Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Kala rano pojechała do nowego domu. Andrzej powiedział, że nawet bardzo źle nie było. Teraz wypada tylko czekac na relację.
-
Dzisiaj wielki dzień Kali. Trzymajcie mocno kciuki, najmocniej jak mozecie.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie, do Miasteczka Śląskiego. Do Jastrzębia pojechała dziś za to Lula. -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
Jaaga replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Nasza Azunia już w nowym domu. Malawaszko, dostałas jakies kontakty od Erki? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Słodziak Azunia juz pojechała do swojego domu i to dogomaniackiego. mam nadzieje, że jej nowa Pańcia sama zda tu relację. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Dziś jeszcze mu nie zaglądałam. Wczoraj była jak zwykle ślimacząca się. On już ucieka, jak tylko widzi, że mu chcę tam zagladac. Podobno ma śrut w takim miejscu, że go to bardzo boli, wiec nie chcę mu za czesto grzebać. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Bywaja droższe. RC u weta kosztuje kilkadziesiąt zł drożej. Karma pomaga, już jest różnica. Podobno w przypadku chorej watroby to własnie dieta ma najwieksze znaczenie. Co prawda Trovet wygląda lepiej, niż RC, ale jakos mniej Oskarowi podchodzi. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Pudle kilkulatki, które przychodzą do mnie do strzyżenia wszystkie maja brodawki. Żyja sobie z tym i nikomu to nie przeszkadza. nowotwór u mojego psa troche przypominał brodawki, ale powierzchnia zmian była gładka. Odmiana skóra zreszta ponoć jest bardzo rzadka, dlatego pisałam, zeby nie odstraszać chętnych. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Sonia tolerowała, ale jedynie w domu. Na zewnątrz goni. Jesli to kot niewychodzący, to nie powinno byc problemu. Fajnie, jakby cos i dla niej się znalazlo. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Z Metra zawsze jest taki odzew. Moim skromnym zdaniem nie ma co straszyć ludzi brodawkami, jako chorobą bo to nie tragedia. Mozna je usunać np. przy czyszczeniu zebów. Zawsze lepiej wczesniej skonsultowac zdjęcia z lekarzem. Mojemu psu równiez zaczeły pojawiac sie takie niby brodawki na skórze. Okazało sie z czasem, ze to chłoniak. Po pół roku leczenia odszedł :-(. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Nie, zawozi dziś szczeniaka. Czasem jeździ przejazdem na wystawy. -
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam, bo jeszcze Merlin był tam obfocony i też znalazła się chętna, tylko nie dałam, bo dom wychodzący. Erko, z Oskarem to nigdy nie wiadomo, gdzie wyląduje, jak będzie zimno. Może własne szczeniaki też wsadzę tam do zdjęć, to wreszcie znajdą się na nie chętni :evil_lol: -
Czwórka małych budowniczych - wszystkie w swoich domach
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Mała jest przekochana. Wczoraj wieczorem z łóżka zeszła tylko na jedzenie, szybkie siusiu i kupkę. Oczywiście pół metra od łóżka, żeby nie zaryzykowac, że ono ucieknie. Jak dziewczynki poszły spać, to zaczęły się przytulanki i całusy. Tak się zastanawiam, jakim cudem ta mała jest w takim stanie, bez krzywicy nawet, skoro od malenkości je Chappi dla dorosłych psów? Jak zobaczyłam opakowanie to zamarłam ze zgrozy. Bo nawet byczastej Soni nie trzymałabym na tej karmie, a co dopiero takiej kruszynki. Pogwałciłam zasadę stopniowego mieszania karm i władowałam jej Startera z Royala. Może Oskara przerzucić na Chappi i stanie się tak błyszczący i okragły :diabloti:? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzlikowa, mnie się nie otwierają. Szkoda, ze nie mogę zabrać tych dwóch szczeniaków. Bardzo biedne. Erko, przy zapaleniu jelit (niewirusowym, np. ze złej diety) też mogą ropieć oczy. Mój pies z refluksem tak ma. Tej małej trzeba by podać karmę Intestinal zamiast zwykłego jedzenia, bo już wygląda na odwodnioną, odrobaczyć Pyrantelum, bo najdelikatniejsze. Taki z niej sliczny mini kojocik. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Erko, fajniejsza niż Lula zdecydowanie. Jest bardzo posłuszna. Wystarczy raz zawołać ją po imieniu, a wraca pedem z drugiego końca ogordu. Zawsze zadowolona, towarzyska, zachowuje czystość, nie niszczy. -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
Jaaga replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Malawaszko, Erka powiedziała, że ma telefonowe szaleństwo o Azę. Ma juz kilka wypisanych ciekawych telefonów. Może poprosicie Ją o przekazywanie telefonu w sprawie tego sznupka? -
