Miałam cheć zostać DT dla haszczaka, ale sprawa tam się rozwiazuje. Pies ma mieć dom. Jeśli rzeczywiście go dostanie i nie będę mu potrzebna, mogę zostać Dt dla labka pod kilkoma warunkami.
Po 1. Haszczak o którym wspomniałam, nie potrzebuje już DT. To jest najważniejsze.
po 2. Labek nie jest agresywny dla innych zwierzat. W domu mam dominujacą sukę huski, 6 prosiąt i szynszyla.
po 3. nie demoluje domu, zostaje sam w mieszkaniu na czas mojej pracy...spokojnie.
Wymagania może wielkie..ale chcę szczerze stawiać sprawę. Jeśli przyjedzie do mnie, na chwilę obecną nie potrzebuje jakiegoś wsparcia finansowego.