Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4530
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Mój Dżekunio też ma jamniczo-corgi budowę, i też ma ten problemy z kregosłupem. Długo działała librela - ponad półtorej roku, ale od lipca/sierpnia przestała. Próbowałam różnych preparatów, ale z marnym skutkiem, natomiast ostatnio Jaaga doradziła mi arthrosterol MB - rewelacja ! Szybko działa, po tygodniu Dżekcio chodził dużo sprawniej, a po dwóch przestał całkiem utykać. Myślę że trzeba spróbować i kupić Odisiowi, jeśli nie poskutkuje, trudno, masz starsze pieski, któryś skorzysta.
  2. Zapłaciłam za pobyt Nuukci, to już ponad trzy tygodnie jak jej nie ma u nas ... Tęsknię za nią mocno, i wiem że ona za mną też, ostatnio pani Iza przyznała, że była pewna że mała po kilku dniach, a najdłużej po dwóch tygodniach zapomni i będzie wesoła, a tu ciągle jest tak samo smutna. Ma momenty gdy na chwilę zapomni i beztrosko bawi się ze swoim ulubieńcem, ale po chwili znów przybiera tą zmartwioną minę ... Wiem że na ten moment nie mogę jej przywieźć z powrotem ... W piątek Nuusia miała ostatnią, czwartą dawkę preparatu krwiotwórczego podanego zamiast aranespu. Pod koniec tygodnia, albo w poniedziałek zrobimy kontrolne badanie krwi i zadecydujemy co dalej.
  3. Ja też wierzę, że Makuś łatwo się nie podda, jak mój Dżekuś Te psiaki u których wcześniejsze marne życie mocno nadszarpnęło zdrowie, teraz kiedy wreszcie są szczęśliwe to walczą z całych sił, bo czują że są kochane i dla kogoś ważne.
  4. Bardzo dziękuję, i Szymuś też dziękuje
  5. Mój Dżekunio od wczoraj znów czuje się gorzej, jest słabiutki, dziś nie chce chodzić, ani jeść. Na moje pytanie co mu dolega, pani doktor odpowiedziała, że dolega mu starość ... Dostał zastrzyki, mam pilnować by się nie odwodnił i czekać ... Przed chwilą dałam mu strzykawką papkę z królika zmiksowanego z marchewka, odrobiną buraczka i kleikiem z siemienia, i nawet nie protestował, zjadł. Wierzę że się podniesie, miał już tak wcześniej kilka razy - leżał i myśleliśmy że umrze, a on po jakimś czasie wstawał, otrząsał się i szukał miseczki. Choć widzę wyraźnie, że mój Dżekcio jest już na ostatniej prostej, to wierzę, że ta prosta jest długa, że to wciąż jeszcze nie pora na rozstanie, że to jeszcze nie teraz ... Tak sobie razem leżymy ...
  6. Poproszę, może ktoś będzie mógł wspomóc Szymusia.
  7. Tyle mają psiaki w spadku po Basi.
  8. Iwona z Sosnowca + 30 zł Malti + 30 zł hotelowanie za IX + karma - 310 zł Stan konta na 02.10.2022r. + 562 zł
  9. Płacimy za wrzesień - 210 zł hotelowanie + 100 zł karma i wyróżnienie ogłoszenia, razem 310 zł.
  10. Płacimy za wrzesień - hotelowanie 310 zł + 50 zwrot za karmę, razem 360 zł.
  11. Przypomnę tu dwa staruszki które swoje ostatnie lata życia spędzają u Pani Kasi w Bieszczadach - bardzo dziękujemy za opiekę Jeden z nich, Łacio zaczął kaszleć, jego samopoczucie się pogorszyło, zaczął się dusić, podejrzenie padło na serduszko. Wykonano echo serca i badania krwi. Obydwa psiaki są u Pani Kasi bezpłatnie, ale ostatnio wymagają nie tylko więcej opieki, ale też badań i leczenia, a deklarowaliśmy pomoc w opiece weterynaryjnej. Na moim koncie wciąż są pieniądze zebrane po śmierci Basi na pomoc dla psów z M., myślę że powinniśmy zwrócić Pani Kasi choć za te ostatnie badania Łacia, wszystko jest coraz droższe , a psiaki nie muszą spędzać czasu jaki im pozostał w schronisku ...
