Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='Wiedźma']A gdzie ta - za przeproszeniem - agresja? Bo Bazyl Błękitny wyzwala we mnie chęć zamiziania go na amen![/quote] A kto mówił o agresji? To jakieś plotki i pomówienia :evil_lol: A poważnie mówiąc, jeśli agresja się zdarza to tylko w stosunku do psów i na szczęście rzadko. [quote name='Ania-shira']Ja tez mam ochote go wymiziać. Nie wygląda na agresywnego ale na leniwego kanapowca :multi:[/quote] Wymiziałam go (z niekłamaną przyjemnością) od Was dziewczyny :) A kanapowiec to z niego jest, oj jest... A tu jeszcze dwie wakacyjne fotki. Bazyli z panem [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/142/5d338147baa7152f.jpg[/IMG][/URL] I jakieś takie zdjęcie, co zrobiło mi się przez przypadek, ale podoba mi się ogromnie (sama nie wiem dlaczego). [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/71/afa049a12ec52997.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy.
  2. No to mamy numer konta :) A [B]jaki ma być tytuł wpłaty? [/B]Może [B]"na kropka 611"[/B]?Na forum kropkowym padła deklaracja wpłaty 150 zł :) !!! [B]Pianko[/B], a jak odbierzesz ode mnie dalmata? Przyjedziesz do Katowic czy ja mam przyjechać do Łazisk (a jeśli tak to jakim autobusem)? A może pojechałabyś w taki układzie ze mną do schronu? I jeszcze jedno ważne pytanie: [U]czy ma kto odebrać psa w poniedziałek z Orzesza i przewieźć go do Chrzanowa?[/U] Bez sensu by się stało, gdyby nie znalazł się żaden transport i piecho siedział kolejnych kilka (drogich) dni w hoteliku... Tym bardziej, że uzbieranej kasy jak na razie mało, a jeszcze musimy zapłacić Uli za tymczas i za leczenie...
  3. Wybaczcie, że tak Was trochę zaniedbuję i taką marną ilość fotek wrzucam, obiecuję, że się poprawię. A na dobry poprawkowy początek Bazyli znowu w niebieskościach [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/142/f1f17d652700a35c.jpg[/IMG][/URL]
  4. Chłopcze kropkowany, a co to? Nikt do Ciebie nie zaglądnął od ponad 2 godzin???
  5. [quote name='Aga i Krzyś']Z dziadkiem też można się pościgać:razz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/2192/img0165qm1.jpg[/IMG][/URL][/quote] Doskonała fota !!!!! Kochani nie zanudzacie, Dragonka można oglądać, oglądać, oglądać i oglądać. To taki cudny pies :loveu: Poza tym mam do niego sentyment, bo od niego zaczęła się moja przygoda z dogomanią. A fotki? Chcemy więcej, chcemy więcej... Co do nietrafionego rozmiaru kostki to powiem Ci, że Bazyl najbardziej lubi właśnie takie małe. Najdłużej się nimi bawi (np. podrzuca sobie) i naprawdę troszkę czasu mija zanim ją pożre :)
  6. I kolejna: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/81/cd8280481c6b82e7.jpg[/IMG][/URL]
  7. To jak będzie coś wiadomo [B]koniecznie[/B] dajcie znać !!!! Muszę jutro wieczorem (może być późnym) wiedzieć jak będzie wyglądał piątek i co się będzie działo jak wyciągnę (bo mam nadzieję, że wyciągnę) dalmatka. Nie bardzo mam z chłopakiem co zrobić... Będę z nim siedzieć pod schronem, hi, hi,hi :evil_lol:
  8. [quote name='Paola06']A może tymczasik w Krakowie może być na dłużej?[/quote] Ale dlaczego ma być na dłużej, skoro Ula jest gotowa od poniedziałku wziąć psa? Olu, nie przekombinowywuj ;) :)
  9. Czyli, gdyby wybrać ta opcję, potrzebujemy [B]transportu[/B] Katowice-Orzesze w piątek, [B]90 zł[/B] za same doby hotelowe (leki n.wiadomo ile), transportu Orzesze-Chrzanów w poniedziałek.
  10. Jakie piękne zdjęcie i jaki piękny pies.... :)
  11. O, to jest jakaś myśl. Masz jakiś kontakt z Orzeszem? Mogłabyś sprawdzić czy go przyjmą (tzn. mają miejsce)? I kto mógłby go ew. zawieść i kiedy (tzn. o której)?
  12. Na kroPkowym forum pojawiła się propozycja dwudniowego tymczasu w Krakowie. Jeśli nic nie znajdzie się bliżej to korzystamy???? A jeśli tak to co z transportem (w piątek Katowice-Kraków, niedziela/poniedziałek Kraków-Chrzanów)? Ula, czy Ty w ogóle jesteś w stanie odebraĆ psa z Katowic albo właśnie Krakowa?
