mogłaby siedzieć z dziećmi? Czy ze względu na łapki potrzebuje dużo miejsca? Niczego nie obiecuję ,ale próbuję kombinować przewóz z Krotoszyna do Wrocławia.
  22. niesamowite to allegro, gratulacje, żeby tylko efekt przyniosło. STASIENKU, trzymaj się chłopaku.
  23. Jakie cudowne wiadomości o Mii, aż serce skacze z radości .Widać,że pańcia podchodzi świadomie do sunieczki i zna się na piesach.
  24. [quote name='magda z.']Pieknie wygląda, kolejna udana adopcja:)[/QUOTE] nie chcę zapeszać, ale na razie idzie dobrze.Dusia tez za chwilę idzie do DS.
×
×
  • Create New...