Jaaga
Members-
Posts
19196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erko, udało się coś załatwić z transportem? A ten transport na Kraków? Andrzej nie ma zmienionych opon i dziś nikt mu nie zmieni, więc nie chciał sie pchać na autostradę. gdyby ta osoba dowiozła do autostrady, to myślę, że dałby rade, ale gdzieś na drugi koniec Krakowa to już nie bardzo. Jaki teraz jest odzew o szczeniaki, bo może wzięłabym tego drugiego, który został u pijaków w szopie? Tylko boję się, że długo zostaną i zwariuje, jak moje wszystkie zaczną chodzić, a tamte je bedą męczyć. Jeszcze mam na 2 tyg. maltańczyka do krycia od koleżanki i przy jego jazgocie o wszystko już wariuję :roll:. Do tego mam 4 dodatkowe koty. Ja też nie wiedziałam o śwince Pepie, przed posiadaniem dzieci ;). Teraz nawet mamy mopsiczkę Pepę, bo taka była podobna do prosiaczka, jak do nas przyjechała. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Jaaga replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Może ktoś inny zrobiłby jej FB? Ja nie potrafię niestety. Oby udałoby się cos dla suni zorganizować, bo przecież sa takie mrozy. -
Reza będzie sterylizowana w przyszłym tygodniu. Chow to mieszaniec chow-chow niesterylizowana, bo zabraliśmy ją ze schroniska w zeszłym roku przed zimą jako 18-latkę i ma zaburzenia akcji serca. Do tego chodziło mi o cieczki naszych rasowych suczek. Dlatego kastracja jest konieczna. No i jest dożywotni 45-kg tymczasowicz Oskar i nasz szpicowaty Wolf, obaj wykastrowani, nie wiem więc jakby było z tolerowaniem "jajecznego" samca. To może zróbmy tak, że na razie będziecie mu szukac innego DT lub DS, a gdyby trzeba było opuścić schronisko, a on nie znalazłby jeszcze domu, to wtedy trafiłby do nas. Zawsze to dla niego jakaś perspektywa. Tylko wtedy prosiłabym o wiadomość na PW.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Jaaga replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Może ktoś chociaż zna jakieś bezpieczne schronisko? Do nas chyba nie dałabym psa w takim stanie :roll:. Aniu, a gdybym podpytała o taką mozliwość, to dałabyś rade to monitorować? Wiem, że pracujesz duzo, ale trzeba by to jakoś zorganizować na miejscu i transportowo. Rzeczywiście warto, żeby Megi345 pokazała sunię na FB. U mamy są Rudi, Muszka i Perełka wyrzucone pod schronem własnie. Nie ma nimi zainteresowania, a jak jest to nieodpowiednie. Ostatnia osoba zrezygnowała z adopcji, jak usłyszała, że ma przywieźć swoją smycz i obrożę :shake:. Ciężko te psie adopcje idą. -
Nawet charakter ma jak Reza. Na razie rozmawiamy w domu. Reza i Chow, czyli psy ogrodowe na zimę przychodzą do domu, bo nam ich żal. Dlatego nie chcemy tymczasów brać zimą, ale skoro Pluto jest w trudnej sytuacji, to chyba buda lepsza, niż nic. Mieszkamy w Katowicach. Ze względu na to, że u nas często są cieczki konieczna błaby kastracja.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Jaaga replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='megi345']Pisałam kiedyś o tej suczce: [URL]http://www.myimg.de/?img=20120921182205936.jpg[/URL] miesiąc nie było mnie w szkole więc jej nie widywałam ale dziś przyszła znów, okropnie się trzęsła więc zadzwoniliśmy na straż miejską, zostaliśmy przekierowani do jakiegoś pana który oświadczył nam, że SM nie ma pieniędzy na takie rzeczy i nie przyjmie zgłoszenia. Pies trząsł się niemiłosiernie, nadal jest okropnie wychudzony.. Co w takiej sytuacji zrobić? Pojawia sie prawie codziennie w godz. 8-10 dokładnie wtedy kiedy zaczynają się lekcje.[/QUOTE] Jest w strasznym stanie. Przecież mrozów nie przeżyje. Macie możliwość jej pomóc? Czy istnieje możliwość wysterylizowania suki i podania leków na chora skórę na koszt UM? Normalnie funkcjonować przez nią nie moge :shake:. -
Pluto jest identyczny, jak nasza Reza. Do schroniska trafiła skatowana w zaawansowanej ciąży, pełzająca ze strachu. Czy moge dowiedzieć się o nim coś więcej? Chodzi mi o to, czy jest wykastrowany, bo u nas to warunek, czy naprawdę nie zaatakowałby małych szczekaczy, czy nie ma skłonności do ucieczek, czy w przypadku DT dostawałby karmę i był ogłaszany? To chyba wszystko. Te jego spojrzenie rezowe mną wstrząsnęło.
