Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Cały czas jesteśmy w kontakcie. Wszystko w porządku.
  2. Jeszcze tak nie miałam, żeby wydać 3 psy w dwa dni i do tego dwa, powiedzmy mało adopcyjne. malagos, nie znam się na tym, ale przecież nie możecie jako lekarze odmówić pomocy, a skoro pies jest bezdomny, to gmina odpowiada za niego. Powinni chociaż za leczenie zapłacić. To tak zdroworozsądkowo rozumuję ;).
  3. Wiadomo, napisałam na jej wątku. Jest cudowna i zostaje. Czyli nie tylko ja docieniłam Kalusię. Wysłałam kilka wiadomości ze wskazówkami odnosnie zywienia, szczepień itd., więc powinno być wszystko w porządku.
  4. Szczeniaczki sztucznie karmione jedzą rzadziej, niż te na naturalnym pokarmie. Normalnie cycają co 1,5-2 godz. Tyle widocznie zajmuje im trawienie i wystarczy. Gdybyś miała problemy z kupkami, to przy zaparciach możesz podawac ociupiknę Lactulozy, a przy gazach kropelkę Esputiconu czy Espumisanu na jezyk. Po piciu z butelki dobrze troszę poczekac w pozycji pionowej, aż się odbije. Jeśli lekarz stwierdzi, ze maja już 3 tyg. to wprowadzaj papkę z karmy i gerberka lub skrobaną wołowinę. Zobaczysz, jak zaczną rosnąć. Mam na bieżąco maluchy i takie zwyczajnie chowane, "cycowe" też karmię w tym wieku, żeby odciążyć suki. Starter RC jest nieoceniony i bardzo ułatwia karmienie. Chyba to jedyna karma tej firmy uwielbiana przez wszystkich hodowców.
  5. Zapomniałam napisac, że przy zachowaniu higieny bardzo dobrze sprawdzają się wilgotne, bezzapachowe chusteczki dla niemowlat. maluchy najlepiej umiescić na podkładach z apteki w legowisku wyscielonym kocykami. Ważne jest ciepło. Można dogrzewać je poduszka elektryczną, wtedy bedą cicho i spokojne. Maluchy mozna z wierzchu przykryć kocykiem. Do odsikiwania dobre sa pieluszki flanelowe, bo miękkie i chłonne. Kupki zbiera się chusteczkami jednorazowymi. Odsikuję przed kazdym posiłkiem. Kupkę najszybciej robią po posilku.
  6. Na moje oko małe moga nawet nie miec 3 tyg. Kup sobie Starter Royal Canin. Zalewaj wodą, ugniataj na papkę. Po wymieszaniu z mlekiem dla szczeniąt powinny same zasysać podawane na palcu. Po tygodniu moga jeść sam moczony starter lub zmieszany z Gerberkiem dla najmłodszych dzieci. Wodę do picia możesz podawac strzykawka kropelka po kropelce na język, powinny same zlizywać. Butelką z mlekiem mozna maluszka zalać, jesli nie ma się doświadczenia. Z zachłystowego zapalenia płuc najczęściej szczenię umiera po 2 dobach. Jesli jednak karmisz butelką, to możesz dodawać do mleka Nutricion, środek zagęszczający, który ułatwia przełykanie. Mleko powinno byc dla szczeniąt, nie "ludzkie". Tanim, dobrym zamiennikiem jest bezlaktozowy preparat mlekozastępczy Isomil. z tym, ze jest na receptę (od weta), ale za to z receptą od pediatry kosztuje niecałe 8 zł. Można go mieszać z rozmoczoną starterową papką, wtedy chętnie małe jedzą. 3 tyg szczeniaki rzeczywiście moga już jeść skrobana wołowine, ale w dzisiejszych czasach trudno o mięso, które na 100% nie było lane chemią lub gazowane. jesli jest z pewnego źródła, to jak najbardziej mozna podawać. W innym przypadku lepiej dawac starter. Później nie trzeba go bedzie moczyć. 3 tyg. maluchy jedzą mięsne posiłki, nie kaszki na mleku, jak ludzkie dzieci. Mleko krowie może wywołac biegunki. Ważne jest równiez odrobaczenie maluszków w 3 tyg. życia. najbezpieczniejsze jest Pyrantelum dla dzieci, podawane 1 cm/2 kg masy ciała. Cykl rozwojowy nicieni trwa 3 tyg, jesli były zarazone w lonie matki, to juz moga mieć dorosłe glisty.
  7. Nie zaśmiecasz oczywiscie. Dobrze wiedziec, że wszyscy mamy swoje "pieszczotliwe" określenia.
  8. Dzięki, Emilio. Krakvet ostatnio leci w kulki z zakupami. Złozyłam zamówienie na dane kolezanki i drugi tydzień czeka na odzew. Mnie zadzwonili też wczoraj, że wyslą dopiero pod koniec tygodnia. Zamówiłam wtedy Oskarowi szampony i pewnie nie zdążę go wykapać przed operacją. Nie kupię mu innych, bo co z robię z tymi, co zamówiłam, skoro są specjalnie na łojotok? Musze wiec cierpliwie czekać.
