-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, bardzo potrzebujemy info z ds naszych podopiecznych. ale też i maxi... kilka osób bardzo dlugo wpłacało na nia kase i pytają o nią. ja zresztą też ciekawam. da się jakoś niedługo dostać jakiekolwiek wieści? -
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
[quote name='Jasza']I piękna i mądra.:loveu:[/QUOTE] i zadowolona ;-) -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
reks umarł w swoim domu, a to zupełnie inna smierć.... -
to juz nas do ubzdryngolenia neizła grupka :-). słuchajcie, ja mam psa wioskowego w mieszkaniu. wiadomo, miałby się lepiej we wsi, ale jak się go porządnie wybiega i wybawi, to jest ok, a też facet w średnim wieku. ale pani musi wiedzieć, że pies jest przyzwyczajony do pilnowania na podwórku, ciagłej uwagi (czyli zajęcie ma), więc nie ejst leniwym kanapowcem, energia musi miec ujście ;-)
-
no tak, ale to jest wynik, a przyczyna? bo przecież albinosy to też wada w pigmencie, a z czym innym sie łączy.
-
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
sleepingbyday replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
zapisuję się, bo biedny wyjątkowo dzieciak, ale nie mam pomysłu :-(. domu tymczasowego mu trzeba.... -
genetyka jest niesamowita - bo dlaczego niby merle, czyli pigment, ma powodować choroby np oczu, albo jakieś upośledzenia? no gdzieś to sie musi łączyć. może to jednak prawda, że rude jest wredne w takim razie ;-)?
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
phi tam, suka mojej siostry to sobie odkręcała słoiki z zupą..... -
a własnie dziś opatrzyłam na ten wątek i zastanawiałam się, co z "mordercami" korabiewickimi. mój 8-kilowy tymczas jakiś czas temu dziabnął sąsiada i ten też się zaczął usprawiedliwiac, ze to jego wina ;-).
-
nie wiedziałam, że merle to objaw czegoś groźnego, myślałam, ze to po prostu ładne umaszczenie. ale już od jakiegos czasu słyszę wypowiedzi, z ktorych wynika, ze merle jest be. dasz linka do jakiejś informacji dla laika, co się kryje za umaszczeniem merle?
-
Splonela FUNDACJA CENTAURUS! POMOCY!
sleepingbyday replied to *zaba*'s topic in Fundacje i stowarzyszenia
dzieki inga! faktycznie pogoda mega pechowa do usuwania skutków (gaszenia) pożaru. -
to prawda, że chi mają jeszcze sensowną budowę ciała, proporcjonalne bez żadnych tam cudów, ale popatrz - na necie piszą o częstej potrzebie wspomagania porodu. to jak to jest? tendencje do róznych chorób (z czego na cholerna rzepka się wzięła na przykład??) są nagminne w wielu rasach i do usunięcia tych problemow powinna dążyć hodowla. jak sie juz oczywiście w ogóle hoduje celowo, bo czy ja nie zapomniałam dodac, ze w ogóle jestem przeciwna rozmnażaniu, nawet rodowodowych :-)? a które rasy potrzebuja pomocy w kryciu?? (matko, codziennie cholera dochodzi jakis powód do mizantropii...). ciekawe, czy na youtube mozna sobie popatrzec na właściciela pomagającego psu w seksie? ja pitolę, co za świat....
-
Splonela FUNDACJA CENTAURUS! POMOCY!
sleepingbyday replied to *zaba*'s topic in Fundacje i stowarzyszenia
co się dzieje w centaurusie, ktos wie? -
jak sytuacja fantowa?
-
[quote name='ulvhedinn']SBD, zdrowy, normalny chihuahua to wspaniały pies, twardy, odporny, inteligentny. Mój Żubi w końcu biega w dogtrekkingu na długich dystansach, no nie? Ostatnio dwa tygodnie temu, z racji mojego hmm... błędu w nawigacji przelecieliśmy chyba ze 40 km w głębokim śniegu- w założeniu miało być troche ponad 30, przy mrozie wahającym się od -7 do -12 i nie musiałam go nosić, nie zmęczył się nawet bardziej niż normalne psy. A regeneruje się kurcze szybciej ;)[/QUOTE] no, twój ma sie ok, i kilka z tych karlich też się zdrowych znajdzie. miniaturyzacja to ten sam trend który każe bassetom ciagnąć fałdy skóry po podłodze, rozwala miednice pokurczonym onkom i wywołuje śmiertelne bóle głowy w zbyt małej czaszce cavalierów. owszem, jest sporo zdrowych osobników, ale chów kierunkowy pod kątem promowania pewnych cech az do stopnia patologicznego nigdy nie jest - własnie generalizując - dla rasy dobry. zreszta na necie oto czytam, że cziłki maja genetyczne skłonności do anomalii min. neurologicznych, często wymagają cesarki, czy to prawda? bo to nie jest dowód na zdrowie rasy jako takiej. ulv, nie bierz tego do siebie, jednak właściciele psów różnych obciążonych ras (zreszta celową hodowla) maja tendencje do , nie wiem, jak to nazwać, usprawiedliwiania? bagatelizowania? pewnych problemów rasy. można kochac buldożki,a el moim zdaniem zdrowo pojęta miłość nakazywałaby doprowadzenie do spokojnego wygasnięcia rasy, która jest tak obciążona kłopotami zdrowotnymi i bólem. oczywiście psy się przywczajają do dyskomfortu i będa wesoło merdać ogonami, ale dobrze wiemy, ze generalnie psy sa odporne i nie marudzą, nie narzekają na zycie. trudno to przyznac, jak się ma na kolanach swojego ukochanego psiaka, w dodatku zdrowego - ale przeciez nie o tym psiaku mowa, ani o jakiejś przymusowej eutanazji, tylko o celowości rozmnażania rasy obciążonej bólem i chorobami - dla efektu estetycznego. ktoś powie, ze wygląd wyglądem, ale psy są wspaniałe i mają cudne charaktery - ale czy rasy nie "spatologizowane" jakąs modą nie mają wspaniałych psów? też mają.. nie wiem, czy ja jasno piszę, o co mi chodzi, i co mi sie wydaje. chetnie bym poznała sensowne argumenty - niezależnie od stanowiska, bo po prostu głośno myśle, zastanawiam się nad zagadnieniem. co myślicie?
-
ręce z wami opadają, wszyscy jako nastolatki byliście rozsądni, mądrzy, racjonalni, mieliście te same poglądy na wszystko, co teraz, a i słuchaliście dorosłych. wracając do tematu: [B] MYŚLISTWO JEST ZŁE. Howgh.[/B]
-
jak kiedyś zobaczę wpis, ze aramis w ds, to spiję się porządnie, co niniejszym tu ślubuję....