one są cudne!!!
kurczę, jeśli one się lubią i wspierają to postarajmy się zeby były razem!!! cuda się zdarzają!
ja wiem jak smutne są moje zwierzaki kiedy je rozdzielam choćby na dzień czy dwa... one też we dwójkę czują się lepiej mimi że są razem dopiero ponad dwa lata!
ja dzisiaj negocjowałam z kolegą ale mnie prześwietlił :( stwierdził, że DT i DS na jedno wychodzi bo przecież by go już nie oddali a wciąz mają w pamięci traumę śmierci swojej suni...
kurczę... mam w pracy miłośnika jamników ale po śmierci poprzedniego zaparli się i już... ciągle podsyłam nowe jamnicze bidy i nic! ale spróbuje fortelu, zapytam czy na DT by wzięli a jak już by wzięli to na bank nie oddadzą ;P
bardzo proszę o kontakt kogoś kto będzie przeprowadzał wizytę poadopcyjną, bo będzie takowa, prawda? aaa i czy jest szansa na spotkanie z nowymi właścicielami wolontariusza, który pracował z Samsonem?
[quote name='maciaszek']Samson w nowym domu :).[/QUOTE]
właśnie poznałam SAMSONA z jednym z nowych właścicieli... czy ktoś ma z nimi kontakt w kwestii wychowania psa?
pisałam do autorki wątku maila, KORDIA wisi na stronie, brak jakichkolwiek informacji na jej temat :( w związku z powyzszym zdejmę niebawem ogłoszenie z adopcyjnej, jesli suka nadal szuka domu to proszę o wiadomość.
mój pies usłyszał wyrok blisko 6 lat temu, miał nie przeżyc nadchodzącego lata. DCM. od tego czasu zjada 2 x 2 kapsułki 5 mg dziennie i szaleje chwilami jak młodziak ;) dzisiaj ma 9 lat. w maju po gruntownych badaniach krwi okazało się ze jedynie watrobowe wyniki minimalnie podniesione, reszta jest ok! czyli efektów ubocznych brak (moze z wyjątkiem finansowych ;) ).
raz zdarzyło się ze brakło mi leku... po trzech dniach pies osłabł, widać było, ze mu ciężko. od tamtego czasu nie eksperymentuję z odstawianiem!
kurczę, kurczę... fakt, że jest duży i to dobek, rozumiem pracowników schronu, to duża odpowiedzialność!
trzymaj się KLUSKU w tą sylwestrową noc, niech Ci się w Nowym Roku trafi na kochającego ludzia!!!:happy1:
a są jakieś sznase na zdobycie informacji o jego wcześniejszych losach? jak trafił do schronu i skąd wiemy, że mieszkał w kojcu? czy P. Ania będzie wiedziała?