Poker
Members-
Posts
84576 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
A jak ja się cieszę:multi: Wszystkie myszki komputerowe mi wysiadły i zanim trafię strzałką na właściwe miejsce , to parę sekund mija:mad: A małż dał sobie radę świetnie.Miła go w pełni zaakceptowała, dała sobie uszy czyścić. Wpakowała mu się do łóżka :evil_lol:, widocznie chciała pocieszyć słomianego wdowca .
-
Mam radosną nowinę :multi: dzięki Lucynce i Jej ogłoszeniu o Gwiazdeczce zgłosił się po Milutką rewelacyjny domek :multi: Wczoraj pod moją nieobecność odwiedzili Miłą i bardzo im się spodobała. Odbyłam z przyszłą pańcią 45.minutową rozmowę przez telefon i jestem bardzo dobrej myśli. W czwartek pani przyjedzie z 10.letnią córką pobyć z Miłą, a w przyszłym tygodniu ze 2 razy .Ustaliłyśmy ,że sunia leczenie uszek dokończy u nas, sterylizację też będzie miała jeszcze u nas, ale państwo pokryją jej koszty. Tak więc za 2 -3 tygodnie Lalunia pójdzie do DS. ale głupi ( tzn.ja ) ma szczęście :evil_lol:
-
myślę,że nie takiego domku szukamy dla Mii, ja w 100% bym jej nie dała do nich. Sunieczka znajdzie super domek,musi tylko jeszcze poczekać. Mamy jeszcze jeden dowód na to , jak potrzebne są wizyty przedadopcyjne.
-
a może to taki dobry domek,że yuki sama się do niego wyadoptowała?
-
a to się cioteczki zleciały, wystarczyło postraszyć :evil_lol: Zaraz wychodzę do pociągu, ale muszę podzielić się radością. Milutka zaczęła słyszeć :multi:, wieczorem tak się rozszczekała ,że nie do wiary,Musiały ją jakieś dźwięki sprowokować. Ona chyba już długo nie słyszy i wygląda na to ,że się uczy teraz dźwięków. Jest bardzo kochana. Oczki po zakropieniu Dicortineffem już nie są takie czerwone. Zostawiam całą naszą menażerię z małżem , mam nadzieje ,że da sobie radę z czyszczeniem uszu o podawaniem leków.
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Poker replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1][COLOR=Gray]ja też cichutkim głosem jestem zaaaaaaa :p [/COLOR][/SIZE] -
...psiak, który nie zna nawet zapachu trawy..... w DT w Niemczech
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
niech mu się wiedzie jak najlepiej -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Tibbuniu ,czy ludzie oślepli ? -
ten domek bardziej mi się podoba, ludzie w moim wieku mają więcej cierpliwości i czasu ( z wyjątkiem mnie :eviltong:) Oby pan zadzwonił .
-
Przepiękny,kremowy kudłacz KRÓLEWICZ w środę wyjeżdża do Szwajcarii :)
Poker replied to mgie's topic in Już w nowym domu
i co u królewicza? -
a ja miałam sunię na DT, Jukę :eviltong:
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dzwonił pańcio Juki z informacją,że wszystko dobrze.Sunia doszła do siebie, je bardzo ładnie bez zachęcaczy, zaczęła się bawić. Czyli możemy parę spuścić. -
Jestem i ja, niestety wyjeżdżam do wtorku, jeżeli można poczekać z wizytą do wtorku-środy, to chętnie pojadę .Ja dla Mii wszystko :loveu: A może trafi się lepszy domek po drodze? z ogródeczkiem ?
-
Byłam z Miłą u ulubionego weta. Obejrzał materiał z ucha pod mikroskopem i dojrzał grzyby oraz bakterie.Mam y czyścić uszy nowym płynem , zapuszczać dotychczasowe krople i podać antybiotyk doustnie. Zajrzał jej wziernikiem z kamerą podłączonym do monitora, więc widziałam dokładnie to błoto i kalafiory. Jak zmniejszy się obrzęk, to lalunia dostanie "Jasia" , przepłucze jej uszy i odessie wydzielinę.Kochany chłopak z niego. Milutka przytyła w ciągu tygodnia równiutki kilogram :multi: Ponieważ wszystkie psy nadal się drapią, kupiła im Frontline combi. I znowu pękły 123 zł :roll: Ciekawe ile kasy pójdzie na sunię. Chyba na bank napadnę.
-
wpłaciłam na Rudziaszka comiesięczną dolę. Ślicznie chłopak wygląda i chyba rzeczywiście posiwiał.
-
i co ?nic się nie dzieje u laleczki ?
-
BAGUŚ-cudem URATOWANY z BAGIEN kosmita-ZNALAZŁ DOM !
Poker replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
wpłaciłam na Bagusia stałą dolę , -
Sunia słodka, do małża jakby lepiej. Do mnie kochana, nie odstępuje mnie na krok, mój cień. Uszy czyszczę jej bez problemu, oddałam kaganiec, bo niepotrzebny. Dzisiaj po raz pierwszy biegała z zabawką w zębach i ją podgryzała, wyraźnie zaczyna się czuć pewniej.Mam wrażenie ,że ciut lepiej słyszy. po majowym weekendzie umówię ją na sterylkę.