-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Ponad rok w schronisku - Szarek znalazł swoją rodzinę!
maciaszek replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Na katowickie konto wpłynęło 50 zł, od Agaty K, z przeznaczeniem na Szaraka. Saphiro, wpisz to może do pierwszego postu. I daj znać, gdy Szarak będzie potrzebował na coś kasy :). -
Aktualizacja konta. [U]Wpłaty:[/U] 50 zł - Sonia K., na leczenie Viki 50 zł - Agata K., dla Szaraka (515/12) Razem: 100 zł [U]Wypłaty:[/U] 92,34 - karma dla Fanty, która poszła na dt 69 zł - badania Sani 106,54 zł - leczenie Viki Razem: 267,88 zł Na koncie mamy teraz: [B][FONT=Verdana]1787,98 zł[/FONT][/B][FONT=Verdana].[/FONT]
-
[url]http://images10.fotosik.pl/2048/a2752a940e33221e.jpg[/url] - kwintesencja wakacji :).
- 78403 replies
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Niby tak, ale piorun to kulisty to szalenie rzadkie zjawisko, więc może nie należy się zbytnio przejmować? ;) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patmol']czy naprawę istnieją pioruny, które wpadają przez uchylone okno i szukają ofiary? to mi się wydaje nieprawdopodobne[/QUOTE]A jednak się dzieje... Może niekoniecznie pioruny kuliste od razu szukają ofiary, ale przelatują sobie na przykład przez mieszkanie ;). Tak było w domu mojego taty. Piorun taki wpadł drzwiami od kuchni (które wychodziły na ogród) i wyleciał oknem, osobie która była w pomieszczeniu krzywdy nie zrobił, ale coś tam po drodze spalił i osmalił. -
To sobie Timonek odpoczął wspaniale! I jego państwo też :). Z przyjemnością ogląda się takie fotki :). Węgierską Górkę wspominam z sentymentem, jeździłam tam na wakacje przez ładnych kilka lat ;).
-
[quote name='Jasza']Czekamy na Was![/QUOTE] [quote name='rufusowa']miłego wypoczynku Kasiu! i dobrej pogody :)[/QUOTE] [quote name='Alicja']wypoczywajcie :hand:[/QUOTE] Dzięki :). Wróciliśmy. Dzień wcześniej. Bo wszyscy chcieliśmy już do domu. Powoli wszystko ogarniam. Mam trochę zdjęć, niebawem powrzucam, tylko potrzebuję jeszcze chwili czasu...
-
Fanta - suczka w typie owczarka niemieckiego MA DOMEK!!!
maciaszek replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Przywróciłam Fantę na stronę schroniska, z adnotacją że jest w dt :). Dane kontaktowe podałam te, które są na Picassie. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Melduję się po urlopie. Zaległości nadrobiłam :). Choć szczerze powiem, że na więcej fot spacerowych liczyłam :eviltong:. Ależ ta Tosia maleńka... A jak sobie śpi rozkosznie ;) :loveu:. -
Viki z oskalpowaną łapką zostaje w dt na stałe!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Wróciłam z urlopu, próbuję wszystko ogarnąć. Cieszę się że Viki czuje się lepiej! Widzę z rozliczenia na 1 stronie, że psina jest na minusie. Mam coś przelać? -
Wróciłam z wypoczynku, nadrabiam zaległości. Wpadłam zobaczyć co u Was. Wyrywania zębów nie zazdroszczę, ale najważniejsze że Ci ulżyło. Teraz wracaj szybko do formy!
-
Wróciłam z urlopu, nadrabiam zaległości. Z przyjemnością oglądam zdjęcia pływającego Ozzulka :loveu:. Jest taki szczęśliwy :loveu: :loveu: Cieszę się, że dobrze wypoczywaliście!
- 78403 replies
-
Może warto pomyśleć nad karmą wysokoenergetyczną dla Sani? Zastanówcie się. Jeśli trzeba by przelać jakieś pieniądze to zrobię to, ale dopiero za półtora tygodnia (teraz wyjeżdżam i będę bez dostępu do netu).
