Jaaga
Members-
Posts
19185 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Rytka, czy coś już wiesz dokładnie odnośnie transportu? Pani od Plutka pracuje na zmiany i musi wczesniej znać termin odbioru, bo mieszka pod Gnieznem. Ewelinko, postaram się zrobić Nikowi zdjęcia, tylko bardzo brzydko wygląda jego rana po kastracji, bo wiecznie ją wylizywał, więc nie mógłby i tak iść od razu do adopcji. Jeszcze poczekam kilka dni. Nikus jest tak kochanym psem, że jakbym miała swój dom, to nikomu nie oddałabym go. Nie przeszkadza nam zupełnie. Zalezałoby mi natomiast bardzo na adopcji Zojki, bo to mała diabliczka. Jest żywiołowa i głośna. Ma ogólnoszczeniakowe ogloszenia, ale kompletnie nikt jej nie chce. Poczekam do zdjęcia szwów Wafelkowi, wykąpię go i podstrzygę, to zrobimy jakieś zdjęcia. Bardzo wtedy prosiłabym o jego ogłoszenia. Jest jeszcze Żabcia, ale jej nie potrafie za nic zrobić dobrych zdjęć. jest ładna, ale totalnie niefotogeniczna. -
Justyna, na razie nie ma nawet na dalsze leczenie, więc, co będę pisała o paliwie :roll:. Dopiero wróciłam od kolejnego lekarza, tym razem z kocim tymczasowiczem. Ciekawe, jak można kumulować pieniądze, jesli przewija się tyle psów. Ja przeciez nie biorę nic za tymczasowanie. Zbieramy jedynie na jedzenie, ewentualny płatny transport i weta. Naprawdę nie muszę zbierać tych wszystkich psów, tylko co z nimi wtedy stałoby się? Mój mąż dziś z tymczasowiczami jeździł od godz. 9 rano do 18. Poświęcił cały dzień.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Domyślam sie Halbino, że też to mówisz wszystkim, ale ludzie i tak decydują po swojemu. To były takie ogólne uwagi ;). -
Wizyta kosztowała 40 zł, ale rachunek wezmę następnym razem, bo po świętach były takie tłumy, że p. doktor nie miała czasu nawet na rozmowę. Mam dzwonić popołudniu, to dowiem sie wiecej. Justyna, odnośnie tytułu, to chodziło mi o znaki zapytania ;). Jeszcze jedno, p. doktor, jak zobaczyła Groszka, to powiedziała, że fajne cane corso. Właśnie sprawdzałam w ogłoszeniach, jak wyglądają szczeniaki tej rasy. Znalazłam szczenię identyczne, jak nasz Groszek :roll:. Czyżby komuś suka popełniła mezalians?
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Rytka, super. Dziękuję. Będę czekała na wiadomość. Oczywiście dostarczymy go na dworzec. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Halbina, mam tylko Plutka, ale on szuka transportu do nowego domu. Oprócz niego jest Zojka, onek Niko i chory Groszek u sąsiadki, więc nie bardzo mam odpowiedniego do adopcji. Wiem, że w Kielcach są małe szczeniaczki szukające domu. Szczerze mówiąc nie lubię dawać psów do osób, które nie miały psa wczesniej, bo z takich domów jedynie mam zwroty z adopcji. Oddaja psy, bo gubią sierść, siusiają, obryzają, a miało być tak pieknie. Do tego dwulatek. Każdemu z małym dzieckiem polecam dorosłego, sprawdzonego na DT psa. Nie chodzi nawet o samo wychowanie kolejnego malucha w domu, ale jeśli szczeniak będzie obskakiwał dziecko, drapał, obgryzał lub lizał, to tez może być problem. Halbina, podałam Twój tel. dziewczynie, której siostra szuka suczki do domu z ogrodem. Powiedziałam, zeby zadzwoniła popołudniu. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Plutek waży dokładnie 7,2 kg. Dałabym dla niego transporterek, gdyby mógł jechać pociągiem. Jest grzeczny. Jesli taki transport byłby mozliwy, to prosiłabym o dokładne podanie godz. dojazdu do Gniezna, żebym mogła przekazać Państwu, którzy czekają na Plutka. Do transporterka dałabym podkład do siusiania. -
Bardzo dziękuję za pomoc. Justyna, nie ma chyba sensu, żebyś z Rudy Śląskiej jechała do Katowic, żeby psa przewieźć do Mikołowa. To wyprawa na pół dnia co najmniej. Musze jakoś sobie wszystko poukładać. Co innego, gdyby jechał ktoś z Katowic. Jesli uda się z chemią, to chcę jak najszybciej jeszcze jechać do Wrocławia. Moze ktoś z Katowic wie, gdzie tanio na miejscu można pobrać materiał do badań?
