Poker
Members-
Posts
84591 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
powiem otwarcie ,że sądzę iż dom siostrzenicy ataK nie jest odpowiedni z wielu względów. Pomijam małe dzieci ,które często bezwiednie dokuczają psu, to mogą wystąpić trudności finansowe nacodzień , nie mówiąc o chorobie psa, szczepieniach itd., kłopoty ze spacerami szczególnie w razie choroby dzieci i w mrozy. Nie jest łatwo ubrać 2. małych dzieci 3 razy dziennie i iść na spacer z młodym psem , który wymaga dużo ruchu. Człowiek ma tylko 1. parę rąk i oczu. A jeszcze na dodatek jest drugi pies.Widzę to absolutnie czarno.
-
Lolusiu, słodziaku trzymaj się jutro i ciocia togaa również. Właśnie ,ten preparat nazywa się Orozyme. podobno tak pisze pom-pom , jest świetny.
-
QUOTE=mshume;15737073]Pokerku, a może wystawiłabyś bazarek na którym możnaby zamówić takie cudne wdzianko na wymiar? Ja od razu zamówiłabym 2 :)[/QUOTE] Niestety nie zdecyduję się na razie na taką działalność.Może kiedyś jak wnuki podrosną ,a ja będę na całkowitej emeryturze. Poza tym muszę mieć model pod ręką.
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Poker replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety mam wątpliwości nie bezpodstawnie. Może zacząć od dr Wrzoska, neurologa z Wrocławia? U nas chyba teraz już jest rezonans. Jeżeli sunia ma niezrośniętą czaszkę , to znaczy ,że czegoś jest w niej za dużo .Może to być guz, wodogłowie.Może na początek wystarczy rentgen i dobry radiolog jak dr Atamaniuk u nas. -
fantastycznie ,że sunia już jest bezpieczna, widac ,że jest zmęczona przeżyciami padła jak kawka. Śliczna jest.
-
Biedny Loluś, musi muszą mu dokuczać dziąsła. Właśnie dowiedziała się ,że są specjalne środki dodawane do picia . które działają podobnie jak pasta do zębów.Mam zamiar kupić swoim futrzakom i wypróbować.
-
Ja też jestem jak najlepszego zdania o kikou.Miałam z nią wielokrotnie kontakt i wiem ,że jest pełna poświęcenia dla dziadeczków. Dlaczego się tu nie wypowiada? Może nie ma dość siły , aby podołać opiniom tu wyrażanym? Z tego co wiem ,Zuczek odbył bardzo długą podróż od kikou do DS, może za długą na 1.skok. Dla takiego psa jak on jest to wystarczający powód , by się odwodnił o czym świadczy gwałtowny przyrost jego wagi po kroplówkach. Dla mnie również nie trzyma się kupy stosowanie Furosemidu u odwodnionego psa. Posądzanie kikou o jakieś malwersacje finansowe jest co najmniej nie na miejscu. Ona nie tylko nie zarabia na dziadkach ,ale jeszcze do nich dopłaca. Mam na myśli psy , które ratuje bez deklaracji. Żuczek jest staruszkiem i wiemy ,że zginąłby już dawno , gdyby się u kikou nie znalazł. Więc jeżeli teraz odejdzie , to nie jest to jej wina tylko jego wieku i stanu zdrowia. A teraz mozecie walić mnie w łeb.
-
Zadzwoniłam do kobiety. Oferta nieaktualna, bo mąż się nie zgadza i będą się przeprowadzać ,więc nie wiadomo co z mieszkaniem. Z tego wynika ,że z pewnością nie był to TEN domek. Wejdźcie na ten wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/195490-szczeni%C4%99-w-typie-amstaffa-gt-w-dt-WROC%C5%81AW[/url], może Dinka się załapie.
-
oo, mshume od kudłatków zajrzała :p EEEEE tam talent :shake: , najprostsza rzecz do wydziergania. Myślałam o bardziej kobiecym kolorze włóczki , ale przejrzałam moje zapasy włóczek na 100 lat i stwierdziłam ,że ta jakościowo jest najlepsza i dla mnie najwygodniejsza. Mam inne piękne kolory ,ale z dodatkiem angory czy moheru i szybko by się zmechacił sweterek, a z kolei żółty czy beżowy - 2 dni i pranie. Mam nadzieję ,że DS wymyśli coś jeszcze ładniejszego i może trochę lżejszego,bo ten sweterek jest bardzo ciepły.
