Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. [quote name='EVA2406']Zaglądam do Was, ale pomimo dwóch "internetów", mojego i pensjonatowego, strona otwierała mi się 10 minut :oops:. Nie wiem o co chodzi....[/QUOTE] Podejrzewam, że chodzi o dogomanię... To forum jest ogromne i zajmuje dużo pamięci. Przez telefon wchodzę na różne strony i fora bez większych problemów natomiast na dogo albo wcale albo zajmuje to dużo czasu. Korzystaj z urlopu i aż za ładnej pogody i regeneruj siły :-)
  2. Jestem na zaproszenie ale nie mam jak pomóc :( Mogę tylko trzymać kciuki za szybkie znalezienie jakiegoś lokum dla Pieska :kciuki:
  3. [quote name='EVA2406']Dziabnęła w pyszczek ( do krwi) 3 miesięcznego szczeniaczka, który chciał ją powąchać :-([/QUOTE] Kurcze...Pola chyba należy Ci się porządny kuksaniec za te pogryzienia. Za chwile będziemy się składać na osobny kojec dla tego potwora...albo na kaganiec :eviltong: Och, żeby ktoś wreszcie zechciał tego gryzonia z charakterem...:kciuki: [quote name='terra']:( a to zołza, pamiętam jak jedna moja sunia, z wiekiem przestawała tolerować inne zwierzaki, widać było, że ją drażnią coraz bardziej. Chciała mieć święty spokój. Może u Polci się dzieje to samo?[/QUOTE] Moja starsza suka nie znosi szczeniaków. Psa z sąsiedztwa -dopóki nie skończył dwóch lat - przeganiała i atakowała na każdym spacerze, a teraz zakochała się w nim :diabloti:
  4. Hm... Albo zbyt pewnie czuje się u DIF i wprowadza swoje rządy :roll:
  5. Uff... ciepło... Szkoda, że nie mogę razem z moimi kudłatymi psiskami przeprowadzić się w chłodniejsze rejony... Tymczasem ...zapraszam na lody ;-) [URL="http://www.picturesanimations.com/ice/0/27.gif"][IMG]http://www.picturesanimations.com/i/ice/27.gif[/IMG][/URL]
  6. Myślę, że Gapa, starsza suczka trochę się bała. Ona jest przeważnie spokojna ale na tym ruchomym krzesełku miałam wrażenie, że na kolanach leży trzynastokilogramowa siatka. Czasem tylko głową wolno ruszyła. Kola (ta, której zdjęć jest więcej) chyba bardziej się niecierpliwiła i nudziła bo z każdym kolejnym wjazdem zachowywała się coraz niesforniej :diabloti: Wierciła się, popiskiwała. Najbardziej bałam się ja! :oops: Na jednym ramieniu plecak, który trzeba zrzucić na bok, na kolanach ciężki pies, poręcz do spuszczenia po ruszeniu i podniesienia przed zejściem... Bałam się jak diabli, że psa nie utrzymam albo plecak zgubię... Na szczęście panowie obsługujący te kolejki krzesełkowe przeważnie zwalniali nieco, żeby dać nam więcej czasu na zainstalowanie. Budziliśmy sensację wśród innych pasażerów :-)
  7. Biedny Biszkopcik :glaszcze: Wstydź się Pola! Wredota niereformowalna! :angryy: Szkoda, że Biszkopt Ci nie oddał. Dopiero piknie byś wyglądała :eviltong:
