Ja to już ogólnie weteranka jestem :eviltong:
Agusiu, jeżeli cokolwiek mi nie podpasi , to na pewno Majeczka nie pojedzie to tego domku. Wiem jak się bałam o Frezję , ale jak zobczyłam Lucynkę i jej troskę, to wiedziałam ,ze to jest TO.
Nadajesz się na DT jak najbardziej.Przecież DT nie może być wyzuty z uczuć Musi się tylko nauczyć je opanowywać chociaż czasem to bardzo trudne.
Ale jaka radość jak sie pomoże psu ,a potem następnym , to potem wciąga. Mój mąż już pyta czy wybrałam kolejną bidę , bo mu brakuje 5.futrzaka.