Dziewczyny , wszystko jest OK.Pies nie siusia ze stresu i siusia w domu tez ze stresu.
Dzwoniłam do pani , właśnie była z nim na spacerze. Wczoraj zrobił raz zsioo i dziś z rana też, je dobrze.Pieści się , bawi się pięknie z chrześniakiem pani , który ma 7 lat. Szczeka na obcych.
Pytałam pani czy jest zadowolona, powiedziała ,że tak ,że wszystko OK.