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Halbina, świetne zdjęcia. Czy dziewczyny tez tak rosną? Plutek rośnie, jak na drożdżach. Jesli one tak samo, to chyba za niedługo nie będziesz miała gdzie spać :evil_lol:. Do tego, jak podrośnie czarna pantera ze zdjęć, to chyba na podłogę bedziesz musiała się przenieść :eviltong:. Ja tez się dokociłam, ale mój nowy kot tylko śpi i je :diabloti:. Mąż sie już pytał, czy on jest w ogóle żywy, bo się nie rusza. Masz jakies telefony o sunie? -
Ale się narobiło :roll:. Nie potrafie wchodzić na PW, a mam tam wiadomości. Przepraszam, jesli nie uda mi sie odpisać. Tak, jak Justyna napisała Groszka umieściłam u sąsiadki, u której wcześniej była Zojka. Ja nie chcę psa leczyć w ślepo. Tylko nie mam weterynarza pod ręką. Z każdym przypadkiem jeździmy do Mikołowa, Chorzowa lub Tychów. Oczywiście głównie mój mąż, bo ja nie prowadzę, a zresztą wyprawa z dwójką małych dzieci i wysiadywanie z nimi w poczekalniach nie jest szczególnie przyjemne. Miałam w domu Advocate, to podałam. Przynajmniej robali sie pozbędzie, a jeśli to nuzyca, to pewnie pomoże. Dla mnie to mała różnica, czy nużyca, czy grzybica i przegadywanie nie zmieni sytuacji. Bardzo chciałabym, zeby to była alergia, bo wszyscy odetchnęlibyśmy z ulgą. Oczywiście, gdyby ktoś przyjął Groszka na domowy tymczas, to byłabym wdzięczna. Jutro jadę z moimi psami do Tychów. Groszka tam nie zabiorę, bo to kosztowna lecznica i nie ma kto pokryć kosztów wizyty. Nie dam rady pojechac jeszcze do Mikołowa. Mam psa z nowotworem i staramy sie załapać na chemioterapię we Wrocławiu. Muszę się tym zająć, żeby zdążyć przed przerzutami. Gdyby ktoś dał radę podjechać z Groszkiem do lekarza, to byłoby super.
-
Nużyca zazwyczaj nie zaraża. Mam suki hodowlane, w ciąży, wkrótce karmiące. Nużyca może przejść na drugiego psa, jeśli ma np osłabioną odporność, czyli w tych sytuacjach. Ja nie bedę ryzykować zarażenia swoich psów. Moje psy są długowłose, papilotowane, całe życie traktowane specajnymi kosmetykami. Nie mam pojęcia, jak tak wydelikacona skóra poradziłaby sobie z obecnościa świerzba. Chyba nikt nie może mieć o to do mnie pretensji. Szczepienie dla mnie jest bardzo wazne. Mieszkamy pod schroniskiem i pies niezaszczepiony jest dla nas bombą biologiczną. Warunkiem, jaki musza spełniać trafiające do mnie psy jest odrobaczenie, szczepienie i brak chorób zakaźnych.
-
Andziu, obyś miała rację. Te uczulenia na pchły, które widziałam, wyglądały inaczej, głównie były to przełysienia (a nie wyłysienia) wzdłuż kręgosłupa z rozdrapanymi krostkami. Grzybic naoglądałam się tyle, że wiem,jak wyglądają. Groszek ma dziwny zapach, bo jego skóra jest cała łuszcząca się i podrazniona, a w zainfekowanych drapaniem mieszkach włosowych zbiera sie ropa. Z opisu wygląda mi to najbardziej na nużycę. Nikt nie twierdzi, ze to jest na 100% nużyca, ale szczerze mówiąc nie ma nawet pieniędzy na badania, a ja nie będe ryzykowała zarażenia swoich psów. Nie wiem, ile kosztowałaby wizyta ze zeskrobinami. Dostał Advocat, a z pieniędzy ofiarowanych przez wilczycę na moje kieleckie tymczasy zamierzam go zaszczepić. Na więcej nie ma środków.
