Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. wiem, wiem... wkurza mnie strasznie na spacerach, bo to powsinoga głucha, ale i tak kochany.
  2. A mi się wyświetla, o dziwo! Jara, cała racja, cała racja w tym obrazku! A patrzenie na powieki sobie zapamiętam, bossskie :-) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/wzyciu.jpg[/IMG]
  3. jest brzydka, ale ma dom! jestem przeszczęśliwa! I marzę o domu dla rudego lisława, zwanego w pewnych kręgach konfucjuszem ;-). To bardzo zrównoważony psiak, zero agresji, przyjazny do wszystkich, spokojny pies. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC_0008.jpg[/IMG]
  4. karola, wszystko ok. domu na horyzoncie niet, liśko sie nie przejmuje, a ja tak, czasem, jak sobie pomyślę, ile przez ten czas psów by skorzystało z dt. w październiku mija 2 lata. cały problem z liśkiem jest w tym, ze nie ufa nowemu człowiekowi i trzeba go smaczkami pokarmić przez kilka minut, zeby załapał, że ma się dobre zamiary. potem juz da się pokroic za człowieka, jest słodki i kochany. no i lisiek to bardz mądry pies i fakt, że głuchnie jak widzi ocbego psa na swoim terenie (a jego teren jest wszędzie), to moja wina, nie jego - to naprawde bystrzak, szkoleniowo ja niewydoliłam, zwłaszcza z zoską, nie da się tak intensywnie na spacerach pracować. ma cudowną w dotyku mięciutką sierść. moja mamę kocha wielce - skubana zawsze jak przychodzi to z jedzeniem dla psów :-). a czy coś nowego? wsumie chyba nic :-)
  5. rage syndrom.... niedobrze. to nie jest zycie, to nie jest fajne, pies wnagłych atakach sam nie czuej się szczęśliwy, ciagłe napięcie, nagłe jego skoki. do kitu... z drugiej strony, rs leczy sie podawaniem leków ppadaczkowych, a trzebaby eeg zrobić i dobrego neurologa łapać.
  6. no, to trzymamy kciuki :-)
  7. najrozsądniejsze? powiedz to maxi, ciekawam, co ona na to. jakby nie było, to ona jest właścicielką 215zł mesięcznie. czy chętniej by je rozdysponowała na dt dla siebie, czy wróciła tam, gdzie chodziła po ścianach, jak sie na nią spojrzało? dziewczyny, maxi ma porządną podstawę finansową, jest się nad czym zastanawiać, a to miejsce sie wykrusza, nie kasa. która zniknie, jeśli pies wróci do schronu. sponsor głównych 160zł jest skłonny dopłacic ewentualnie brakującą kasę, ale mam opory przed tym, miesięcznie na psy bezdomne przekazuje grube kilkaset złotych od dawna. mam nadzieję, że rzecz jest do przemyślenia, niezależnie od dt u mamy, no bo jasne, że musi byc chęć i możliwość. maxi nie śledź, do szwajcarii nie pojedzie.
  8. krążyć to mógł chyba duch charta...? ;-)
  9. na fb jest napisane, że suka jest na dt, a ty mowisz, że to sucza tej dziewczyny. to jak? swojego oddaje, czy tymczasowiczowi szuka pilnie?
  10. Czy bezimienny ma leczone oczy?? ciśnienie straszne, nieustające, o poziomie migrenowym bóle głowy. mam nadzieję, że jest leczony :-(. puch555 - bardzo mi przykro....
  11. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/chartducha.jpg[/IMG]
  12. och, byłoby bosko. nie wiem, jak tam koty, u pani ewy pewnie jak się jakis pojawi to jest goniony. chyba, ze nie ucieka. ale chyba dramatu by nie było? dziewczyny, ja wyjeżdżam 21 go na wakacje (najwyższy czas, siada i wszystko) wracam 3go. mam jakies kontakty hotelikowe, ale cholera - na pomorzu i pod wrockiem. w dodatku maxi u p ewy była za wyjątkowo niską kwotę. zatem - na razie czekać z rozmowami hotelikowymi?
  13. biedny marek. noa - super!
  14. być może uda się Rurka zostawić w tym miejscu (negocjacje trwają), Maxi jednak musi znaleźć miejsce..
  15. obgadałam jeszcze sprawę z p. Ewą. podsumowałam też finanse maxi. Ma 215zł miesięcznych deklaarcji, o których wiem: 160zł sponsor ode mnie, 50 zł moja przyjaciółka i 5 zł ja (szary, szary koniec, co z tymi numerami totka!?!?). Szukam teraz dla maxi hoteliku domowego, przynajmniej pół domowego za analogiczną cenę, żeby uniknąć boguszyc. chyba, ze macie coś na oku?
  16. no właśnie, życie. Czasem fajne, a czasem ostro solone.... mam nadzieję, ż eta pani się nie podda. im więcej ćwiczy im bardziej pozytywnie nastawiona, tym wieksze szanse dla siebei tworzy. No, ale to łatwo powiedzieć, a charakter i psychika moga ciągnąć człowieka do dołu, albo do góry i trudno czasem z tym walczyć. pozdrowienia!
  17. faktycznie może tak być, ze wolontariacka aktywność działa. w obydwie strony, bo te nie liczone wczesniej do statystyk psy nagle pojawiają się w schronach, ściągane z ulic i wsi. może tak być. cholera wi. magdyska, pochwalisz się stadem na fotce kiedyś?
  18. gdzie to i za ile? to jest rurek i maxi. Maxi -może 12kg waży rurek - może 7? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj07-1.jpg[/IMG] RUREK: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC_3664.jpg[/IMG] MAXI: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC_0637.jpg[/IMG]
  19. mój bazarek niestety dopiero we wrześniu, mam zarąbiste urwanie głowy przed wyjazdem na wakacje :-(
  20. a w dodatku maxi traci miejsce w dt. Właścicielka domu, ktory wynajmuje opiekunka, kazała pozbyć sie do końca miesiąca wszystkich psów. kuźwa!!!!!!
×
×
  • Create New...