Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84914
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. jak pisałam w tym tygodniu będzie transport psa z Warszawy do Wrocławia, więc sunia mogłaby się zabrać z powrotem.tylko pani musiałaby po nią podjechać. Mogę spróbować załatwić transport z Leśnej do Wrocławia, nie obiecuje ,ale jak dostanę przyzwolenie , to mogę popytać.
  2. [quote name='SławekB']Takt i kultura nie tak????? W którym momencie???:)[/QUOTE] szkoda mojego wysiłku, bo pewnego poziomu i tak pan nie przeskoczy. Kończę pisanie, sprawdzę tylko jeszcze czy coś będzie wiadomo o losach psa.
  3. Panie Sławomirze B, nawet jeżeli pana doświadczenie mówi ,że niewiele da sie zrobić dla tego psa, to sposób w jaki pan traktuje osoby z tego wątku świadczą o pana niskiej kulturze. Być może ma pan lepszy kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi. majga, to co piszesz nie musi być usprawiedliwieniem dla właściciela tego psa. Kierując się tym co napisałaś, to nasza działalność zupełnie jest pozbawiona sensu,
  4. ale fajny DT się szykuje. Miejmy nadzieję,że jednak się nie zapsi ,a DS dla Laluni znajdziemy. A może poprosić o pomoc w opłacie sterylki w skarpecie sterylkowej ?
  5. [quote name='SławekB']Tak to już bywa, że niektórzy ludzie trzymają swoje zwierzątka w domu, a inni przy budach. Jaka jest różnica pomiędzy psiakiem na działce, a psiakiem w kojcu przy domu???? Zasadniczo chyba żadna. Podkreślam- pies ma budę i jest codziennie karmiony przez znajomych właściciela, dzisiaj po 19 zostaje zabrany z powrotem do domu. A to, że szczeka i wyje? No cóż, psy tak mają. Gdyby umiał miauczeć to by miauczał, a gdyby był baranem robił by o tak: beeeeeeeeeeeeeee:) Proponuję zamknąc ten frapujący wątek i traconą tu cenną energię wykorzystac tam gdzie faktycznie jest ona potrzebna.[/QUOTE] Niestety taktem i kulturą się nie popisałeś ,ale to świadczy tylko o Tobie, a nie o osobach z wątku. Życzę Ci powodzenia w ratowaniu , skutecznym , psów zgodnie z sumieniem odpowiedzialnego człowieka.
  6. CajusJB, sunia ma jechać od gonia66 czyli z Leśnej na Dolnym Śląsku do Płocka. Czeka sprawdzony dom, szkoda żeby przepadł.
  7. wiem o tym ,że jej nie ma we Wrocławia, ale może udałoby się zgrać transport.Przecież ludzie jeżdżą do Wrocławia. Mogę spróbować się dowiedzieć czy ktoś nie jedzie A Twoja córa nie mogłaby jej podrzucić za koszt paliwa? Mam wrażenie ,że mi najbardziej zależy ,żeby domek nie przepadł.
  8. Sławku B , nie kpij sobie , bo dobrze wiesz o co chodzi.Chcesz pomóc psu czy tylko przyszedłeś pokpić sobie z osób przejętych psem. Dobrze ,że evelin działa dla dobra psa, bo o to tylko tu chodzi. ilon_n , dobrze to ujęłaś.
  9. Taaak? na wątku się nie doczytałam , ale bardzo się cieszę , bo serce pęka.
  10. na miau nie działam. Zdarza mi się czasem kotom też pomóc. Nie wiem dlaczego rozmowa z p.Sławkiem maiła przeszkodzić działaniom evelin. Niestety uogólniasz nawet tym ,że na podstawie 1. wątku zastanowisz się czy poprosisz tutaj ( czyli na dogo) o pomoc. Wierzę ,że poniosły Cię emocje i gdy temperatura opadnie zmienisz zdanie. Jeżeli masz kontakt z evelin, to poproś , by tu weszła . Niech się nie obraża na psa.
  11. Na tym wątku będzie jechał pies z Warszawy do Wrocławia we wtorek. Może Livcia by się załapała w drodze powrotnej ? [url]http://www.dogomania.pl/threads/197662-Potrzebny-TRANSPORT-WARSZAWA-WROC%C5%81AW%28Zielona-G%C3%B3ra-Legnica-Boles%C5%82awiec-Leszno%29!!Pilnie/page6[/url]
  12. Kiedy jedziecie? Bo jeszcze jest pies, który potrzebuje transport do Płocka z Leśnej na Dolnym Śląsku.
  13. [quote name='BasiaD']evelin proszę skontaktuj się z POKER ona ma naprawdę duże doświadczenie jeśli chodzi o pieski i bardzo wielu już pomogła..[/QUOTE] Nie mam tak dużego doświadczenia, ale robię co mogę i gdzie mogę. Czekam na kontakt.