  13. A tu nowa fotka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/152/911c6467a6e007e3.jpg[/IMG][/URL]
  14. Jestem i odpisuję po kolei. [quote name='Ulaa'] Czy on dostaje teraz jakieś leki, choćby profilaktycznie? Chodzi głównie o rozrzedzające wydzielinę, żeby się nią nie udusił (czy ma jej dużo?) Jak on się dzisiaj czuł w schronie? Czy tam są także inne przypadki nosówki?[/quote] [B]Psa nie widziałam[/B]. Jest odizolowany, nie można go "odwiedzić". Nie wiem jak wygląda ani jak wygląda jego katar. Weterynarz, z którym rozmawiałam rano (z czego relację zdałam) mówi, że jest lepiej, choroba się nie posuwa, stan się ustabilizował. Leki podobno jakieś dostaje, ale nie wiem jakie (i się nie dowiem...) [quote name='Pianka']Gdzie zbieramy pieniądze? To podam nr. konta na pierwszej stronie.[/quote] Proponowałam swoje konto. Jak dla mnie nie ma problemu. Tylko Wy musicie się zgodzić. Podawałbym tu oczywiście wszystkie wpłaty i wypłaty, wszelkie rozliczenia. [quote name='Paola06']Musimy poczekać na maciaszek-była dzisiaj go odwiedzić w schronie:) To napewno nie jest nosówka.[/quote] Nie mogłam go odwiedzić... :( A czy to nosówka czy nie tego nie wiadomo. W schronie nie robi się testów. Stwierdza się na podstawie rozwoju choroby... Podejrzenie nosówki nadal jest. [quote name='Ulaa']Skąd wiadomo, że napewno? Czy miał testy? Tak czy inaczej - on nie może siedzieć w takich warunkach jak opisujecie :placz: [/quote] NIe wiadomo, że na pewno. Testów nie było. A siedzieć w takich warunkach nie może, dlatego tak prosimy o tymczas... wiem, że od piątku do poniedziałku to tylko 3 dni, ale... dla niego to BARDZO BARDZO dużo i w poniedziałek może być już znacznie gorzej :-( [quote name='Ulaa']I proszę.. wymyślcie coś na ten dłuuugaśny weekend :-([/quote] No myślimy, myślimy... Tylko na razie nic nie wymyśliliśmy... Zastanawiałam się nawet nad tym czy by go nie przetrzymać, ale... mam małe mieszkanie i ograniczone możliwości izolowania dalmatka (musiałby cały czas siedzieć zamknięty w łazience) to raz. Dwa, mam dominującego samca, który nie strawi psa na swoim terytorium. Trzy trochę się boję o mojego Bazyla - niby był szczepiony (jeśli to nosówka), ale..., poza tym ma dość słabą odporoność (jeśli to przeziębienie). Cztery w sobotę i niedzielę pracuję (w niedzielę prawie cały dzień, do późnego wieczora) i troszkę się boję panów zostawiać samych w domu. Pięć ni mam kasy, ni hu hu (dlatego też prosiłam o wsparcie finansowe przy wydobyciu psa ze schronu...Nie wiem ile biorą w Katowicach, ale chyba 50 zł, choć może za chorego psa nie policzą), a warto by go było już zaprowadzić do weta na pierwsze oględziny...
  15. TYMCZAS POTRZEBNY !!!! Bardzo, już, teraz, jak najszybciej....
  16. Nie wiem jaki jest jego numer, bo żeby go zobaczyć to trzeba by go wyciągnąć z klatki, a tego pani zrobić nie chciała, bo twierdzi, że pies jest agresywny. Ja w to nie wierzę, bo w ogóle na agresywnego nie wygląda. Zresztą pani sama stwierdziła, że agresywny jest tylko wtedy, gdy podchodzi się do niego ze smyczą i próbuje złapać, a na przykład kiedy się wchodzi do boksu albo daje jedzenie to nie ma problemu. Może zatem miał jakieś złe dowświadczenia??? Bo NAPRAWDĘ nie uwierzę w to, że to jest agresor. I nie tylko dlatego, że zapadł mi w serce, ale dlatego, że kilka razy widziałam go w tym schronie, podchodziłam do niego, itd. itp...
  17. Tylko ciągle nie wiem jaki jest jego schroniskowy numer...
  18. Mogę podać swój numer konta, ale nie wiem co Wy na to, czy mi ufacie :)... Potem napiszę więcej, bo teraz wskoczyłam tylko na chwilę po powrocie ze schronu, żeby zrzucić zdjęcia do kompa i zaraz zmuszę lecieć z psem i do pracy. Ula, ale jak rozumieć to, co napisałaś? Pytam, żeby sytuacja była jasna. Możecie dać tymczas psu, tylko musi być płatny tak? I wtedy wzięlibyście go od piątku, czy jednak od niedzieli?