  8. Na każdym z tych zdjęć Best wygląda jak zdrowy widzący pies. Jest śliczny!
  9. Zapewne szarogęsi sie u DIF i rządzi całym stadem :p
  10. Tak sobie chodziliśmy (i jeździliśmy) razem z naszymi psiurkami. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/541/caqu.jpg/"][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/7605/caqu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/a3co.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6762/a3co.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/2das.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4060/2das.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/96/pmiu.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7962/pmiu.jpg[/IMG][/URL]
  11. Witajcie :-) Polacy chyba tak mają, że ciągle narzekają i czują się lepiej gdy sąsiadowi dzieje się gorzej :-) Moje psiaki wyjechały na weekend za miasto. Z jednej strony fajnie bo maja luz i nowe wrażenia, ja mogę dłużej pospać rano ale...zawsze troszkę tęsknię i troszkę się martwię, że mąż czegoś nie dopatrzy, zapomni, nie dopilnuje :oops:
  12. Ja również zaglądam ale czasem nie mam weny na pisanie. Myślę o Was ciepło i pamiętam o Polusi :-) Fajnie, że białasek znalazł domek :happy1:
  13. Teraz będzie już tylko lepiej u sympatycznego rudzielca :happy1:
  14. Witajcie :-) Włączyłam tego pożeracza czasu i zaglądam do Polusi :-)
  15. Idę sprawdzić co na tym bazarku jest ;-)
  16. Mamy szczęście, że Polcia trafiła do takiego luksusowego hoteliku :-)
  17. Ewciu, nie jest tak źle :-) W zasadzie padało 3 dni. Dzisiaj poszliśmy na ostatnią całkiem długą wycieczkę. Najpierw wjechaliśmy wyciągiem krzesełkowym na Szrenicę (chyba powyżej 1300m) i poszliśmy nieco okrężną drogą na ulubione Śnieżne kotły i zeszliśmy już pieszo do Poręby Szklarskiej. Całość trwała jakieś6 godzin. Jesteśmy zmęczeni ale zadowoleni. I pogoda w sam raz na taki "spacerek" choć na górze było podobno tylko 3,5 stopnia ;) Dla psów temperatura idealna. Gapa zasuwała jak szczeniak do góry :-) Dobrze, że na wiek Gapy można zwalić ten wjazd na górę. Rok temu weszliśmy inną trasą i zeszliśmy no ale rok temu było mnie mniej :oops:
  18. Myślę, że chodzi o zachowanie hm...skromności...dobrego smaku w miejscu związanym z religią. W tej chwili brakuje mi słów, żeby dokładnie wytłumaczyć ale spotkałam się z takim znakami np przed wejściem do katedry wawelskiej. Gdybyście widzieli w jakim stanie turyści są w stanie wejść do kościoła... Ostatecznie jest wiele miejsc gdzie można pokazać się w skąpych szortach i topie, a kościół zdecydowanie do nich nie należy. Ale zgadzam się, że taki znak na szlaku faktycznie jest nieco dziwny ;) My znowu spędzamy urlop w Karkonoszach tyle, że pogoda nam się popsuła. Tym razem mieszkamy w Cieplicach, nad samą rzeczką. Trochę daleko od szlaków więc wszędzie musimy podjeżdżać samochodem ale za to teren dobrze ogrodzony, a gospodarze sami mają 2 psiaki, więc nasze suczki mają towarzystwo. Psy są tu mile widziane. Nawet hodowczyni (dla mnie to producentka psów :roll:) z 13-ma cziłałami w klatach znalazła tu nocleg przed wystawą psów. Odwiedziliśmy ponownie zamek w Chojniku, wodospad Szklarki (i prawie doszliśmy, chyba, pod Łabski szczyt) Najfajnieszą wycieczkę odbylśmy z Karpacza przez Kopę (wjechaliśmy), ponad Małym i Wielkim Stawem, Słonecznik, Pielgrzymy i zejście do Karpacza. Było wtedy chłodniej więc nawet nasza Gapa sprawnie i chętnie łaziła z nami. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/199/d4n.JPG/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4495/d4n.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/zoeo.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4473/zoeo.jpg[/IMG][/URL]
  19. Kacperku, myślami jestem z Wami i trzymam mocno kciuki.
  20. Dzięki :-) Na razie nadal pada, słabo ale jednak. Psy chyba już znudzone. Ja mam książkę i laptopa... gdy mąż się odklei od niego na chwilę.
  21. Zaglądamy do pieseczka wieczorową porą :-)
  22. Pada non stop :placz: Rzeczka koło naszego domu zamieniła się w wielką, rwącą i głęboką rzekę. Kawałek dalej, koło wału przeciwpowodziowego, gdzie wczoraj była jeszcze łąka dzisiaj jest wielkie rozlewisko. Burzy na szczęście nie było więc Gapa spokojna. Mam nadzieję, że gorzej nie będzie i że w końcu przestanie padać. Biedna ta Twoja sunia Ewo. Gapa też się boi wystrzałów, petard, samolotów ale poza sapaniem i tuptaniem za mną oraz trzęsieniem się innych problemów nie mamy.
  23. Dzięki! Już w piątek wracamy :( Słoneczko nie jest konieczne tylko, żeby padać przestało :hmmmm: bo TZ nieszczęśliwy, że w góry pójść nie może i psy znudzone...a może odsypiają :roll:
  24. Było fajnie ale dzisiaj leje. Nawet wyjechaliśmy z domku ale zawróciliśmy gdyż zaczęło padać jeszcze bardziej. Może jeszcze będą jakieś bezdeszczowe dni zanim wrócimy do domu.
×
×
  • Create New...