Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Ja też zaglądam i piszę do schronisk, ale odpowiedź jest zawsze jedna,że jeżeli nie ma jej wśród nowo przybyłych psów, to znaczy że nie ma ...
  2. Dziękuję bardzo !!!! Dostałam informację z hoteliku, że pieniądze są już na koncie.
  3. Skarpeta im.Talcott wsparła staruszka Vincenta kwotą 200zł na dalsze leczenie :) DZIĘKUJĘ BARDZO !!!!!!!!
  4. Ja jutro przeleję 40zł za styczeń i luty.
  5. Dzisiaj wpłaciłam u wetki 205zł uzyskane dotychczas ze zbiórki. Do zapłaty za kocurka pozostaje jeszcze 191zł
  6. Dziękuję bardzo za wsparcie dla Vincenta :) Jak mam wstawić banerek Skarpety w profilu ?
  7. Za kocurka na dzień dzisiejszy do zapłacenia w Vita Wet jest 396zł, łącznie z lekami na biegunkę do 29stycznia, jeżeli się okaże, że biegunka jest nadal - dojdą kolejne koszty leczenia :( Na zbiórce do tej pory udało się uzbierać 205zł. Bardzo proszę o udostępnianie na fb.
  8. Te 265zł to był rzeczywiście stan na dzień, kiedy została pobrana krew na test PCR. Będę dzisiaj w przychodni, to zapytam ile wychodzi za wszystko.
  9. Wstawiam link do zbiórki dla puchatego kotka, znalezionego przez Dora1020 w Szczebrzeszynie. Jest podejrzenie białaczki, czekamy na wynik testu PCR. Koszt to ok.200zł + 65zł za test paskowy, który okazał się pozytywny. Koleżanka z fb założyła zbiórkę, na razie jest 155zł, bardzo proszę o udostępnianie, może też o jakieś drobne wpłaty... https://zrzutka.pl/fe6byj?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR1olHUO_dag1lkBhlqgfcZxsxnuDqixotOGQicu4Gh4CEKTMUVnwTXjcLg
  10. Tak, zbiórka na terierowatego pieska została zakończona. Wystarczy na zapłacenie w przychodni. On na razie jest w dt, wprawdzie tylko kilka dni ma tam zostać, ale kosztów nie ponosimy, oprócz karmy, którą już kupiłam . Tak,że na razie sytuacja jest opanowana. Czekamy na dom dla Mikiego/ Muńka , bo jest gotowy do adopcji.
  11. Dziękuję. Na fb jest wprawdzie spory odzew, ale ciągle brakuje do spłaty faktury w przychodni, dobrą karmę ktoś już zaoferował, pieniądze będą też potrzebne na dalsze leczenie, bo w tej chwili ma wydane leki na tydzień, w piątek ma być u niego lekarz.
  12. Wstawiam linki do zbiórek na ostatnio uratowane trzy psy, proszę o udostępnianie na fb, może ktoś zechce wesprzeć : Staruszek Vincent z Zawady: trafił do hoteliku 300zł/za miesięc + karma, w lecznicy pozostał dług w kwocie 724zł https://zrzutka.pl/3m52eb?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR3Gnx1qH3Yf1IG5YEaLNxFG3o0QOAft8S_qa1bezXpghdUj_JmvrCuR-co Piesek z chorą skórą Majki, hotelik za 350zł/ za miesiąc+ karma , w lecznicy do zapłacenia jest 238zł https://zrzutka.pl/5ex8ee Piesek terierkowaty znaleziony "przy okazji", Miki/ Muniek, obecnie do jutra w dt, potem nie wiadomo, w lecznicy do zapłacenia za niego jest 117zł. Piesek jest gotowy do adopcji, zdjęcia zrobione w dt . https://zrzutka.pl/v9a9wd?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR0g9rqZ7gqvkVuwquzZTn4Tjt7aoJp0QskibpNsBTi0-_PGOYmkaCm8aYw
  13. A wczoraj z kolei na prośbę Krystyny Pomarańskiej trafił pod opiekę moją i koleżanki 10 letni, wychudzony staruszek z zaawansowaną dysplazją (ledwie chodzi) i zapaleniem pęcherza. Również przebywa na razie w Royal Vecie, gdzie wykonano mu szereg badań, m.in.RTG. Ten na pewno nie znajdzie domu, liczymy się z tym,że będzie musiał spędzić resztę życia w hoteliku lub na tymczasie. Szukamy dla niego jakiegoś miejsca na dożywocie, z lecznicy trzeba go zabierać jak najszybciej, chociażby ze względu na koszty (60 - 80zł za dobę!) Czy ktoś może jest w stanie coś podpowiedzieć ? Jest jakieś miejsce dla staruszków? Jest duży, wielkości ONka, tylko bardzo wychudzony, waży 27kg... Załamać się można :(
  14. Przywiozłyśmy dzisiaj z lasu dwie kolejne bidy. Kilka dni temu dowiedziałam się przez przypadek o małym piesku, który koczuje od kilkunastu miesięcy na terenie niezamieszkałej osady w lesie, gdzie chałupy wykupili ludzie z dużych miast i latem tam pomieszkują. O tej porze roku nie ma tam nikogo, oprócz jednego starszego, niepełnosprawnego autochtona. Psina jest w strasznym stanie, na całym ciele ma wyłysienia i zgrubiałe blizny, niektóre krwawiące. Przy tym oczywiście okropnie zapchlony. Piesek został umieszczony umieszczony w przychodni Royal Vet w Zamościu, wykonano badania krwi i rozmaz w kierunku babeszjozy ( miał podwyższoną temperaturę), pobrano zeskrobiny z pod kątem nużycy i świerzbowca, ale na szczęście na dzień dzisiejszy nic nie wyszło. Lekarze podejrzewają, że jest to przewlekły stan zapalny spowodowany przez pchły. I oby tak było. Nazwałam go Majki, waży 8,5kg
  15. Zapraszam na fb na nowe wydarzenie Zorki. Wznawiamy poszukiwania. https://www.facebook.com/events/488281678540368/
  16. Czesia wczoraj miała robione prześwietlenie łapki. Jeden palec od początku był grubszy, ale pomimo że Czesia nie miała w nim czucia, na poprzednich zdjęciach niczego złego nie było widać. Teraz czucie wróciło, ale widać, że z łapką coś się dzieje, bo na miękkim podłożu Czesia staje normalnie, na twardym podnosi łapę. Lekarz powiedział, ze to zgrubienie wygląda mu na zwyrodnienie kości spowodowane przez dawny uraz. Dzisiaj Czesię przyjmie lekarz, który usuwał płytkę, czekam na informacje.
  17. Zapraszam : https://www.dogomania.com/forum/topic/351179-bazarek-z-fajnymi-ciuchami-do-23012020-godz20-dla-małej-mili-z-hoteliku/
×
×
  • Create New...