A moga,bo to juz dwa łepki do kombinowania,a psy porozumiewaja sie doskonale,zawsze sie zastanawiałam jak one to robia.Ja nieraz wołam Filipa na spacer...i nic,gdzies tam jest na ogrodzie.Wysyłam Nutke i za pare sekund biegna oboje gotowe na spacer.Nuta to robi moment i bez szczekania.Jednym słowem,ona zawoła go szybciej.