-
Ja też dorzucę parę gorszy dla suni,żeby Pipi jak najmniej obarczać wydatkami.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Fajnie wygląda, ma piękną sylwetkę. W sumie to widać ,że dbali o niego. -
Niestety dopiero teraz wyrobiłam , ale jeszcze jest dziś. Dopadłą mnie jelitówka i byłam wyłączona. Sweterek skończyłam Zunia nie chciała pozować . Może uda mi się jeszcze jutro za dnia zdjęcia zrobić.Na razie są jakie są. [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5306/zuniawsweterku003.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/2361/zuniawsweterku002.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3836/zuniawsweterku006.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/9351/zuniawsweterku004.jpg[/IMG]
-
nie dałam rady dziś się umówić z wielu względów.mam nadzieję ,że jutro.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Byłoby cudownie. Oby, oby. a jeżeli chodzi o napalenie , to decyzję o zabraniu Pokera czy Dolara ze schronu podjęliśmy w piątek wieczorem, a w sobotę obaj byli u nas. i nikt nas nie sprawdzał. -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bardzo fajnie wygląda, zdjęcia dobre do ogłoszeń. Jak go oduczyć od niszczenia w domu ? -
wiem ,że będziemy cierpieć i mamy nadzieję ,że dla jej dobra, ona nie będzie tęsknić. Na szczęście Zunia sioo tylko na podłogę i to nie codziennie. Czasem 3 -4 dni przerwy , a czasem 2 x w ciągu dnia. W domu mamy 20 st. i chodzi na golasa. Ona bardzo chce się bawić z psami ,ale oni nie są za skorzy.Poker to dziadzio ,a Dolar coś ma w nosie zaloty panienki. Czasem się ganiają z kicią tymczasowiczką. Jeszcze informuję przyyszły domek ,że Zunia jest przerośniętym golaskiem, ma w kłębie z 40 cm tylko jest bardzo drobniutka i przez to sprawia wrażenie malutkiej.
-
biedna maleńka. A może Twoi rodzice zgodziliby się pomóc suni , gdybyśmy zapewnili jej karmę i opiekę weterynaryjną i oczywiście szukali domku ?
-
Przyszłą pańcia podczytuje wątek Zuni i oto jakiego mejla dziś dostałam [B][COLOR=DarkGreen]Dzień dobry Pani,czytam ten wątek i trzymam się nadzieji że jednak Zunia przyjedzie do mnie.Jeśli chodzi o czystość to niestety każdy kto decyduje się na te rasę musi się liczyć z małymi wpadkami taki ich urok i moje łobuzy nie są lepsze,też czasem im się zdarza napaskudzić,ale od czego jest szmata.Szczególnie moja naga sunia,przy złej pogodzie nie wystawi pupki na dworze trzyma ile może ale czasem pęka i wtedy tak słodko patrzy z takim żalem że już nie mogła.Proszę się też nie martwić o przystosowanie ja też jedną sunie wzięłam gdy miała już roczek i bałam się czy nas pokocha,ale pieski wiedzą,że są kochane i odwzajemniają to uczucie,więc wiem,że i zunia nas pokocha.Mam nadzieję,że mimo usilnych namów nie zmieni Pani zdania,ja naprawdę niecierpliwie czekam i kompletuje już wyprawkę dla Zuni,pieniążki też już czekają.Pozdrawiam Ania. [/COLOR][/B] Niestety dla nas Zunię oddamy , chociaż moje szlochy będzie słychać w Paryżu.
-
zwierzuś i wytłumaczyła , więc już wiem. Biedny Maksio i TY.
-
Zunia wie ,że trzeba się załatwiać na dworze i generalnie tak robi. Jednak chyba nie może wytrzymać z sioo dłużej niż 4 godziny i być może to było powodem oddania.Nam to nie przeszkadza. Trudno się mówi i kocha się dalej. Wychodzimy z nią na spacer co 7 -8 godzin i jest wypuszczana do ogródka mniej więcej co 4 godziny.czasem 3 -4 dni ma suche , a czasem zleje się jak dziś 2 razy w ciągu dnia.Wie , że źle robi i wstydzi się . Mam nadzieje ,że przyszły domek mimo wszystko będzie ją chciał. Dla mnie miejsce w łóżku też się znajdzie zawsze. Często śpimy w 5. My , Zunia i 2 koty.Ona śpi między nami i też często jest beztlenowcem. Suńka jest bardzo zazdrosna o pieszczoty, wpycha się między nas a chłopaków. Dziś małpa chciała bezzębną paszczą ugryźć wnusia.:mad: A poza tym to uwielbiamy ją :loveu: i już. Właśnie znowu wtuleni w siebie z mężem śpią na kanapie. Mąż ma rozanieloną minę.