Poker
Members-
Posts
84912 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
będę prosiła już o robienie mu ogłoszeń.Jest młody, zdrowy, pozbawimy go klejnotów rodzinnych i siup do DS. Był na spacerku i zrobił co trzeba, chodzi dość pewnie, nie ciągnie,w ogóle to jest pieszczoch. Jest mniej wycofany niż była Dunia. Na zawołanie przychodzi, pokazywałam go obcym osobom i tez przybiegł, macha ogonkiem. Jest bardzo podobny do Duni, ten sam chód, machanie ogonkiem i spojrzenia. Jest drobiejszy od niej zdecydowanie.Na śniadanko wybrał sobie serek wiejski. Nie jest zachudzony , ani zastraszony i to trzeba docenić , że baba nie biła nie głodziła. Pcheł też nie zauważyłam.Dziś podjade do weta po tabletkę na odrobaczenie.
-
Faktycznie , ja łap nie liczyłam , jest ich 20 sztuk!!! Mój mąż nawet się nie buntuje, on to dopiero się rozwija. Ciesze się ,że moje zbiórki maneli i żebranie o nie gdzie się da , są przydatne. A na jak długo gość przyjeżdża? bo jak na dłużej niż 3 dni , to sie staje domownikiem i od 4. dnia można znowu zająć łazienkę Lolka akcesoriami.
-
Muszę przyznać ,że miłość od pierwszego wejrzenia została odwzajemniona. Jestem bardzo zmęczona, więc naoczne dowody tej miłości będą jutro. A to dla zainteresowanych link do wątku synusia [url]http://www.dogomania.pl/threads/186509-Syn-Duni-wyladowal-na-lancuchu-ma-szanse-na-nowe-zycie-walczymy-o-jego-wolnosc-!!!?p=14843987#post14843987[/url] DUNIA, nie mylić z Dusią, przyjechała do nas dokładnie 26 maja 2009 czyli rok i 2 tygodnie temu.
-
ciąg dalszy rotoreportażu [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/9444/derek010.jpg[/IMG] odpoczynek po ciężkiej pracy [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1852/derek013.jpg[/IMG] pysio po wstępnym strzyżeniu [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9369/derek016.jpg[/IMG] o tyle jestem lżejszy [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/3743/derek017.jpg[/IMG] Wystawili mnie za drzwi , a ja nie wiem jeszcze po co [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8977/derek023.jpg[/IMG] Nareszcie mogę coś zjeść A ja iść spać, uff.
-
Maluch jest u nas, jest bardzo spokojny, grzeczny.Był z nami i resztą psów na spacerze.Bał sie iść ,ale po chwili dał radę.Jest mniej przerażony niż Dunia była.Co prawda niczego nie zrobił na spacerze ,ale mam nadzieję ,że jutro załapie po co sie chodzi do parku. Nogę od krzesła " poświęcił " wcześniej. :evil_lol: Kąpieli dziś nie było , bo miał zapodane przez pokładziu krople przeciwpchłowe , ale został ostrzyżony.Filców miał mnóstwo, szczególnie w okolicy pupy. Była bardzo grzeczny. leżał spokojnie. nawet z łapkami nie było problemu.Dziś cięłam tylko nożyczkami,jutro wyrównam maszynką. Na koniec pełnego emocji dnia zjadł na leżąco czyli jak na królewicza przystało. :loveu: Nasze psy i Duśka bardzo w porządku do małego on do nich też.Kota na razie nie zauważył. Został spać w holu na dole z podusią i piciem.Jak zechce , to może do nsa przyjść. Na razie go nie zapraszamy ze względu na sioo. Jeżeli chodzi o imię , to całkiem spontanicznie wyrwało mi się Derek.Mężowi tez się podoba.Ale jeszcze zobaczymy jaki on jest. Dziękuję kochanym cioteczkom jeszcze raz za pomoc dla malucha, [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9617/gliteryplserca90.jpg[/IMG] A oto i nasz bohater [IMG]http://http://img707.imageshack.us/img707/8914/derek001.jpg[/IMG][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8914/derek001.jpg[/IMG] [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/7986/derek003.jpg[/IMG] Zaraz po wejściu do domu [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/405/derek005.jpg[/IMG] Chłopczyk nie był bardzo przerażony i wszedł do pokoju [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6826/derek007.jpg[/IMG] A tak się strzygliśmy
-
Malutki,śliczniutki, kochaniutki już u nas od 3 godzin.pokładziu wyjechała niedawno, musiałyśmy pogadać, a Ona nacieszyć się Dusią. Piesio jest przekochany, nie chowa się po kątach , jest dużo odważniejszy od Dunieczki, ma 10 razy mniej filców niż ona , ale i tak zaraz biorę sie do roboty, może nie będę go strzyc 4 godziny tylko 2. Macha przyjaźnie ogonkiem ,nasze psy i Duśka przyjęły go bez problemów. Oczy ma jak mamusia,ale rzęs nie ma 2,5 cm. Jest od niej drobniejszy.Zdjęcia wkleję później , bo teraz zabieram się za niego. Wielkie DZIĘKUJĘ za wyciągnięcie i zdjęcie synusia z łańcucha. Zastanawiamy się nad imieniem.Proponowałam DEREK, pokładziu też się podoba. Wiem ,że Basia nazwała go roboczo Donek ,ale to brzmi jak skrót długowłosego owczarka niemieckiego. Macie jakieś propozycje imienia?
-
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
Poker replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
ona jest maluśka, słodka, a kociaki rewelacyjne. Oby się udało zdążyć ze sterylką. -
straszne, biedne stworzenie,
-
Wklejam zdjęcia malizny, jak zwykle odwracała się , gdy tylko widziała ,że przymierzam sie do zrobienia zdjęcia. [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4306/dusia028.jpg[/IMG] Oczywiście u tatusia na kolankach [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3517/dusia022.jpg[/IMG] Na spacerku [IMG]http://http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG][IMG]http://http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG] Najlepiej śpinka mi się rano na podusi pańci [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/645/dusia035.jpg[/IMG] chyba kogoś bym połknęła
-
powiedziałam kobiecie ,że będzie z nią w kontakcie osoba , z którą rozmawiała.Trzeba coś jej powiedzieć. Naprawdę nie mogę jednoznacznie wydać opinii. Dotychczas mówiłam TAK albo NIE , a tu jest mi wyjątkowo trudno. Może jednak dać im psa, najwyżej za 2 tygodnie zrobię wizytę poadopcyjną.gorzej jak będzie źle i trzeba będzie psa zabierać.Ale nieraz tak jest ,że dom wydaje się świetny ,a potem trzeba psa zabierać. Myślę,że sterylka jest ważniejsza.
-
[quote name='karusiap']Poker a powiedz mi....zadam Ci pytanie,ktore zawsze mnie ktos zadaje, czy dalabys tam psa,ktorego masz pod opieka?tak obiektywnie... ja mam juz jakies swoje zdanie,ale bardzo prosze o opinie. a wogole to [B]serdecznie Ci Poker dziekuje[/B]:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] nie da się wprost odpowiedzieć na to pytanie tak samo jak na pytanie co byś zrobił na moim miejscu , bo ja jestem na swoim miejscu. Ja mam wysokie wymagania w stosunku do DS dla naszych tymczasów, ale one idą z domu , wypieszczone, odchuchane, a te szczeniole wymagają szybko DS , bo potem będzie ciężko nauczyć je miłości do człowieka.