Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Od dzisiaj mam nowych podopiecznych: śliczną szylkretkę oraz małego rudaska: Powtarzam się pewnie, ale boję się wychodzić z domu... Biorę się za ogłoszenia kotków.
  2. Zapraszam:
  3. Dziękuję Murko za fotki suczek, widzę,że Malwince się trochę przytyło i bardzo dobrze, a Daszeńka podstawia się do głaskania, super :) :) Podzielę się przy okazji ostatnimi wydarzeniami: udało mi się "przejąć" cały miot szczeniaczków od suni spanielki z budy, które miały zostać oddane każdemu, kto się po nie zgłosi. Było 5 suczek i 2 pieski, na szczęście wszystkie są już bezpieczne, jeden chłopak zamieszkał w Lublinie - dziękuję handzi za transport :), pozostałe maluchy pojechały do Warszawy, są pod opieką Fundacji Pies Na Zakręcie, dziękuję Fundacji i BeciLublin za pomoc :) :) Niestety, w lecznicy, gdzie pieski przebywały do momentu wyjazdu pozostał dług w kwocie ok. 500 zł ( dokładnej kwoty jeszcze mi nie podano). Pierwszy maluch w domu: Fotki z lecznicy:
  4. Czyżby Dogomania zaczęła normalnie funkcjonować? Weszłam tutaj przez kanały aktywności, normalnie... Oby :)
  5. Malwinka została oddana przez kobietę chorą na schizofrenię, która miała w sumie trzy psy, a sama sobie ze sobą nie bardzo radzi... Dlatego Malwina jest taka wycofana i "dziwna", bo nie znała wcześniej innych ludzi, dopiero u Murki widzi inne życie. Pucek, przyszedł pod moją furtkę, wsadził nos i prosił o pomoc. Było to ponad trzy lata temu. Wyglądał na wyrzuconego, przywiezionego do miasta, może w dzień targowy. Nigdy nie był w żadnym pomieszczeniu, bo już samo wejście do garażu,nawet otwartego, gdzie chciałam go przetrzymać spowodowało u niego panikę.
  6. Ja zrobiłam ogłoszenia na Kraków, dziewczyny z Kielce na Kielce. Na razie cisza, nikt nie dzwoni.
  7. Znowu przyszłam z prośbą: mam dwie suczki do sterylizacji, obie znalezione w tym samym miejscu i czasie, są to Lunia i Funia,przebywające aktualnie w hoteliku u słodkokwaśnej pod Kielcami. Oto wątek: Proszę o pokrycie kosztów sterylizacji jednej suczki w kwocie 190-200zł. Zabieg odbędzie się wkrótce w Kielcach.
  8. Koniecznie Murko trzeba go zbadać , może też krew zrobić.
  9. Dziękuję za fotki dziewczynek :) Mnie się podobają :)
  10. Dzięki :) Już przelałam je Murce :) Przydadzą się i to bardzo; jutro mąż Murku jedzie do Warszawy po Daszę, koszt transportu wyniesie ok. 250zł... Ale nie mam wyjścia. Czyli w sumie w hoteliku u Murki będą od jutra: Pucek, Malwina i Dasza - wszyscy średnio adopcyjni, delikatnie rzecz ujmuąc... No i są jeszcze przecież Funia i Lunia w hoteliku u słodkokwaśnej pod Kielcami. Można się załamać :( Zaglądajcie proszę na ich wątek.
  11. Zaglądam do słodkopsiaków :) . Mam nadzieję,że "moje" dziewczynki są już zdrowe?
  12. Dziękuję sharko za wpłatę 30zł dla moich podopiecznych u Murki :) Szczerze powiem,że nie pamiętam, czy to są pieniądze dla któregoś konkretnego psiaka, czy ogólnie dla wszystkich ? Przelewam je od razu na konto Murki. Przy okazji zapraszam na wątek założony dla dwóch suczek, które "przywiozłam" z urlopu... Link do wydarzenia na fb: https://www.facebook.com/events/1147778298602018/ Zapraszam Was, sama nie dam rady utrzymać 5 psów w hotelikach ( Pucek, Malwina, Dasza oraz te dwie małe, "nowe" sunie ( nie liczę kotów w lecznicach...)
  13. Mam nadzieję,że Dora nie będzie mieć nic przeciwko temu, że zaproszę Was na wątek dwóch suczek, które znalazłam, jadąc na urlop...
  14. Zapraszam na wątek suniek zabranych z lasu pod Łagowem:
  15. Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :)
  16. Dziękuję słodkokwaśna za cudne fotki dziewczynek: Luni i Funi. I za przyjęcie ich pod swoje skrzydła. W ogóle nie wiem, co bym zrobiła, gdyby nie akcja dziewczyn z Kielc z szukaniem miejsca dla suczek, dziękuje Wam, nie znam wszystkich nicków.
  17. Okazuje się,że to raczej nie jest mama i córeczka, a siostry, wygląda na to ,że są w jednym wieku : ok. 1 -1,5 roku. Trzymajmy się zatem wersji bardziej optymistycznej - są w wieku ok.1 roku . Tak pisze o nich słodkokwaśna na swoim wątku, który podałam wyżej: "A to nowe dziewczynki, na początku troszkę ta mniejsza niedomagała...prawdopodobnie robaczyca :( Ale jest już dobrze...może tabletki i kroplówki pomogła. Obie są po wyszczenieniu. Chyba są w podobnym wieku , czyli ok roku, półtorej. Bardzo grzeczne i urocze. Mniejsza Lunia i większa Funia."
  18. Dziękuję Murko,że o mnie pamiętasz. Te dwie psinki są na razie w hoteliku pod Kielcami, do niedzieli na pewno tam pozostaną. Chciałabym je zostawić na dłużej, aż do znalezienia domków,ale na razie nie wiadomo jak będzie z miejscami. Zaczekajmy do niedzieli z decyzją. Tutaj wstawiam link do wątku "słodkopsiaków", czyli psów z hoteliku u słodkokwaśnej, tam właśnie przebywają aktualnie dwie suńki:
×
×
  • Create New...