zapraszam na kolejny bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204848-Torebkowy-bazarek-na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ugu-za-psy-u-ULV-i-w-BDT-u-kikou.Do-02.04.g.22?p=16570037#post16570037"]http://www.dogomania.pl/threads/2048...7#post16570037[/URL]
kado, a dokąd to się udajesz? bliżej Lolka?
A to u mnie wiosna w domciu , kwiatki dla Was i Lolitka :loveu:
[IMG]http://img148.imageshack.us/img148/791/hibiscuswzimie.jpg[/IMG]
[IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6130/hibiscuswzimie006.jpg[/IMG]
[IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3594/hibiscuswzimie007.jpg[/IMG]
To zadam jeszcze jedno pytanie- czy Pepino ma być w dożywotnim DT czy w DS? Czy DSom można pomagać finansowo? Może lepiej potraktować dom jako dożywotni DT?
Myślę ,że dobrze by było ustalić jak długo będziecie wspomagać i do jakiej wysokości kosztów.Znając życie przy najlepszych chęciach sprawy finansowe nie postawione od początku jasno mogą rodzić potem nieporozumienia.
Jesteśmy umówione z przyszłym DS na jutro na 18.
Poczytałam sporo na wątku ,ale nie zauważyłam czy podliczyłyście miesięczne koszty leków dla Pepka? Dś musi mieć pełną świadomość co do tego.
Gusia przespała noc spokojnie, rano pędziła pod drzwi ,żeby iść na spacerek. Nie wygląda na to , by cokolwiek ją bolało.
Ale niestety w zachowaniu jest cofka, znowu ucieka przed nami i ma spojrzenie przestraszonego psa :-(
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3765/gusia015.jpg[/IMG]
Zdjęcie z wczoraj
[IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6116/gusia016.jpg[/IMG]
i z dzisiaj.
Zielone ucho to tatuaż jaki robią suniom po sterylce, zostaną tylko litery SS ( mam brzydkie skojarzenie :roll: )
O luuuuuuudzie, szkoda ,że USG nie było zrobione dla potwierdzenia. Trzeba czekać na informację , bo możemy tylko gdybać.Jeżeli guz, to dobrze,że otworzyli,a jeżeli wodobrzusze ,to mało sensowne.
wpłaciłam 30 zł za luty, marzec i kwiecień.
Niestety , w przypadku starych i chorych psów musimy sie liczyć ,że DT czy hotel będą dożywotnie. Ale może któreś z powyższych ogłoszeń zadziała i chłopak znajdzie DS.
Po prostu jest tyle bid i potrzeb ,że nie wiadomo skąd brać kasę i na kogo płacić.
Poza tym ja np. się wkurzam , gdy piszą do mnie PW z prośbą o pomoc. Sana chodzę po wątkach i wtedy decyduję co zrobię.A PW niejako przypiera do muru i zmusza do tłumaczenia dlaczego np. nie pomogę. Jak się dostaje kilka dziennie , to ja przynajmniej mam dość.
zadzwonię dziś do potencjalnego DS, ja mogę pojechać i o 22, gdy będzie po zajęciach, no i prosiłabym ,żeby zarówno mama jak i siostra też były na miejscu.