Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. nie odpowiada an tel, pewnie na pędraki poluje albo mech zeskrobuje na obiad ;-). dobrze jej tak! a ja nadal nie mam nr konta do zbiórki deklaracji, czy tylko abra go ma? teraz przestało mi się spieszyć, bo następne przelewy będę robić w piątek, wcześniej nie, więc moge poczekać.
  2. aaa, ten kot z niemowlakiem - evil cat! on jeszcze będzie próbował, zobaczycie :diabloti: A teraz coś z zupełnie innej beczki: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/animal-rights-sadist-mask-small-15963.jpg[/IMG] tłumaczenie: Foie gras - jedzenie dla sadystów. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/animal-rights.jpg[/IMG]
  3. móc to można, natka pisała o optymalnym dla zdrowia czasie. jak będzie 2 miechy, też będzie ok.
  4. zoska po dwóch latach od adopcji miała okazję spotkac kierownika azylu i wolontariuszke. nie poznała... albo udała, że nie poznała :-)
  5. głupie pytanie - no jasne, że wykorzystać!
  6. a ja postaram się zrobić jakis bazarek.
  7. hej, ludzie, czy możemy założyc, że dom pani z nogą nie wypalił? bo NIE WIEM....
  8. hej, o matko, zapomniałam o swojej deklaracji Abra, co mi nie przypominasz! dajcie nr konta, doślę ten swój grosik.
  9. wiele psów super kica w zbożu, to cudny widok. ten biały kotek jest niesamowity, najpierw mam minę jak mega wściekły (te uszy!), a potem jak zawodowa ofiara. co to za rasa??
  10. Uwag nie mam, wszystkie opcje są znane i brane pod uwagę. i to się liczy.
  11. Kora, ale czy sunia nie może być w depozycie?
  12. matko, jaki beznadziejny weekend, same kurczę złe wieści. no, obraczus dobrymi rzuciła, ku pokrzepieniu serc.
  13. i co było dalej, byla o tym rozmowa na antenie?
  14. [quote name='malagos']ale żebyś wiedziała, jakie pyszne były te czekoladowe muffinki, które zrobiła Ola! rewelacja![/QUOTE] wredoto! zazdroszczę, no bo jakie mam wyjście :-)?
  15. po raz kolejny patrzę na boguszaka w alpach szwajcarskich i normalnie nie wiem, patrzec na góry, czy na psa ;-)?
  16. ludzie, to prosta psychologia. wet - powiadomiony i ostrzeżony - nie będzie robił przysług facetowi z ulicy. zwyczajnie mu się to nie opłaci, woli spokój. nie chodzi o to, ze go z zawodu wykluczą, ale kto chce tracić czas na wyjaśnianie skarg złożonych do izby weterynaryjne, wójta i lokalnej gazety? proste jak drut. a śmiertelną chorobe trzeba miec w papierach, jakieś badania czy coś, naoko się nie da, zwłaszcza w sprawach zgłaszanych powiatowemu jako działanie skrajnie sprzeczne z ustawą! pamiętajcie, że mamy aktualne zdjęcia psów i informacje o chęci uśpienia przez faceta. za duzo dymu wokół weta, zwyczajnie machnie ręką! na 100% jestem pewna. jaki to może być wet, to może wiedzieć ta siostra, lub mieć pomysł, którzy z okolicznych wetów sa możliwi na liście. a poza tym, może po prostu potrzebujemy jedynie możliwości transportowych i odważnych ludzi? jedzie się, wyciaga psy z podwórka podczas nieobecności ludzi, zawozi do miasta z dobrym schronem i deklaruje, jako znalezione na ulicy. skoro legalnie nie da się psow uratować - bo do tego wątek zmierza - to można inaczej.
  17. postraszneie weta powinno poskutkowac tym, że machnie ręką na taki interes. jaki to wet, mogłaby powiedzieć siostra, bo pewnie przypuszcza coś w tej sprawie. jeszcze jedna opcja - po prostu tam wejść i je zabrać, nie oglądając się na nic. sisotra też pewnie wie mniej więcej, kiedy tam sa ludzie. ale do tego musi być dla nich miejsce. możnaby jeszcze zrobić tak, że wyciąga się je po postu z podwórka i wiezie do miasta z dobrym schornem i tam się ej oddaje jako znalezione na ulicy. i chrzanić drogę oficjalną i legalną, skoro nie działa....
  18. to może zacząć od stawiania diagnozy ;-)? taka tam nieśmiała hipoteza, że tak się robi, jak widać, ze coś jest na rzeczy, a nie wiadomo, co.... Wiecie, ja nie popieram napadaczy na palucha z założenia, ale że jest to idealny schron, to nikt we mnie nie wmówi...
  19. to jest prawdziwy słitaśny wąteczek. nasze buraczki i glutki są bosssskie!
  20. można by zapoznac obydwa psy ze soba jakos umiejętnie. pies ma być dla nich przecież też przyjazny, więc musi mieć z nimi kontakt. jakoś ich podebrać pod siusiu, sposobem....
  21. jaka ładna reklama bazarku :-). deklaracja wpłacona.
×
×
  • Create New...