Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19194
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Hej, czy mogę prosić kogos o zrobienie ogłoszeń? Nie bede mogła przeprowadzic się, dopóki nie wyadoptuję cześci tymczasowiczów. Po prostu nie bedę miała gdzie umiescić tylu psów. Bardzo, bardzo proszę o pomoc w tej dziedzinie. Sama czasowo nie wyrabiam. Włączam dogo, a zanim mam wolną chwile, zeby coś napisac, to mija pół godziny.
  2. Ja już wcześniej Erce przekazałam Twoja wiadomość na maila.
  3. Erko, ogłoszenie w Jarmarku na Twój tel. ukaże się dopiero w przyszły wtorek. Dałam takie ogólne, ze oddam dużego psa do domu z ogrodem. Nie wiem tylko, czy Andrzejowi udało sie nakłonić panią do dania na 3 emisje. jesli tak, to odzew powinien byc w trzy kolejne wtorki. Możesz więc pod to podciągnąć nawet tą podhalankę, tylko co ze sterylką? Jakby domy się trafiły, to odbiór możesz umawiać u mnie.
  4. Dotarły, dziekuję. Wczoraj Andrzej dostał burę za to, ze z zaskoczenia z zębami przyjechał, bo zawsze ustalamy wcześniej termin zabiegów. Niestety, później juz nie miałabym czym jechać. musiał zostawić Fila i drugi raz po niego jechać. Fil wrócił obudzony, tylko głodny. Rachunek wstawiony razem z psotkowym, bo doktor pomylił się i odwrotnie przypiął paragony. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc00016fo.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8045/dsc00016fo.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Anja2201']ok , wieczorem porobię na Kraków , w allegro zmienić ?[/QUOTE] Nie, to już zostaw. Może tak będzie większa szansa, jesli ogłoszenia bedę na dwa województwa.
  6. Niestety, zero odzewu z ogłoszeń. Nikt nie chce też adopcyjnych kociąt, że o moich nie wspomnę. Siedzę sobie sama z tym wszystkim i nie wiem, do czego najpierw sie zabrać. Rachunek za szczepienie. Wstawiłam tez od Fila razem, bo doktor źle paragony podpiął. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc00016fo.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8045/dsc00016fo.jpg[/IMG][/URL]
  7. Anja, następnym razem zrób na Kraków i tylko zaznacz, że przebywa w DT w Katowicach , bo u nas adopcje takie sobie, a najfajniejsi ludzie przyjeżdżają z małopolski.
  8. Nie. Ja się sama rozliczam z Joasią. Po prostu suche z którym przyjechał lezy na wszelki wypadek, a Fil je to, co nasze psy.
  9. [quote name='winter7']W jakiej miejscowości jest Albinka?[/QUOTE] Ty mi się tu nie oglądaj za innymi suniami :mad:;). Albinka też jest u nas :lol:. Emilio, mam przekierowanie, ale niektóre wiadomości nie przechodzą.
  10. Nic nie wpłacaj, bo dostałam wpłaty na Manię od wegielkowej, w sumie 65 zł, więc Mania u mnie ma jeszcze 25 zł. O ogłoszenia bardzo prosze, bo mamie naprawdę z nia cięzko. Może ktos zrobilby na szybko chociaz takie zwykłe, a za kilka dni mozna zrobic wyróznione.
  11. No i na razie cisza. Teraz mamy nie ma, ale mam jej telefon, może ta osoba zadzwoni. To wprost niemozliwe, żeby tak nie było zainteresowania.
  12. Fil dostał 30 zł z bazarku od J-ulia.
  13. Na moje konto wpłynęły wpłaty od wegielkowej 10 zł (drugie 10 dla Mani) i 30 zł, więc u mnie ma 40 zł. Rzeczywiście wpłac razem, zebys nie musiała robić ciągle przelewów. Jesli ma wściekliznę ze schroniska, to 65 zł za odrobaczenie i szczepienie pełna wirusówką, czyli w sumie z 10 zł z transportu =75 zł. Adres podam na PW. Dzis Andrzej będzie ostatni dzień w Katowicach, to musze wykorzystać, bo sama nigdzie nie pojadę.
  14. Jaszo, nie bądź naiwna, jak ja i nie zawoź tej kobiecie suczki. Prosiła o dowóz, proponowała sama, ze pokryje koszty, a jak Andrzej przyjechał, to powiedziała, że nie ma pieniedzy. W sumie zrobił 180 km i nawet przepraszam nie usłyszał. Może wstawić tel. kobiety na czarne kwiatki? Przecież Sonia pojechała z karmą, lekami, obiecałyśmy zabierac ją na badania. Podać dwie tabletki dziennie to nie problem. Sonia nie zaczepia innych psów. Tamten pies ponoć ciągle ją obszczekiwał i atakował.
