Zuni nie trzeba zachęcać do chowania się pod kołderkę , cały czas to robi u boku ukochanego pańcia.
Jutro od 19 , mam pietra i żal mi jej okrutnie, ona jest taka ufna. Cudownie bawi się z kotą, ganiają jak szalone po całym domu.Apetyt ma wilczy , nie wiem jak zniesie jutrzejszą głodówkę, chyba mnie zje.
Dorobiłam do jej sweterka pętle na tylne łapki, bo podciągał się do góry. Jest lepiej i ma dodatkowo częściowe gatki.
Tak uroczego psa to chyba jeszcze nie mieliśmy.