  19. O kurcze...:( A może jednak mama by się zgodziła (możemy ją nawet błagać na kolanach...;) )? Chciałabym psa odebrać w piątek z samego rana, więc miałaby cały dzień i noc na zapoznanie się z nim jeszcze podczas Twojej obecności... Ale jak się nie będzie dało to trudno. Trzeba wtedy coś wykombinować (ale co???). Myślę, że mimo wszystko lepiej będzie dalmatka stamtąd zabrać. Wiem, że jest chory, ale nawet tak przerzucany będzie miał lepsze warunki niż w schronie. [B]Czy ktoś może go wziąć tylko na te 2,5 dnia???[/B]
  20. [B]Mam dobre wieści!!!![/B] Zadzwonił do mnie pan weterynarz (bo ja nie mogłam go złapać, więc w końcu jakiś pan w schronie poprosił, żebym zostawiła swój numer) i mam jego obietnicę, że pies zostanie wydany. Tylko niestety będzie musiał spędzić jeszcze w schronie 2 dni. Wet prosił, żeby dać mu jeszcze 1 dzień na obserwację kropka, a zatem, żeby odebrać go w piątek. Powiedział też, żebym się nic nie martwiła (bo zasępił mnie ew. sprzeciw kierownictwa), że pies będzie do wydania. Trzeba poczekać te dwa dni i przez ten czas NIE ROBIĆ ŻADNYCH ruchów wokół dalmata. Nawet o niego nie pytać. Uwierzcie mi, wiem co mówię. Chodzi o to, by nie zaszkodzić psu i nie zepsuć tego, co już załatwione. Nie wiadomo czy to nosówka czy nie (bo testy nie zrobione), ale stan psa jest stabilny, reaguje na leki (takie dostałam info). [U]Ulu kochana, skontaktujmy się jakoś (może przez priv na dogo, skoro oczyściłaś skrzynkę :) ) w temacie przekazania psa (bo mam nadzieję, że jak pojadę po niego w piątek, to wyjdę ze schronu razem z nim!). [/U]No i zacznijmy zbierać kasę na leczenie, itd. itp... A ja mam jeszcze prośbę osobista finansową - czy ktoś mógłbym nie wspomóc w "wykupie" dalmatka ze schronu? 50 zł to troszkę dla mnie dużo, w chwili obecnej :( ...
  21. Witamy o porze jak dla nas dość wczesnej :) A że jeszcze się nie obudziłam to na razie jedna skromna fotka. Bazyl-drapak ;) też taki jakby zaspany :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/363/4f86de658fe95683.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Ulaa']On w schronie nie przezyje - jeśli jest chory musi mieć opiekę 24h!! Jeśli uda Wam się wyciągnąć tego psa, wezmę go na tymczas - przecież nie może umrzeć!! Nosówa jest straszna... On ma szansę, bo jest dorosły, ale jeśli pozostanie w schronisku, umrze... A jeśli jest szansa, by mu pomóc, nie wolno jej zmarnować. Czy mial już zrobione testy? Jakie ma teraz objawy?[/quote] Ulu kochana :loveu: Nie mogę Ci wysłać priv, napisałam do Ciebie na gg,ale na wszelki wypadek wpiszę wszystko też tu. Naprawdę ??? Jesteś gotowa go wziąć na tymczas??? Kochana :loveu: Nie wiem czy uda się go wyciągnąć (nie chcą go wydać), ale będziemy działać. [B]Proszę Cię podaj mi swój numer telefonu. [/B]Najlepiej smsem, bo zaraz wychodzę z domu. Mój numer 605 788 166. Będę dzisiaj koło południa, może troszkę później, w schronie. Gdyby się dało go wyciągnąć to mam go brać??? Co do testów to pewnie nie miał robionych... Co do objawów, to mogę powiedzieć tylko tyle, ile widziałam w sobotę - pies był troszkę osowiały i miał zielonkaworopny wyciek z nosa. Padło podejrzenie nosówki. Dzwonię od pół godziny, żeby dowiedzieć się czegoś więcej (bo kazano mi dzwonić w środę), ale wet ciągle zajęty.
  23. Wrzuć go Olu, wrzuć !!! Ja dzisiaj spróbuję mu jakieś fotki strzelić, jak się uda...
  24. No to tak na dobranoc...
  25. [quote name='bea_m']Dziewczyny a co z tym stałym domkiem z Łodzi? Są jakies decyzje?[/quote] Domek w Łodzi by wziął, ale sukę :-( [quote name='Jenny19']a Kropek ma w końcu nosówkę czy to zwykłe przeziębienie? bo gdyby to było zwykłe przeziębienie to można go umieścić w tym tańszym hoteliku?[/quote] Tego jeszcze nie wiem. Wet kazał mi się dowiadywać jutro. Tańszy hotelik też chyba nie przyjmie chorego psa... Chociaż może ktoś z Was zna taki, który przyjmie?? [quote name='bea_m']Nie ma domku dla kropka :placz: . Siedzi biedaczysko w klatce dla ptaków, chory, samotny, biedny. Nawet imienia nie ma tylko NR 611:placz: . Niedobrze:shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake:[/quote] Bardzo niedobrze. Ta klatka to rzeczywiście jakiś koszmar. Jest maleńka. Pies w niej leży i nawet nie może się obrócić :placz:
×
×
  • Create New...