super, to my jako Nadzieja Dobermana postaramy sie pomóc. zacznijmy od tego co jest najpilniejsze?
diagnoza u weta?
ewentualne leczenie?
zakup jedzonka?
niestety żadna z nas nie mieszka w okolicy żeby wesprzeć Cię osobiście :(
a czy oni byliby skłonni ja zatrzymać jesli dostaną wsparcie? w kwestii weta, pomoc przy kupnie jedzonka itp? bo jesli suczka ma tam w miarę dobrze... ona wygląda na starszą psinkę więc rozrabiaką chyba nie jest a i Państwu moze przyjemniej mieć zwierzaka w domu?
zobaczcie, artykulik i filmik z dnia otwartego! [url]http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9216084,Czekam_na_ciebie__przyjdz_po_mnie_wreszcie__WIDEO_.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Katowice[/url]
[quote name='Anja2201']Wiesz co nie wiem czy to ulica czy dzielnica , jak poprosiłam , żeby pani podała bliższe okolice zamieszkania podała właśnie Brynów , orzeszek ( a i jeszcze mi się zdaje Mikołów ) .[/QUOTE]
jesli Brynów to może być ulica Orzeszkowej a jesli Orzesze to jest zupełnie odrębna miejscowość za Mikołowem... trochę trudno sie deklarować nie wiedząc jaka jest dokładna lokazlizacja a Brynów i Orzesze dzieli ok. 30 km ;)
jest u ludzi, rodziców chłopaka, który ją znalazł. może tam być teoretycznie do momentu kiedy coś się dla niej znajdzie... ale sama wiesz jak bywa :( ma co jeść, ma dach nad głową, podwórko gdzie ją wypuszczają.
[quote name='giselle4']..te dwa potworry:)
dzisija z jednej duzej kołdry zrobiły 150 malutkich kołderek....
pani kierownik miala co robic dzisiaj...ale nie jest zła ...one nie rozumieją pewnie ze kołdra to cieplo[/QUOTE]
może im trzeba zabawkę jakąś dać? macie coś w zapasie? te sznury plecione duze świetnie się sprawdzaja u mej suki demolantki!
no niestety z tym jest problem... ja tą suczkę poznałam w podobnych okolicznościach jak tego pieska o którym pisałyśmy saphiro18... stąd nijak na współpracę nie można liczyć. nie mam pomysłu na to gdzie ją umieścić i poobserwować, gdybym miała takie miejsce albo kase na hotelik...