-
Andziu, on już był dwa razy odpchlony na miejscu i nie ma dawno pcheł. Miejsca są cały czas łyse. Ma też ok. centymetrowe łyse obwódki wokół oczu. Jego skóra wydziela dziwny zapach i praktycznie przełysienia są wszędzie, ale najwiecej po wewnetrznej stronach ciała . Oczywiście trzeba pobrac zeskrobiny, ale nie bardzo jest za co. Dzis już Groszek ma podany Advocate. Groszek nie wróci do lasu, ale trzeba mu pomóc.
-
Wątek Groszka spod szpitala. Zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176329-AMSTAFF-mix-SZCZENIAK-Z-LASU-z-Kielc-Z-NUA-YCAE-CZEKA-GO-POWRA-T?p=13762874#post13762874[/URL] To chyba najnormalniejsze zdjęcie do wstawienia na 1 stronę [SIZE=4] [IMG]http://a.swistak.pl/005/072/5072778_400.jpg[/IMG][/SIZE]
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wątek Groszka spod szpitala. Zapraszam kieleckie (i nie tylko) Cioteczki. Groszkowi potrzebna jest pilna pomoc. [url]http://www.dogomania.pl/threads/176329-AMSTAFF-mix-SZCZENIAK-Z-LASU-z-Kielc-Z-NUA-YCAE-CZEKA-GO-POWRA-T?p=13762874#post13762874[/url] -
Ja również dziękuję. Bjuta, Ty zbankrutujesz na te kieleckie biedy. Justyna, ciesz się, że dziś Ci łatwo działa forum, bo mnie wszystko ciągle znika przed wstawieniem. Groszek jest spory, ale za to jaki kochany. Osoba, która go dokarmiała, kiedy dowiedziała się, że jest chory, chciała go odwieźć z powrotem do lasu. Tylko, ze chore szczenię nie miałoby tam żadnych szans na wyzdrowienie i znalezienie domu. Zresztą dziś już był w nocy mróz, co zrobiłby tam sam?
-
Więcej groszkowych zdjęć: [URL="http://img696.imageshack.us/i/2613.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5972/2613.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img526.imageshack.us/i/2610.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9338/2610.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img138.imageshack.us/i/2611.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4639/2611.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img10.imageshack.us/i/2612j.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5513/2612j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img696.imageshack.us/i/2615.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7586/2615.jpg[/IMG][/URL] Rozliczenie: WPŁATY Alicja P 50 zł Javena 30 zł Bjuta 100 zł Wilczyca 50 zł Erka 40 zł Emilia2280 50 zł Andzia69 100 zł Razem: 420 zł WYDATKI: 40 zł Advocate, 40 zł wizyta u lekarza 100 zł opłata za DT 50 zł Lysoformin do odkażania 40 zł szczepienie 20 zł boraks na kapiel 45 Advocate Razem: 335 zł Na koncie Groszka pozostaje 85 zł Wszystkim dziękuję :lol:
-
Bjuta, dziekujemy. Zinek jednak został Wafelkiem, jakoś to imię przylgnęło do niego. Justyna, zdjęcia do ogłoszeń będą, jak go wykąpię. Na razie jest to niemozliwe, żeby nie zamoczyć ran, trzeba więc czekać do zdjęcia szwów. Jakby Wafelek miał mało problemów ze zdrowiem, to na dodatek ma koszmarną tasiemczycę. Trzeba będzie jechać z nim na zastrzyki przeciw tasiemcowi, bo ponoć są skuteczniejsze od tabletek. Zwykłe tabletki już też dostał. Otrzymałam wpłaty od Havanki 47, 50 zł oraz Malicji 76,30 zł. Bardzo dziękuję w imieniu Wafelka. Już wpisuję te kwoty na pierwszej stronie.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Otrzymałam wpłatę na kieleckie psy od wilczycy 50 zł. Za te pieniądzę zaszczepię szczeniaka, który do mnie przyjechał. Pięknie dziękuję za wsparcie. -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia i coraz mniej pieniążków brakuje. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Do mnie przyjeżdża następny pies, więc nie mogę pomóc. Dziękuję Slapcio za jedzonko dla szczeniąt. Za pieniędze z jamnikowej skarpety - 100 zł kupiłam suchą karmę.