Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. To czekamy na blondaska z wielka niecierpliwoscia i zarazem radoscia.
  2. modliszka a czy dals na watek transportowy ze szukamy transportu dla pudelka, moze byc do Krakowa lub do Katowic stad juz mozna go odebrac.
  3. Ulka obawaim sie ze ten tydzien jest za krotki aby zrobic termin kastracji.
  4. Tacy ludzie jak Ania i Tomek dodaja nam sil do dzialania. Widzac zabiedzonego psa wyciagnietego ze schroniska w tak odpowiedzialnej rodzinie chce sie plakac z radosci. Ciekawa jestem jak odwiedzimy A. i T. czy Filip nas oszczeka? :roll:
  5. Kupcie tez mu szybko adresowke, gdyby sie nam zablakal zeby szybko mozna dotrzec do wlasciela.
  6. modliszka spokojne bez paniki juz probuje kto inny to robic z dogo jak to tez nie pomoze panie sie spotkaja i zobaczy blondasa na watku.
  7. To nie zdjecie, to pies piekny :lol::lol:
  8. Wiem ze u pani Beata jak sie przyblakal tez tak bylo, przyszedl, poszedl i tak chyba ze trzy razy ale tam byla inna sytuacja. Niestety nie bardzo wiemy jak pomoc, trzymac go i nie wypuszczac tylko na smyczy chodzic a napewno po jakis dwu tygodniach przejdzie mu. Tak bylo u pani Beaty kiedy juz przyszedl trzeci raz zostal na dobre. Tylko trzeba tez wziasc pod uwage fakt ze tam mial jeszcze towarzysza a to tez przemawia do psa.
  9. ala 35 a moze u ciebie znalazla by domek morelowa sunia tez z tego watku, jestes przeciez dogomaniaczka a nie nowicjuszka ktora patrzy na wiek psa. :lol:
  10. Tak pani go chce w ciemno na 200% jak mi powiedziala, sprobuj jej wyslac fotke na komorke a oprocze tego ona ma isc do swojej znajomej zeby zobaczyc go na dogo.
  11. Dorothy nie zrozum mnie zle ale my nie mamy dla psa DT, wspominajac o Chrzanowie mialm na mysli dom docelowy i byc moze wtedy by juz do ciebie nie dojechal, ale nie moge dac zadnej gwarancji a tym bardziej DT.
  12. Ulka to prosze cie zrob to za mnie, bo prowokowalyscie mnie na tym watku. :eviltong:
  13. Wam ciagle do zartow po wczorajszym udanym dniu,:loveu: ale on sie juz skonczyl bezpowrotnie i czas myslec o pracy w nadchodzacym tygodniu :angryy: Luz im w glowach i obijanie sie, akurat,:angryy: na to bedziecie miec czas jak zasluzycie sobie na "wieczny odpoczynek" :diabloti:
  14. Dobrze wiedziec, przyznajecie sie bez bicia zaraz tu zrobie plan pracy dla nikogo nie zabraknie spokojna glowa. Czyli Ulka jest dyspozycjna w srode i wtedy trzeba by podjechac do Sierszy do bestii, do starego Onka w Balinie i do nowych domkow.We wtorek jade sama do Poreby po nastepna kotke do sterylki i po Misie do kontroli jak rowniez dowoz Misi i wysterylizowanej kotki spowrotem. W poniedzialek Ewciu mam nadzieje ze zalatwicie sprawe z buda. Ja w poniedzialek jestem umowiona z pania D. odnosnie listu z KRS z ktorego tym razem to juz nic nie rozumiem i nie wiem o co chodzi, bo w piatek znow wyjazd do Krakowa do KRS. Wiecej juz narazie nic nie planuje bo plany i tak czesto w leb biora.
  15. Kochana ty nasza Maupa gdyby ten psaik umial mowic to napewno by ci osobiscie podziekowal. :loveu::lol: ale za to my w jego imieniu ci dziekujemy, przyznam sie szczerze ze tez jeszcze nie widzialysmy go po operacji bo pani wet swoja lecznice ma oddalona kilka kilometrow od swojego mini schroniska i nie starcza nam czasu aby tam podjechac, dlatego wszyscy czekamy z wielka niecierpliwoscia na nowe fotki, bo relacja pani wet nie oddaje nam tego co pokarza nam fotki.
  16. Az sie boje przyszlego tygodnia bo znow tyle do nadrobienia, odwiedzanie nowych domkow, Onek,Filip, szczenior z Myslowic szczepienie szczeniora u pani Marty, temu z lecznicy tez trzeba jak najszybciej foty i na nasza stronke jak rowniez do przelomu a tu jeszcze swieto nam wskakuje i jeden dzien znow w tyl. Bude tez nie udalo sie dzisiaj przewiezc i do besti porzadek zrobic, cementu do Luszowic dowiezc jak rowniez siatke na zrobienie kojca i jeszcze jedna buda by sie przydala dla tego starego ONka z Balina gdzie tez foty warto by bylo zrobic. Horror!!! :angryy::angryy::angryy:
  17. Moze faktycznie uda nam sie w nadchodzacym tygodniu podzwonic do tych osob ktore chcialy psa i ktos sie chetny znajdzie, ale wczoraj to byl mlyn trudny do ogarniecia.
  18. Bardzo Ulka jestes do tylu i brak ci czasu na przegladniecie kilku postow w tyl ale oczywiscie jest ci to wybaczone bo masz multum roboty. :evil_lol: Do margotki i tak jeszcze musimy podjechac jak tylko wykroimy troche czasu to wtedy i fotki zrobisz no chyba ze margotka nas uprzedzi i zrobi to wczesniej. :lol:
  19. Widzisz jaka ja slepa i nierozgarnieta jestem, wsytd mi, :oops: ale przy takiej ilosci psow mysle ze bedzie mi wybaczone, juz podaje nr. tel. zainteresowanej adopcja blondasa.
  20. Jednak naprawde musimy znalezc godzinke czasu w tygodniu po godzinie 15-00 zeby babaka mogla mu zalozyc kaganiec i mogl wyjsc z jedna z nas na spacer, natomiast we dwie szybciutko jako tako ogarnac ten smietnik w ktorym on przebywa, bo faktycznie zaczym mu znajdziemy domek to on tam bedzie mial jedno g...no ktorego juz i tak nie brakuje. Ulka co ty na ten spacer w kagancu. Postaram sie umowic z pania Beatka zebysmy pojechaly w trojke.
  21. modliszka do tej pory nie skontaktowala sie z domkiem ktory chce pieska, byc moze modliszka ma jakies klopoty z dostepem do netu, kto oprocz modliszki moze skontaktowac sie z osoba chetna na przygarniecie blondasa?
  22. az cholera jedna, trafil mu sie domek jak z bajki i jescze biegi przez plotki mu dalej w glowie. Jestem jednak przekonana ze to sie wkrotce skonczy.:evil_lol:
  23. margotka wiem ze chcecie dla Maxia dobrze ale prosilam cie wczoraj nie wyprowadzajcie go na razie bez smyczy jak wiadomo jest to pies sklonny do wloczegostwa na dodatek potrafi przechodzic przez plot i co nie daj Boze jak poczuje suke z cieczka pojdzie w dluga i tyle wszyscy go zobaczymy.
×
×
  • Create New...