-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Michale, a jaką część z tej kwoty możemy wykorzystać? Nie chcemy zabierać wsparcia innym kropkom w potrzebie... -
Ponieważ właśnie teraz Bazyli hałasuje mi niemożebnie za plecami butelką to zdjęcie w temacie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/83/e8f3f32a9c972a8b.jpg[/IMG][/URL] + głupia mina ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/83/331d1ab27c3ba458.jpg[/IMG][/URL]
-
Rozmawiałam z panią, która "opiekuje" się psiakiem. Lada moment powinno udać się go złapać (wczoraj dał już sobie założyć obrożę :) ). Na [B]krótki[/B] czas jest dla niego lokum u jednej z mieszkanek osiedla, ale nie na długo, bo to starsza pani i ma w domu sporo kotów. [COLOR=Red][B]Szukamy więc dla pieska domu, najlepiej stałego. [/B][COLOR=Black]Myślę, że jak zamieszka u w/w pani to będzie można o nim powiedzieć coś więcej - jak się zachowuje, jaki ma charakter, jaki jest jego stosunek do kotów, itd., itp.[/COLOR] [/COLOR]
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Dobre wieści !!!!!! Skarpeta jest coraz grubsza :)[/quote] Pięknie :) Super !!! Hiper !!! I w ogóle doskonale :multi: [quote name='Pianka']Czekamy na relacje:loveu: No i jakies foty by się przydały:evil_lol:[/quote] Tak, tak - chcemy foty, dużo kropkowanych fot :) P.S. Pianko, od kiedy jesteś moderatorem? I co moderujesz, jaki dział? -
Właśnie się próbuję dowiedzieć na jakim osiedlu jest pies. Jak tylko będę wiedziała napiszę. Pomysł z dorzuceniem środka uspokajającego do jedzonka jest bardzo dobry:) Już go przekazałam osobie, która ma kontakt z psem. Myślę, że złapać go będzie łatwiej tym kilku osobom, które pies zaakceptował i pozwala im się zbliżać (on naprawdę dość długo się oswajał). A z pomocą śr. uspokajającego nie powinno być już problemu. Teraz większym problemem staje się dom....
-
A coś zostało z tej skarpetki? Bo np. Bazyli mało subtelnie rozprawia się dopadniętymi skarpetami :)
-
Śpij dobrze maluchu (o ile w schronie można spać dobrze... :( )
-
[COLOR=Red]Aktualizacja:[/COLOR] 20.06.07. "Dobre wieści !! :smile: Piesek został złapany (ale nie obyło się jednak bez podania środka uspokajającego)! Przebywa teraz w domu na tym samym osiedlu. Domu, który może (jeśli nie będzie jakichś sporych z psem problemów) stanie się dla malucha domem stałym! Proszę trzymać kciuki :smile:" Zakładam ten wątek na prośbę osoby, która zna temat, ale nie jest zarejestrowana na dogo. W Katowicach, na jednym z osiedli, od około miesiąca błąka się mały (ciut mniejszy niż jamnik i krótszy) piesek. Najprawdopodobniej ktoś wyrzucił go z domu :-( Mieszkańcy okolicznych bloków zrobili mu prowizoryczne legowisko i dokarmiają go, jednak dotychczas nie znalazł się chętny na wzięcie psiaka do domu. Maluch biega między blokami, wyskakuje z nienacka na ulice, potrafi się nawet położyć na jezdni i tak sobie leżeć :shake: Został już raz potrącony :-(, na szczęście niegroźnie. Były próby złapania bidy, ale jak na razie nieudane. Pies boi się i ucieka jak tylko widzi obrożę albo smycz. W stosunku do ludzi jest troszkę nieufny, najprawdopodobniej spotkało go ze strony człowieka coś złego. Na początku powarkiwał na wszystkich, ale nie rzucał się ani nie próbował gryźć. Na bank było/jest to powarkiwanie ze strachu. Teraz ma już kilka osób, które akceptuje i pozwala im do siebie podchodzić (ale wciąż zachowuje mały dystans i jest b.czujny). Na pozostałych powarkuje, gdy próbują się zbliżyć. W stosunku do psów też jest zdystansowany, nie atakuje, nie zaczepia. Zaczepiony przez nie powarkuje ostrzegawczo, ale nie wchodzi w konflikty. A oto bohater opowieści: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/165/8139bd5adcd65987.jpg[/IMG][/URL] Kontakt w sprawie psiaka: [FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif][FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://javascript%3Cb%3E%3C/b%3E:main.compose%28%27new%27,%[email protected]%27%29"][email protected][/URL][/SIZE][/FONT][/FONT]
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Karmę najprawdopodobniej brikabrak (nick z kropkowego forum) sama dostarczy do Uli. A numer konta przekaż - tak myślę - MichałMi. On jest odpowiedzialny za rozliczenia wszelakie dot. kropkowego konta. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
maciaszek replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Neris jesteś CUDOWNA !!!! :loveu: :loveu: :loveu: Poluś nie mógł chyba lepiej trafić... -
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Konsultacje telefoniczne (Ula, Akitka, Ambra, ja) się odbyły - dziewczyny jutro mają się umówić i wozić kropkowanego chłopaka po Śląsku :) Trzymam kciuki i czekam na relację na dogo. Troszkę mi żal, że się nie zobaczę z dalmatkiem... :shake: Proszę go ode mnie wygłaskać i obfocić. Ula dopiero dziś wieczorem wraca z wyjazdu agzaminacyjnego (wstyd się przyznać, ale nawet nie zapytałam jak jej poszło...:oops: ), więc pewnie na dogo pojawi się dopiero jutro. [B]Pianko[/B], zmień tytuł wątku. Transport już jest, [B][COLOR=red]teraz potrzebna kasa !!!! [/COLOR][/B] 8 kg karmy Kropek będzie miał. Miesięczny pobyt psiaka u Uli to koszt ok. 75 zł. Ale do tego dochodzi jeszcze leczenie, odrobaczenie, szczepienie na wirusówki... -
Tak, tak czekamy na nowe fotki, w ilościach hurtowych ;)
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Ulu, a gdzie Ty się podziewasz???? Przybywaj tu szybciutko i ustalaj z Akitką szczegóły dnia jutrzejszego :) I powiedz jak poszedł Ci egzamin. -
Ja też myślę, że jeśli to zostawanie psa samemu w domu to jedyne "ale" to nie ma co myśleć. Iwop ma rację, większość z psów siedzi po te kilka godzin dziennie samemu i nie jest to chyba najgorsza rzecz, jak może im się przytrafić :)
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
maciaszek replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola od jadzi']Maciaszek,tekst jest świetny![/quote] Dziękuję, mam nadzieję, że się przyda... :oops: -
Bo nie mam tam wykupionej takiej opcji.
