Nie mam zdjec Broni:shake:,to Ty wtedy chyba robiłas,ja mam tylko to z Boyem.Wklejac tez nie umie,tylko przesłałabym Florentynce.Tam takie grube misie spokojne wklejaja...może i ciut duza,ale Parówa.
Melus,cieplej w tym drewnianym boksie i bez błota,ale rejon obserwacji sie zmniejszył,co?Oj malutki zywiołku,kiedy ty wreszcie bedziesz miała domek?Rozweseliłabys czyjs domek......
Madzia,wierz mi,ze i mnie dopadła depresja listopadowa,dopiero w styczniu pewnie odzyje.To u wielu osób normalne.A Ty sie nie martw, ze gdzies mogło byc jej lepiej.Nie sądze.Trzymajcie sie.
Ja ta mielecką Bronię musze przy okazji od nowa obfocic,bo nie znalazłam juz jej zdjec.A tak wklejac nie umie tylko przesłac meilem.Ale zycze dobrze wszystkim paróweczkom,odchudzenia tez....,by nabrały sportowej lini naszej Mati.:loveu: