cieszę się ,że tu tak miło i pełne porozumienie.Myślę ,że dacie Kasi całą instrukcję obsługi Pipinka.będę zaglądać do maluszka.
Tak to jest ,że gdy wykonuję wizytę przedaopcyjną ,a mam ich na koncie chyba z 50 sztuk, to czuję się potem związana ze zwierzakiem i w jakimś stopniu odpowiedzialna za jego losy w domu , który oceniłam pozytywnie.