-
Wrzuciłam Atosa na 4łapy: [URL]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=28240&id_kat=12[/URL]
-
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
maciaszek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Olu co się dzieje? Dlaczego nie dopisuje Ci humor? Z powodu Tosi czy coś się stało? Bo jeśli z powodu Tosieńki to nie martw się, będzie dobrze. Trzeba tylko będzie uważać na pewne rzeczy i będzie ok! -
Właśnie się zastanawiam jak to załatwić, żeby jednak go wyciągnęli z boksu. Żeby można było sprawdzić jak jest naprawdę...
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akitka']Teraz muszę jechać, ale jak wrócę tak ok. 18-20, to się odezwę. Mogę psa zawieźć. ;) Ale prosiłabym o szczegóły na PW. Z kim mam się skontaktować, gdzie co i jak. Muszę już teraz lecieć. Szczegóły dogramy wieczorem. ;) Transport jest 100% pewny. ;)[/quote] :multi: :multi: :multi: Dzięki :multi: :multi: :multi: A zatem tak: - Ambra wie jak dojechać do Orzesza i to na nią trzeba będzie się powołać przy odbieraniu psa. Trzeba będzie się też dowiedzieć jaki jest ostateczny koszt pobytu Kropka w lecznicy i na jaki numer konta (i do kiedy) trzeba przelać pieniądze. - Ula pisała, że poniedziałek ma wolny i nie ma problemu, więc myślę, że mogłybyście się jakoś umówić w Katowicach i pojechać do Orzesza, a potem do Chrzanowa razem. - mam, w razie czego (jak dziewczyny się na dogo nie pojawią) numery telefonów do Uli i do Ambry. A numer do mnie to 605 788 166. Akitko, a o której byś chciała jechać? Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to podaj mi na priv swój numer telefonu, zadzwonię wieczorem (z pracy). [B]Ambro[/B], a czy wet mówił coś na temat tego czy Kropek ma nosówkę czy nie (choć ja jestem przekonana, że nie ma)? Bo jak rozumiem żadnych testów nie robił. -
[quote name='VitisVini']Hej maciaszku ja nie żartuje, plakat byłby z tego na 102. Tylko czy zgodziłabyś sie upublicznić swój wizerunek , że tak powiem:razz: Można by jeszcze wykorzystac jakieś zdjęcia Bazyla z panem w objęciach są tez fantastyczne. Wiesz jakby co to mogłabyś mi te zdjęcia podesłać na maila, moja córka umie komputerowo obrabiać fotografie i ciekawe co by nam z tego wyszło.[/quote] Nie widzę problemu. Nie jestem aż tak mocno przywiązana do swojego wizerunku, żeby go nie upublicznić w dobrej sprawie :) Podaj maila, a wyślę fotkę. [U]Tylko mam jedną prośbę. Jak powstanie projekt chciałabym go zobaczyć i wyrazić zgodę na ew. przeróbki :)[/U] TZ zgodził się na upublicznienie części swego wizerunku, czyli taką fotkę przytulastą, na której nie widać jego twarzy. [quote name='VitisVini']Oj maciaszku ty taka dobra duszyczka jesteś, a słyszała ty o Atosie, najpierw zastrzelonym srutem a potem zakopanym? Udało mu się wygrzebać, niewiarygodne.Kończy mu sie tymczas i za nic domku nie można mu znaleźć.Nie znasz kogoś na tyle miłosiernego coby go wziął? A może go rozplakatujemy z użyciem twojego wizerunku. On do Bazyla prawie podobny tylko szary albo i czarny jest hihi.[/quote] Trafiłam na ten wątek, ale przeczytałam przelotnie. Mniej więcej wiem o co chodzi. Niestety nie znam nikogo, kto mógłby dać psu tymczas :( A przeciw plakatowaniu w jego sprawie nie mam nic. Plakatujta dziewczyny, plakatujta. Tylko nie wiem czy Bazyl na zdjęciu nie będzie ludzi wprowadzał w błąd. Lepiej by było, gdyby jednak na plakatach był Atos. A a propos leżenia z panem w objęciach... :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/83/b4e9d9b1884a6f1d.jpg[/IMG][/URL]
-
Podniosę, bo sprawa ważna i pilna !!!