  9. Moja Cila przez całe życie słyszy: "Cila, ty stary rowerze" i już nawet na to reaguje.
  10. Nawet nie spodziewałam się, że będzie tak szybko we własnym domu. Najtrudniej więc znaleźć kogos dla starego psa, bo widać, że takie nie w pełni sprawne, jednak nie odstraszają swoimi brakami. W przypadku Kali brak oka staje się szybko niezauważalny.
  11. Divia ma czasem jeszcze lepsze "pieszczotliwe" określenia :evil_lol:. Kto czyta jej wątki, to wie :razz:. Jak pisałam na bazarku budowym, buda Oskarowa przyjechała. Jeszcze trzeba poprawić szczyt dachu i w wejściu bedzie specjana nakładka, zmniejszajaca otwór, którą bedzie mozna wyciągnąć przy wiekszym psie. Generalnie buda może być na bernardyna i to sporych rozmiarów, albo na dwa nie tak ogromne psy.
  12. Kąsanie wybranych ludzi? Tak. Od razu w pierwszej rozmowie powiedziałam, ale Pani ma teren dokładnie ogrodzony.
  13. Nie zdązyłam napisać, bo dostałam wiadomość. wszystko w porządku, tylko z jedzeniem wybrzydza. Pani jej daje ludzkie, bo takie chce jeść. napisałam, że nie wolno, bo zniszczy jej watrobę. Kala sobie ich testuje, na ile może sobie pozwolić suche z puszką wcinała, aż uszy się jej trzesły. No i imie ma zmienione na Fibi. Nie lubię tej zmiany imion, zawsze prosze ludzi o niezmienianie, bo pies ma potem w głowie nakićkane, tym bardziej, że na swoje pieknie reagowała. Jednak Pani stwierdziła, że imię kojarzy sie jej z indyjska boginią smierci. Napisałam Divii odnośnie rozliczeń Kali. była do 18.09. od tego czasu zostało ok. 60 zł. z których zapłaciłam 25 zł za Droncit na tasiemca i 15 zł za paliwo do Chorzowa oraz 20 zł za paliwo do Mikołowa do DS. Nie chciałam prosić o zwrot kosztów, bo cieszyłam sie, ze w ogóle porządny dom się Kalusi trafił. Czyki Kala jest rozliczona. Gosiu, w związku z tym, że jak Pani napisała Kala jest cudowna, to proszę o zmiane tytułu.
  14. Śliczny. Napiszcie, co z nim, czy idzie do tego domu. Jak coś, to piszcie do mshume, zaraz mu znajdzie dom. Dałyście go na watek kudłaczków?
  15. Relacja z domu Azy, naszej słodkiej sznaucereczki: Chciałam napisać, że zgodnie z uwagami Azunia jest teraz odrobaczana i w tym tygodniu czeka nas wizyta u weta. Sunia jest absolutnie kochana, slodka i przytulaśna. Ma swoje łózeczko w którym pięknie sobie śpi całą noc. Pierwszą noc spała w łóżku z nami[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Ale dostała swoje własne i tam przynosi wszelkie zabawki i gryzaki [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Generalnie jej dzień wygląda na zabawie z nami lub bawi się sama swoimi zabwkami, około 14 robi sobie drzemkę i później znów zabawa - później znów sen ale już do rana [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Miło czytac, prawda? Z domu Kali nie mam jeszcze żadnych wiadomości, więc zaraz tam napiszę, bo martwię się okrutnie.
  16. Jeszcze cisza. najwyzej sama jutro napiszę.
  17. To super. Właśnie chciałam go podesłać mshume, która ma wiele pomysłów na takie małe kudłaczki.
  18. Świetnie. Kiedy najwcześniej byłaby ewentualnie możliwa kastracja? Pytam, bo pokażę go w domu i może wzięlibysmy go na DT, jakby nie miał jajek. Domowe zdjęcia i pies od razu znajdzie dom.
  19. Jastrzębie, takie blokowiska, mnóstwo ludzi i nikt nie chce takich pięknotek? Dwa dni temu wyadoptowałam do Jastrzębia sunię. Państwo byli wczesniej w schronisku, ale psów tyle, ze nie wiedzieli, którego wybrać. To jest chyba odpowiedź.
  20. Nie ma sensu, daremny trud. To w schronisku mógłby zostać wykastrowany?
  21. Skąd u Was same takie cuda? O tej będę też mówić.
  22. Takie życzenia bardzo mu się przydają.
  23. Andziu, nie martw się. Praktycznie na zawsze zostaną mi Sara i Łatka. Do tego równie adopcyjny Oskar i niby adopcyjna Sonia. To już sporo, a przyjeżdża jeszcze taka dzikawa staruszka Majka z Palucha, która prawie całe życie spędziła w schronie. [B] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/PICT8516.jpg[/IMG][/B]
  24. Szkoda, ze już wczoraj maż był we Warszawie. Wyadoptowałam wczoraj zwróconą z adopcji 4 mies. sunieczkę i lulę, która siedziała od kwietnia chyba, a dziś Kale bez oka. Gdybym wiedziała, to Majka mogłaby już do mnie trafić. Jeden dzień różnicy. Bałam się, że nici beda z adopcji i nie poradzę sobie z kolejnym psem. Może jeszcze udałoby się Maję wyciagnąć, czy Apsa już wyjechała? Maja może w każdej chwili przyjechac.
  25. To nie mini berneńczyk, tylko york biewer :evil_lol:.
×
×
  • Create New...