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Kompletnie. Chyba musiałabym jej zrobić zdjęcia na łóżku Pauli. Powinno nazywac się łóżkiem adopcyjnym, bo obfocone tam Kala i Aza maja zainteresowane nimi osoby. Dziś żartowałam, że chyba Sonie musiałabym przytargać do zdjęć, skoro to łózko takie szczęśliwe. -
Nie, Gustawa mama wzięła do siebie, bo był najbardziej wrzaskliwym i upierdliwym kotem w schronie :evil_lol::evil_lol:. Wisiał praktycznie na siatkowych drzwiach, a było to przed wolontariatem kocim w Katowicach, więc miał od czego uciekać :roll:. To już kilkunastoletni staruszek. Oczywiscie są też koty do adopcji :cool3:: bura 2 letnia szylkretka i czarny 4 mies. Merlin.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Emilio, dzis wziełam "na krechę" w przychodni w Mikołowie worek amerykańskiego Trovetu Hepatic. Kupowałam to Sarze, podobno jest lepszy.Worek 12,5 kg kosztuje 230 zł. Jutro przesle Erce rachunek, żeby wstawiła. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Dzięki bazarkowi od Dogo07 mam 25+13=38 zł na staruszki koszyczkowe. Jeśli Krecik (ten u Jaagi) będzie miał usuwany kamień z zębów, to pewnie ta kwota zasili jego skarpetę. Jeśli nie, to pieniądze pójdą albo dla Opala, albo na ogłoszenia, albo zobaczymy, jakie będą potrzeby.[/QUOTE] Krecik musi mieć na 100% usuwany kamień, tylko ciągle cos wyskakuje i nie ma jak zawieźć mamy do lekarza. Przedwczoraj okazało się, że staruszek onek Oskar w gwoździowanej łapie ma śrut, a dzis niespodziewanie wróciła 4-mies. sunia z nieudanej adopcji. Sunię upchnełam w dziecinnym pokoju razem z Kalą - obie w łózku i czekam, zeby dało się naprawić zepsuty samochód, bo dziś mąż miał byc we Warszawie, a jutro miał zawieźć do adocji Lulę. Teraz z tego nici i nie mam jak wszystko pochwytać. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
A Lulka fatalną. Poogłaszałam ją, gdzie się dało i jutro chyba już jedzie do nowego domu. Sonia u mnie w ogłoszeniach tez ma sporo wejść, ale to wszystko. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Ogłaszam Sonię i Lulę w ostatnich dniach. Na Lulę z tych ogłoszeń chętni sie zgłosili, a o Sonię dalej zero odzewu. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Malawaszko za pomoc przy Azie. -
Czwórka małych budowniczych - wszystkie w swoich domach
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Kobieta nawet nie poczekała na moją odpowiedź. Mam już w domu Azę. To malutki, słodki mix sznaucerka. Pokazuje brzuszek do łaskotek, liże po twarzy, ale jest spłoszona i jak się boi, to zwija sie w kłębek, kiwa główka i wpatruje się ulegle, boi się pisków, krzyków. Chyba jej metoda wychowawczą było bicie. Gryźć nie gryzie. Jesli malawaszka wstawi tu jej fotki, to zobaczycie agresora w pozycji obronnej. Jedynym miejsce, gdzie mogłam ja dac jest dziecięcy pokój. na widok Kali w łóżku wskoczyła również, wiec teraz zajmuja jedno łózko obie. Oczywiście kobieta przysłała syna. przyjechał z kolegami, a sunieczkę trzymali zamknieta w bagazniku. Moja mama nie wytrzymała i rozdarła się na niego, on na nią. Kazała mu sie, gówniarzowi zamknąć. Postraszył, że przyjedzie z mamą. Małą po adopcji mieli za 2 dni zaszczepić. Do dziś tego nie zrobili. Dałam na początek od siebie Royal Canin, przywieźli ją z garstką Chappi dla dorosłych psów. Ludzie na oko majetni, mili, 10-latka tuląca szczeniaczka, taka wydawało sie, normalna rodzina, a tu taka sytuacja. Już nie wiem, komu psy wydawać. Najlepiej byłoby wszystkie maluchy usypiac. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Mam już w domu Azę. To malutki, słodki mix sznaucerka. Pokazuje brzuszek do łaskotek, liże po twarzy, ale jest spłoszona i jak się boi, to zwija sie w kłębek, kiwa główka i wpatruje się ulegle, boi się pisków, krzyków. Chyba jej metoda wychowawczą było bicie. Gryźć nie gryzie. Jesli malawaszka wstawi tu jej fotki, to zobaczycie agresora w pozycji obronnej. Jedynym miejsce, gdzie mogłam ja dac jest dziecięcy pokój. na widok Kali w łóżku wskoczyła również, wiec teraz zajmuja jedno łózko obie. Oczywiście kobieta przysłała syna. przyjechał z kolegami, a sunieczkę trzymali zamknieta w bagazniku. Moja mama nie wytrzymała i rozdarła się na niego, on na nią. Kazała mu sie, gówniarzowi zamknąć. Postraszył, że przyjedzie z mamą. Małą po adopcji mieli za 2 dni zaszczepić. Do dziś tego nie zrobili. Dałam na początek od siebie Royal Canin, przywieźli ją z garstką Chappi dla dorosłych psów. Ludzie na oko majetni, mili, 10-latka tuląca szczeniaczka, taka wydawało sie, normalna rodzina, a tu taka sytuacja. Już nie wiem, komu psy wydawać. Najlepiej byłoby wszystkie maluchy usypiac.