  14. ciekawa .swiata, nie przesadzaj z oceną magda z., za daleko się posuwasz, co to za w końcu ?Ile razy magada z. " mieszała" nie uogólniaj. Jesteś tu dopiero co i nie wiesz o jej działalności. Każdemu się mogą zdarzyć nietrafione pomysły i opinie. I pamiętaj ,że jesteśmy tu dla psów . Nie bądź taka delikatna ,że po 10 postach już nie masz ochoty tu być , zresztą jak nie chcesz , nie musisz. I nie obarczaj jej winą za to ,że pies nie znalazł wczoraj pomocy. evelin przecież chciała pomóc psu i jeżeli taka możliwość istniała, to trzeba było ją wykorzystać. Nikt przecież jej z ekranu za ręce nie trzymał. Mam nadzieję ,żę dała biedakowi coś ciepłego do jedzenia, jeżeli ma możliwość . Napisałam ,że jeżeli zechce psu pomóc, to podam na PW na kogo ma się powołać. Czekam więc na kontakt w tej sprawie.
  15. Przestałam pisać o mojej suni i o Foksiu, bo nie zauważyłam jakiegokolwiek zainteresowania informacjami o nich. Martwię się ,że domek w Płocku może przepaść. Jeżeli Livia nie ma jak dojechać przed styczniem, to może moja sunia, która ma jutro sterylkę pojechałaby ? Byłoby to możliwe przypuszczalnie zaraz po świętach.
  16. ale może by się właściciel opamiętał i nie robił tak więcej.
  17. [quote name='magda z.']Zacytuję Sławka: Buda jest niewidoczna spod płotu, trzeba wejśc na teren działki i wtedy się ją widzi. Buda znajduje się obok ściany bocznej altanki i wkomponowana jest w poukładaną stertę jakiś belek, desek. Dzisiaj rozmawiałem z właścicielem przez telefon. Podał, że dlatego tak buda stoi dla lepszej ochrony przed wiatrem. Pies jest na działce gdy on wyjeżdża służbowo na kilka dni i wtedy pies karmiony jest przez jego kolegów- działkowców, mieszka samotnie i na czas jego wyjazdów nie może psiaka samego zostawiać w domu- stąd ta działka. Normalnie jest tak, że po powrocie zabiera go do domu. Dzisiaj wraca o 19 i jak zwykle zabiera psa stamtąd. I ja wierzę Sławkowi, ze buda jest, a załozycielka watku chyba nie weszła na teren i jej nie widziała, podobnie jak tego, że pies ma jedzenie.[/QUOTE] magda z, nie gniewaj się , ale to są bzdury, tłumaczenie p. Sławka również. Czy właściciel nie może dać klucza kolegom , by karmili go w domu ? Psa , który jak z tego wynika jest przyzwyczajony do życia w mieszkaniu wywala na dwór i do tego w taki mróz? To jest znęcanie się nad psem. Psa należy zgłosić do Straży Miejskiej , bo od tego ona jest .Ludzie , któzy byli gotowi mu pomóc mieszkają w Bogatyni i są dobrze osadzeni w realiach. Pan powiedział ,że właśnie SM ma miejsce do przechowania psów z interwencji i do niej należy się zwrócić po pomoc.Osobie , która zechce to zrobić podam na PW na kogo ma się powołać.
  18. Co prawda to nie jest jamnik długowłosy ,ale może chwyci za serducho.Przebywa we wrocławskim schronie.Koszmar po prostu. POkażcie go , trzeba wykorzystać każdą szansę.[url]http://www.dogomania.pl/threads/198430-Wroc%C5%82aw.Jamnikowaty-biedak-w-mega-depresji-[/url].
  19. giselle, bardzo dobry pomysł z posterunkiem policji . evelin, działaj !!!!
  20. no cóż ,szkoda. Miejmy nadzieję ,ze pani poczeka na Livcię.
  21. goniu, szkoda może ,że nie podwiozłaś suni jak jechałaś do E, chyba że nie jechałaś samochodem
  22. Raczej pani by podjechała, bo córka jeszcze sama nigdzie nie jeździła. A rozmawiał z nią ktoś po mojej wizycie?
  23. mam z bazrków skromne 44 zł. na jakie konto wpłacić?
×
×
  • Create New...