  15. Spokojnie, cioteczki. Wszystko w swoim czasie :eviltong:. Lika, wyslę ci na PW rozliczenie.
  16. Jasne. Teraz robimy remont, więc jestem z doskoku na wątkach. jak coś, to pisz na PW, szybciej odczytam.
  17. Kotek to chłopczyk? Ja wydałam 4 koteczki i ludzie dzwonią jeszcze o dziewczynki. Niestety, chłopców miałam tylko dwóch i obaj siedza nadal, dodam że z wyróznionych ogłoszeń. Do tego sa zaszczepione. Marnie widzę teraz ekspresową adopcję nie zaszczepionego kotka. Koteczki zostały przez ludzi wybrane z mnóstwa innych własnie dzięki szczepieniom i nie wychodzeniu na zewnątrz. Zuzka2, nosicielstwo KK zostaje na całe życie. objawy moga nasilac się przy spadkach odporności, np. zabiegach, innych chorobach. Nie zaobserwowałam, żeby zdrowy zaszczepiony kot się zaraził, za to dzieci nosicielki mimo szczepień będą miały wirusa. Na KK polecam Enisyl-F. Działa rewelacyjnie. Ostatnio kociakom kolezanki pomogły dwa podania.
  18. [quote name='emilia2280']Jaago, wiem ze masz masé na glowie, ale wyslalam Ci maila w sprawie umieszczenia Albinki w dziale adopcji "niepelnosprawnych" u mnie. Nic nie mogé obiecac ze cos z tego wyjdzie, ale czasem moze sié trafic ktos kto zechce pomóc, albo choc kupic leki.[/QUOTE] Emilio, dostałam wiadomość na stara pocztę, więc od razu nie przeczytałam. Dziękuję za pomoc. Prześlę maila Erce, bo teraz zupełnie nie mam czasu z powodu remontu.
  19. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/dsc00016ev.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4411/dsc00016ev.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/135/dsc00019u.jpg/][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7458/dsc00019u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/228/dsc00003xkj.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/715/dsc00003xkj.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/814/dsc00010df.jpg/][IMG]http://img814.imageshack.us/img814/3697/dsc00010df.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc00008rl.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/7047/dsc00008rl.jpg[/IMG][/URL]
  20. Trudny pies z niej. Mama cały czas ją musi nosić na rękach. Na spacerach prawie cały czas lezy lub siedzi. Z jedzeniem wybrzydza. Mało je i mało pije. Rana zagoiła się ślicznie, mleka nie ma. Zaraz wstawię tu jej zdjęcia i prosiłabym o stworzenie jakiegoś tekstu. Mama ma problemy z rękami i kręgosłupem, więc takie noszone spacery są dla niej bolesne i uciążliwe. Bardzo prosze o pilne jej ogłaszanie i zrobienie jej wyróznionych ogłoszeń. Naprawdę, mimo szczerych chęci mama długo sobie nie poradzi z jej tymczasowaniem, jeśli nic się nie zmieni w jej zachowaniu i nie zacznie chodzić. Mania nadaje się raczej tylko do domu z ogrodem, żeby mogła byc puszczona luzem. Smycz wyjątkowo ją stresuje. Jest młodziutką ok. roczna suczką, która potrzebuje spokojnego domu. Typowo kanapowy pies, w domu spokojna, nie niszczy, całkowicie cicha. Tel. do mamy (32) 3533128.
  21. Aniu, bardzo Ci dziękuję. Wyróznienia chyba jednak działają. Super, że Marleyowi sie udało.
  22. Lika, przeczytalam, że tam Dt w kamienicy, podwórko nieogrodzone. Sonia nie chodzi na smyczy. Jesli już, to musi mieć ją luzem i trzeba iśc tam, gdzie ona chce. Prowadzona na smyczy dusi się, kaszle i rzuca, więc więcej szkody z tego. Nie słucha też. Trzeba ja puszczać luzem i po prostu biec za nią, jesli się za bardzo oddali, bo nie zareaguje na wołanie. Zapytaj Karmelci, czy da tadę ją na rekach nosić na to miejsce, gdzie się może wybiegać. Pierwszy spacer musi mieć ok. 7.30, bo póxniej załatwia się w domu. Niestety, sytuacja finansowa zmusiła nas do tego, że TZ musi pracowac w Czechach, a ja zostaję sama ze wszystkim na glowie.
  23. [quote name='Jasza']Jaaga - dr. Łobaczewska odpisała?[/QUOTE] Nie. Własnie tu zaglądam, czy Ty masz jakies wieści?
  24. Ponawiam pytanie, gdzie jest ten hotelik? Dogo07, u Emiś jest znacznie drożej, a Sonia potrzebuje stale kasy na badania i leki. Lika nie może zostać później sama z problemem. Wiesz, jak się dzieje po kilku miesiącach z nieadopcyjnymi psami bez deklaracji.
×
×
  • Create New...