-
[quote name='maciaszek']Jak dobrze pójdzie to spotkamy się za 9 czy 10 dni, w Łodzi, w Arturówku. To jeszcze nie jest pewne, ale ja w każdym razie bardzo bym chciała. Bo jest tam pięknie, bo wszyscy tam dobrze wypoczywamy, bo... to takie nasze miejsce :loveu:. Mam nadzieję, że się uda i że będzie fajnie :). Ot takie marzenie małe, wakacyjne :).[/QUOTE]Marzenie się spełniło :multi: :multi: :multi:. Jutro rano pakuję białasa do samochodu i wyjeżdżamy. Trzymajcie kciuki za ładną pogodę. Byle nie lało! Najprawdopodobniej nie będę miała dostępu do netu, więc "zobaczymy się" po naszym powrocie. Pewnie będzie duuużo zdjęć ;). Bazyl już domaga się jazdy samochodem. Na razie przewiozłam go ledwie kilkadziesiąt metrów, bo przestawialiśmy samochód. Najpierw nie chciał wysiąść, a potem (jak wracaliśmy ze spaceru) zaprowadził mnie prosto do auta i był wielce zdziwiony, że nie mam zamiar wsiadać :evil_lol:. A dzisiaj przygotowania. Mam już dość ;). Najgorsze to gotowanie żarełka dla białasa (w ten upał, w kuchni bez okna...), a potem wekowanie go. Ale dałam radę, przed chwilą skończyłam, uffff. Prawie wszystko mam już zrobione. Teraz tylko drobnostki i mogę wypoczywać w oczekiwaniu na jutro :). A Bazyl się leni, owiewany przez wiatrak :). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LRRyAaiPsaE/UBLoLNuLz0I/AAAAAAAACbQ/pRWeAVliTRM/s639/Kopia%20DSC_1714.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--aKiSIH3JZQ/UBLoLg9DlYI/AAAAAAAACbU/3uELtFXgHgY/s512/Kopia%20DSC_1715.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sEvkSwQWTMY/UBLoLsw8aVI/AAAAAAAACbY/4E2PauMXW3o/s639/Kopia%20DSC_1716.JPG[/IMG] Do zobaczenia :hand:.
-
Nie dziwię się Iguni, sama ledwie chodzę w tym upale, a łeb mi pęka od rana (czyżby miała być zmiana pogody?!). Trzymajcie się jakoś w tym gorącu!
-
Gorąco... Sennie... Męcząco... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BT59-Fei_6M/T_SrTj4O3hI/AAAAAAAACVA/xz98R73WIY4/s639/Kopia%20DSC_1298.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UNoF77_8KUc/T_SrTsGzhcI/AAAAAAAACU8/CNsRKtttRUc/s512/Kopia%20DSC_1299.JPG[/IMG]
-
No właśnie, jak się czuje Roksia?!
-
Viki z oskalpowaną łapką zostaje w dt na stałe!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Dobre wieści :). Idzie ku lepszemu! Cieszę się :). -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='barbarela']Dunia a właściwie to Dalia bo takie imię teraz nosi jest po operacji i widzi na oba oczka[/QUOTE]Wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi:. -
Czy ktoś z Was mieszka w okolicach ulicy Narutowicza?! Do schroniska trafiła suczka (721/12), której właścicielka mieszka właśnie na tej ulicy (pracownicy doszli do tego po numerku szczepienia na wściekliznę). Schronisko pojechało pod adres podany przez lecznicę, ale nikogo nie zastało. Jest prośba, żeby ktoś z Was, kto mieszka w okolicy przeszedł się do tej pani i powiedział jej, że jej sunia jest w schronie. Pełny adres podam na PW. A gdyby mnie już nie było na dogo, to kierujcie się po te dane do schronu. No właśnie, a propos mego "niebytu" na dogo. [COLOR=#ff0000][B][SIZE=3]W najbliższą niedzielę (29.07.) wyjeżdżam na kilka dni i przez ten czas najprawdopodobniej nie będę miała dostępu do internetu. Wracam 6.08. [/SIZE][/B][/COLOR]Wszystkie aktualizacje, zmiany na stronie schroniska i na pierwszej stronie wątku, wszelkie wypłaty albo potwierdzenia wpłat będą musiały poczekać do mego powrotu...