Jaaga
Members-
Posts
19247 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Kodą zajmuje się Andrzej, bo ja się boję, że mogłaby mi się wymsknąć i kogoś zagryźć. Pytałam i mówi, że na razie nie widać różnicy. Ostatnio wydobyła z muru kawał wielkości piłki i go próbuje taszczyć w zębach. Ma ładne zdjęcia z zeszłego roku o tej samej porze roku. Myślę, że warto ją ogłosić. Też mogę, ale ktoś musi napisać tekst. Koda jak wiadomo jest energiczna, skupiona na człowieku, ale nie tolerująca innych psów. Mimo, że jest z Zewem, to musi być karmiona zamknięta w kojcu, bo go atakuje żeby dorwać się do jego porcji. Potrzebny więc jest dom z ogrodem, gdzie byłaby jednym psem, bo np na osiedlu jej nie widzę. Jednak jeśli nie spróbujemy, to będzie siedzieć tu i straci swoją szansę, a każdą kolejna zimę będzie przechodzic jeszcze gorzej. Naprawdę było mi żal patrzeć, jak chudnie w oczach na zimnie. Rozliczenie Kody za luty- 15x29=435 zł + 10 zł paliwo do weta na badanie krwi. Czyli razem 445 zł na fakturę zea. Karmę zakupiła wcześniej fundacja. Niestety jej zakup przekroczył już budżet zbiórki.
-
Inaczej się nie da. W ciągu dnia stale jest cos, a tego nie da się robić z doskoku i przerywać. Tak nam spokój.
-
Na razie będę robiła mydełka z pieniedzy od Poker. Eva nie chce robić zwykłego bazarku, tylko licytację. Czyli, że mniej fantów, ale może uda się za więcej sprzedać. Nie na co wiec robić ich dwa razy tyle. Teraz nocami robię podstawki i breloczki na drybedy dla Lindy. Żywice można obrabiać po tygodniu, więc wkrótce w miedzyczasie zacznę mydełka. Oczywiście też nocami
-
Tak przy okazji. Luna jak zwykle musiała być szczepiona na Sedalinie. Wtedy wykorzystuję okazję i od razu wyczesuję. Daję dawki mniejsze, takie żeby podać szczepionke, ale nie żeby pies był padnięty. Luna musiala byc tak bardzo skrzywdzona, że kiedy zaczęłam ją czesac to mimo sedalinu, po takim czasie u nas, zsikala się ze strachu pod siebie, a cały czas pielęgnacji drżała jak osika. Leżała grzecznie, ale nią trzepało. Tak głęboko ma zakodowany lęk przed dotykiem, że nawet środek go nie stłumił.
-
Dziś postaram się zrobić ogłoszenie nowe i je wyróżnić. Dam nowe zdjęcia Nemo. Zrobić mu je to bardzo trudne. Jednak Nemo lubi wbiegać do domku i tam szaleć na kanapie. Dzięki temu udało się mimo brzydkiej pogody zrobić choć kilka wyraźnych. Straciły na jakości przez wysyłanie smsem, ale niestety nie mam czasu zmniejszać każdego osobno na komputerze.
-
Ja też nie wiem Nie wpadłam na to, żeby je mierzyć, bo mi to i do niczego nie było potrzebne. Wiem ile ważą. Hejka waży 9,5 kg, więc nie może być duża. Myślę, że jeśli do ogłoszeń zrobię zdjęcie z cavalierem, to ludzie zorientują się w rozmiarze Hejki, bo wielkość cavalierów chyba większość ludzi kojarzy.
-
Nie jest trudna. Jest po prostu szczeniakiem i nie lubi zostawać sama. Za to ma ogromna potrzebę kontaktu, sama też bawi się zabawkami. Idealna do rodziny z domem i ogrodem , a najlepiej gdyby byl już nieduży pies lub jedna osoba nie pracowała/ pracowała w domu. Już sama wchodzi do domu, z piętra sama schodzi, reaguje na wołanie. Lubi coś robić, ale tego chyba wszyscy spodziewaliśmy się po psie w takim typie.
-
Jo37, pisałam że z tej stówki rozliczę.
-
Zaaklimatyzowała się i już zaczęła zawodzić, kiedy jest sama. Ma histeryczny głos, chyba bardziej niż Nemo. Jest otwarte okno, w domu obok robotnicy pracują i jak słyszy coś głośniejszego, to się odzywa. Raczej nie będzie się nadawać do mieszkania w bloku, gdzie miałaby dłużej pozostawać sama. Tylko to nie dziwi, bo to typ psa, który chce coś robić. Moje cavalierki są dla niej za stateczne, a Nemo ma tylko na spacerach. Za to wtedy tworzą diablikowy duecik
-
Dziękuję Wam serdecznie Muszę tylko ustalić kto będzie skarbnikiem suni, bo ja już mam za dużo psów do rozliczania i przeleję. Wstawię tu informację.
-
Otrzymałam wpłatę od Jo37, z której teraz rozliczymy szczepienie Luny i ogłoszenie Nemo. Poza tym otrzymalam 20 zł od Nesiowatej i 100 zł od mdk8. Pieknie Wam dziękuję i dajcie proszę znać, czy zwrócić Wam wplaty, czy przeznaczyć je na weta dla malutkiej, która przyjedzie pod opiekę Jo37?
-
Dzwoniła Ola, że jest DS dla Iggi i nie przyjedzie do nas. Wpłynęły wpłaty, ale pisze z doskoku, bo robie psy i jadę dziś do zkwp. Na spokojnie napisze wieczorem.
-
Hejka wczoraj nie dostała blokady, bo cała seria była wadliwa i przychodnie musiały zwracać. Dziś Andrzej pojechał do innej przychodni, gdzie wetka leczyła hormonami nasze sunie, więc może ona będzie miała większy wybór środków. To bardzo ważne, bo gdyby dostała cieczki, to musiałaby siedzieć 3 tyg w klatce, a zabieg byłby możliwy dopiero 2 mies. po zakończeniu cieczki. Dziś dostanę też wyniki z testu na lamblie, bo wczoraj już kończyli pracę i nie mieli czasu napisac i wyslac wyniku. Po drodze Andrzej wstąpi też tam, żeby od razu wynik wpisać do książeczki.
-
Zaglądnęłam w zęby I na brzuch. Hejka jest starszym szczeniakiem. Ma 6,5-7 mies. bo ma jeszcze wolne miejsce po mlecznych kłach, więc dopiero co musiała je stracić i stale nie zdazyly sie zejść. Jest przed pierwszą cieczką. I trzeba umawiać szybko sterylke, bo u mnie cieczki mieć nie może. Chyba ze dostanie blokade i potem zabieg. Jest w pokoju z moim psem, który wszystko by pokrył a jeszcze w domu są cieczki, więc on tam być musi.