  12. Szymuś dostał stałą od Pani Anny G-R Bardzo dziękuję
  13. Ja też bardzo się cieszę, że Cudny zostaje u Jaagi Mimo Twoich starań nie miał szczęścia, a taki fajny z niego pies, ma takie mądre, dobre spojrzenie, widać że to wrażliwy psiak, taki jak Nuukcia - potrzebuje dużo bliskości i serca. Za to od teraz jego zła passa się odwróci A ten histeryczny DT - ludzie nie przestają mnie zadziwiać Ale nie ma tego złego ... Fafel rozpoczął nowe życie
  14. U mojego Dżekunia każdy dzień inny - czasem rześki jak wiosenny poranek, a za kilka godzin całkiem zawieszony, jakby w innym świecie ... Teraz, gdy jestem cały czas w domu oboje całymi dniami śpimy Nie, właśnie że nie zasnę Jednak będę spał
  15. Od poniedziałku walczę z covidem - to bardzo nierówna walka dziś czuję się trochę lepiej. Nie mam innych wieści o Nuusi niż to co pisałam wcześniej, choć dzwonię do pani codziennie. Malutka je, czasem bawi się z jednym z psów, którego polubiła bardziej niż resztę, ale radości w niej nie ma. Najbardziej lubi długie spacery w pola. Przestała rano po wypuszczeniu pędem biec pod bramę i wyglądać, chyba zrozumiała że nie wrócę ... Moja wetka też drugi tydzień chora, na razie nie wiadomo kiedy wróci do pracy, więc nie rozmawiałam z nią o wynikach i sposobie leczenia Nuukci.
  16. Nie chce się wierzyć że nie ma już Tuptusia ... Tak smutno... Przez ostatnie półtorej roku zaznał miłości i dobrego życia. Trzymajcie się.
  17. Badania krwi już wstawiałam, ale opis badania usg które było wykonywane następnego dnia wysłali mi jako całość z badaniami krwi, więc też wstawiłam całość.
  18. Mam wyniki małej. Planuję skonsultować ją z nefrologiem w Warszawie, ale jakoś lepiej to ogarniałam jak Nuukcia była u mnie, i sama planowałam, ustalałam,terminy, jeździłam na badania. W poniedziałek przy okazji wizyty z Dżekusiem pokaże wyniki Nuukci mojej lekarce, a potem albo umówię małą do dr Neski, albo na konsultację do dr Klimczak o której pisała Uxmal, (z którą już wstępnie byłam umówiona na konsultację online), ale potem Nuukcia pojechała do hotelu i uznałam że poczekam aż sytuacja się umormuje. A tu dla wszystkich fanek, jeszcze zaspany Dżekosław Nuuka badania.pdf
  19. Wstępnie umówiłyśmy się na 500 zł + koszty leczenia, pod koniec miesiąca omówimy szczegóły, bo kupowałam Nuukuni karmę, a wstępne założenie było, że w kosztach hotelowania jest wyżywienie.
  20. Tak, bardzo ładne zdjęcia, no i model ma w sobie to coś Dopiero teraz zauważyłam, że Dzymuś ma oryginalny nosek - mocno błyszczący środek w kształcie serca (no prawie serca ) z mniej błyszczącą obwódką wokół.
  21. Wydaje mi się, że Nuukcia u mnie miała badany, dlatego nie zalecono podawania dodatkowych preparatów. Poproszę o sprawdzenie tego poziomu teraz, zanim wprowadzimy nefrokrill. Nuukcia w hoteliku się odnalazła - na swój sposób. Zachowuje się tak, jakby wiedziała, że w jej stanie zdrowia nie może sobie pozwolić na depresję i odmawianie jedzenia, bo nie przetrwa, (a ma wielką wolę przetrwania) i dostosowała się, bo nie ma wyjścia, ale nie ma progresu - ona po prostu chce przeczekać.
×
×
  • Create New...