Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4501
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by limonka80

  1. Kto by nie lubił Czakusia Bardzo się cieszę, że wszystko tak dobrze poszło, i Czakula jak nowy.
  2. Mam wyniki Nuukci, są zbliżone do ostatnio wykonanych w mojej lecznicy. Jutro mała jedzie na usg i będą zalecenia co do jej dalszego leczenia. Na razie lekarz zasugerował jedynie odstawienie enzymów trzustkowych i stosowanie preparatu nefrokrill. Nuka.pdfNuka.pdf
  3. Malutka była dziś na badaniach, czekam na wyniki. Fizycznie czuje się dobrze, ma apetyt, nie unika psów, ale nie zintegrowała się jakoś bardzo ze stadem, trzyma się bliżej ludzi. Byłam akurat pewna że obecność innych psów będzie dla niej wielką atrakcją, bo u mnie bardzo tęsknie wypatrywała psów na spacerze, ciągnęła w ich stronę, z każdym chciała się witać i bawić, a teraz, gdy ma je na co dzień, to nie jest szczególnie zainteresowana. Owszem, wybiega razem z nimi na ogród, ale po chwili wraca, siada na kanapie czy fotelu i obserwuje co robi człowiek. wczoraj p. Iza wspomniała, że Nuukcia - uwaga- lubi wskakiwać na stolik w salonie i z góry patrzeć co się dzieje Gdy każe się jej zejść, posłusznie zeskakuje, ale za jakiś czas wskakuje ponownie. U mnie raz buszowała po kuchennych blatach, ale nic ciekawego tam nie znalazła i szybko zeszła. Zamówiłam małej karnę suchą i enzymy trzustkowe ( znacznie tańsze niż lypex, a jak na razie wszystko jest w porządku). Dziś dotarły. Zoosotre 73-09-2022.pdf
  4. Przyszłam pożegnać Timusia ... Śpij spokojnie piesku. Niby wiemy że odejścia są nieuchronne, a i tak bardzo smutno.
  5. Ja też myślami jestem z Tobisiem. Trzymaj się piesku.
  6. Fanka Czakusia się cieszy Jak się będzie kończyć - szturchnij
  7. Ale obiecałam chłopczykowi wsparcie, a trochę go zaniedbałam, więc się poprawiam A w wydatkach na Nuukcię wspierają mnie jej fanki
  8. Zamówiłam Czakusiowi trochę suchej karmy, powinna być jutro.
  9. Szymonka wsparli : Nuncek Aldrumka Wiolhelm Pięknie z Szymusiem dziękujemy
  10. Nuukcia w hotelu radzi sobie średnio, nie ma dramatu, nie ma też powodów do większej radości. W nadchodzącym tygodniu będziemy robić badania, nie chciałam od razu po przyjeździe stresować małej wizytą w przychodni. Poproszę o podanie aranespu, a w zależności od wyników zobaczymy co dalej. Mam nadzieję, że stres nie wpłynął na pogorszenie się stanu zdrowia Nuukci. Myślę o jakimś rozwiązaniu, tak by mała mogła wrócić na Śląsk. Dżekuś jeździ ze mną do pracy, dużo śpi, ma coraz większe problemy z poruszaniem się. Librella zupełnie przestała działać, jest na zastrzykach przeciwbólowych. Na szczęście apetyt mu dopisuje i mam jak podawać mu leki. I tak sobie drepczemy powoli ....
  11. Serio. Skoro ,,serio" uważasz że nie ma na dogo psa w wiekszej potrzebie niż mój Dżeki, to nie mam nic do dodania. Piszesz któryś już z kolei komentarz na ten temat. Wyraziłaś swoją opinię, wystarczy. Pomijając fakt, że ocenianie i pouczanie innych jak mają opiekować się swoim psem jest delikatnie mówiąc nie na miejscu, a to uporczywe drążenie tematu i zainteresowanie moim Dżekiem jest co najmniej dziwne, to przypominam że to wątek Nuuki, i to ona potrzebuje pomocy.
  12. Nowe zdjęcia Szymusia - przystojny z niego kawaler
  13. O mojego Dżekusia ma się kto troszczyć, i rozi nie ma potrzeby się irytować. Ja nie udzielam porad jak ma się opiekować swoim psem i sama takich instrukcji nie potrzebuję. Miałam prosty wybór - uśpić Nuukę, albo zabrać ją do domu i jakoś sobie radzić.
  14. Nie cytuj, nie pisz i nie przepraszaj. I nie życzę sobie podtekstów i insynuacji że czekam na śmierć Dżekiego żeby zatrzymać Nuukcię. Wypowiadasz się na temat o którym nie masz pojęcia. Na całym dogo nie znalazłaś psa który bardziej potrzebuje pomocy niż mój Dżeki ? Serio ?
  15. Ja nie poznałam Timusia, ale pamiętam że Basia opowiadała jaki biedak jest smutny i zrezygnowany, gdy jeszcze był w schronisku ... Taki pogodzony ze swoim losem, bezradny staruszek. Pamiętam jak Basia się cieszyła że pojechał do Kikou by choć na końcówce życia zaznać troski i poczucia bezpieczeństwa. I zaznał, choć tym możemy się pocieszyć ...
  16. Właśnie, ja wiem co się stało, a nie mogę sobie poradzić, a ona nie rozumie i cierpi podwójnie ... Dziękuję Agata, wiem ... Wciąż biję się z myślami co zrobić.
  17. Mój Dżekunio dziś znów położył się koło klatki gdy wychodziłam do pracy, nie szuka Nuukci, po prostu tam się kładzie. Czuje się lepiej po serii zastrzyków które dostał, ale coraz bardziej jest w swoim świecie, taki nieobecny, choć ma jeszcze sporo momentów gdy jest dawnym Dżekusiem, wtedy tuli się i uśmiecha po swojemu ... Lubi spać na kołdrze, ale dziś w nocy było chłodniej, więc przykryłam go kocykiem, to zdjęcie na dole - śpioch dziś o 7.00 rano
×
×
  • Create New...