Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Kikuniu, podskakujemy wysoko!!!
  2. Maleńki, przecież kiedyś musi nadejść twój dzień!
  3. Mała Mróweczka już tak długo czeka, czy tak ma być do końca jej dni?
  4. Kasiu, może umówimy się w ten weekend? Oczywiście o ile będzie ładna pogoda. Będziemy w kontakcie.
  5. I jeszcze raz podskakujemy z nadzieją, że ktoś nas dostrzeże!
  6. Fredzia, jak widać, robi postępy i to jest najważniejsze. Będzie dobrze, tylko trochę to jeszcze potrwa zanim pozbędzie się lęku, poczuje się bezpieczna i u siebie w domu. Cieszę się, że zaprzyjaźniła się z kotami!
  7. To ciekawe, że Adka nie szczeka. Może po prostu nie jest gadatliwa, a nic do tej pory takiego nie zaszło, żeby musiała się odezwać. Moja Vega szczeka tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, a że na starość ogłuchła, więc wrażenia dźwiękowe w bardzo małym stopniu na nią działają, musi to być jakaś konkretna sytuacja wzrokowa, wywołująca zaniepokojenie czy gniew, żeby zaszczekała.
  8. U Tinki wszystko w porządku. Z nowych obserwacji to: sunia lubi się tarzać na spacerze i "perfumować". Kiedyś była to koopa, co w efekcie zakończyło się ponowną kapielą. Nakrzyczałam na nią wtedy i chyba to zapamiętała, bo wydaje mi się, że zaczyna się oduczać takiego zachowania. Spuszczona ze smyczy nie dochodzi do dużych psów, bo boi ich się, natomiast będąc na smyczy szczeka i wyrywa się w ich kierunku, co w sytuacji gdy ten drugi pies jest luzem może doprowadzić do konfliktu, zwłaszcza jeżeli jest to duża suka. Ze szczekaniem to w ogóle zrobiła duże postępy - są dni, kiedy najmniejszy szelest na klatce schodowej już jest powodem do wrzasku. Ale to nie są jakieś ogromne mankamenty, ogólnie jest naprawdę dobrze i wszystkie zwierzaki żyją ze sobą w przyjaźni.
  9. Nikt nie chce takiego wspaniałego, inteligentnego psa?
  10. Wędruj do góry Mróweczko mała!
  11. Nikt do ciebie dzisiaj nie zaglądnął...
  12. Nie poddajemy się i przypominamy o sobie nieustannie!
  13. No, widać, że Rudi już odzyskał siły i werwę, jak na dawnego Rudiego przystało. Tak trzymaj chłopcze i nie martw Mimiś i cioteczek. Pozdrowienia dla Mimiś i całej jej gromadki!
  14. Nie tracimy nadziei, przypominamy o sobie cały czas!
  15. Adka jak zwykle śliczna i kochana. Widać, że jest szczęśliwa!
  16. Ja też za każdym razem zaglądam i podziwiam fotki.
  17. To świetnie, że Rudi dochodzi do formy. Bardzo możliwe, że to sterydy + antybiotyk tak zadziałały. Najważniejsze, że już jest lepiej!
  18. Białko w moczu sugerowałoby chore nerki, ale nie chcę się wypowiadać, bo nie jestem fachowcem. Jeżeli ten guz tak bardzo mu przeszkadza, to chyba należałoby go jak najszybciej wyciąć, bo jeszcze zrobi sobie ranę na łapce i będzie dodatkowy kłopot. Moja Vega ma skłonności do wylizywania łap, potem to się trudno goi, a raz nawet wdał się gronkowiec i musiała brać zastrzyki. Ach, ci nasi czterołapi milusińscy...
  19. Witaj Zosiu, jak to miło znowu Cię poczytać. Przesyłam Ci ciepłe myśli i całusy. Proszę, pisz co jakiś czas co u Ciebie słychać.
×
×
  • Create New...