Ja odpowiadam z pw....dajcie odzipnąć po Ilianku :eviltong:w grudniu cos podrzuce.Zreszta,Margo czy Babuni od Reni podrzuciłam nie przez skarpete.Dokładam dokładam,ale nie na wszystko mam....;)
To super,my jak sie widujemy w schronisku,to zawsze sa emocje i boje sie że cos pokrece,ze cos nie dosłyszałam.Dobrze,ze wypoczęłas Sabinko.Dało sie zauwazyc,ze Cie nie ma.
Bo chora/pokiereszowane stawy i kosci/,niesprawna ,wymaga leczenia zachowawczego,przynajmniej witamin na razie i najbardziej miłosci.:-(A piekna jest niesamowicie.
Wzruszajace...dobrze,ze ma swoją Renatke,nawet nie chce myslec o innych starych bezradnych.Tempo zawrotne,nie da sie ukryc,a i tak nudno nie jest,tylko łezki trzeba opanowac...
Borsunia w tych dniach poszła do domku.Kto dokładnie za kogo i kto finansuje niech mądrzejsi odpowiadaja,bo moge cos pokręcić.Wiem,ze chodziło Ci o Frania,a suczka była o wieeeele pilniejsza,dlatego pewnie pytanie.Sabinko poczekaj na Ulke lub Kasie.
U nas już leje...malutkiej wcale sie nie dziwie ,ze chetnie wieje do domku.Dobrze,ze macie jeszcze ładną pogode,u nas juz nie.Tym bardziej sie ciesze ,ze z Ulką wykorzystałysmy ostatni dzien przed deszczem na fotki w schronisku i pieszczoty.