Niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci.
W tej sytuacji nie wiadomo co zrobić, policja nic nie wskóra, dopiero pewnie się zainteresują jak dzieciak zrobi krzywdę drugiemu dzieciakowi. I to wszystko na oczach dorosłych, którzy jeszcze mają zabaw z tego.
Edukacja prozwierzęca na wsiach leży na łopatkach. Jak do szkół nie wprowadzi się przedmiotu, albo działu do jakiegoś istniejącego, to nic się nie zmieni, albo będzie to trwało wiekami.Ktoś musi, że tak powiem "odgórnie", wyartykułować zasady.