niestety, taka jest rzeczywistość psa ze schroniska :( trudno go poznać. a znalezienie DT dla tak dużego zwierza...
ja myślę, że skoro całe życie w kojcu to jest po prostu do niego przywyczajony i nawet będzie się tam lepiej czuł niz nagle w mieszkaniu bo tego moze kompletnie nie znać. a z drugiej strony - psy do dobrego szybko się przyzwyczajają ;)
jeśli ktoś zrobi mu ogłoszenia baaardzo proszę, wrzucajcie tutaj linki a ja postaram się zebrać je w pierwszym poście. na pewno jest ogłoszony na stronie Nadziei Dobermana i schroniskowej.