-
Dziś w telewizji słyszałam wypowiedź premiera, że ze swoich sprawdzonych źródeł wie, że nie ma żadnej różnicy w rodzaju uboju, jesli chodzi o cierpienie zwierząt, a legalizacja uboju rytualnego da tysiące miejsc pracy. Czyli można domyśleć się decyzji, która jak zaznaczył ma być szybka. Magicznym zwrotem "miejsca pracy" załatwia się poparcie ludzi. Super, kraj w którym dla kasy ludzie są zdolni do najgorszych okropieństw. Jak pieniądze potrafią wytłumaczyć wszystko. Proponowałabym szanownemu Panu Premierowi, żeby sam zobaczył chociaż zdjęcia z takiego uboju rytualnego (lepiej na zywo), gdzie zwierzę z poderżniętym gardłem, podwieszone za nogi 20 min. kona świadome w cierpieniu, zanim się wykrwawi. Rzeczywiście, żadna różnica, przecież to już prawie mięso. Zazwyczaj Polacy to rasiści i antysemici, ale jesli chodzi o kasę, to bardzo lubią swoich partnerów i nie przeszkadza im inna religia. Czarujące, jak kasa uczy tolerancji.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']No to trzeba chyba córeczki Jaagi zaangażować do wymyślania imion, bo ich fantazja nie ma granic:evil_lol:.[/QUOTE] Nie mają teraz komu wymyślać imion. Ostatnia była kotka Tłuszczka. Tylko potem głupio te imiona w tytuł wpisywać, bo u mnie musiałoby być "Tłuszczka i Kosmitek szukają domu". Stanęło więc w tytule na kociętach do adopcji. -
Domyślam się, że ma podawane leki, ale całkiem inaczej jest, jak w domu podaje się kilka razy dziennie żele rozpuszczające to, co narasta na powierzchni oka przez stan zapalny. Tego pewnie nikt nie ma czasu w schronisku robić, bo to w gruncie rzeczy kosmetyka i sprawa drugorzędna, skoro oko uratowane. Bardzo mi go żal, ale nie mam jak pomóc. Mam tylko kojec pusty, a to to samo co schronisko. Zapsiłam się już całkiem, to teraz koty tymczasuję.
-
Oko wygląda o niebo lepiej, niż na poprzednich zdjęciach. Szkoda, że piesio w schronisku, a nie w domu, bo nie ma warunków do podawania leków. Specjalnymi żelami wyleczyłam mopsiczce skaleczone oko. Najpierw utworzyło się bielmo i zgrubienie, ale wszystko udało się rozpuścić. Kaja biedniusia. Koty bez nóżek znajdują szybciutko domy, ale psa nikt nie chce. Zresztą przykład Albinki. Nogę ma, ale nie całkiem sprawną i już i tak nikt jej przez tyle lat nie adoptował.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Szczeniaki cały czas u weta. Do schroniska nie trafią, bo nie są kieleckie.Awantura w gminie na całego. Wójt w trakcie rozmowy z naszą prezeską rozłączył się. Wcześniej zaproponował jej, żeby lepiej zajęła się bezdomnymi... dziećmi:angryy:. Prezeskę znacie - łatwo nie odpuszcza.Co do aparatu. To jest aparat z wbudowanymi elektrodami. Jak nie ma dobrego styku, to można poparzyć zwierzaka. A dasz radę przez 30 minut utrzymać zwierzę. Mój tz zanim nie kupił profesjonalnego użytkował taki - [URL]http://cokupic.pl/produkt/Sanitas-SEM-40[/URL]. Jak chcesz ma na zbyciu.[/QUOTE]Dziękuję za odpowiedź. Ja za bardzo nie potrzebuję, ale myślałam o Oskarze. Gdyby tak RC dał jakies fajne rzeczy w butiku za punkty, to mogłabym zrobić bazarek i nazbierać na takie urządzenie. Żal mi Oskara, bo coraz bardziej wiek mu dokucza, a codzienne wielokrotne pokonywanie schodów na pewno mu życia nie ułatwia. Myslę, że bez problemu 30 min. uleży. Napisz mi prosze na PW, jakie byłby koszt tego do odsprzedania i czy przy Oskarze to w ogóle dobry pomysł? Odnośnie szczeniaków, jeśli ktoś bedzie tu jechał, to może podrzucić mi parkę. Rozwala mnie zawsze argument o pomocy dzieciom. Od tego jest państwo i kościół tez mógłby pomóc, skoro tak do ich produkcji zachęca. Ja mam prawo wybierać, komu chcę pomagać. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Erko, nie napisałaś mi, na jaki adres mam wysłać drugą połowę. Pamiętaj tez o tym, że dalej jest 100 zł z DT Balbinki na Oskara ;). -
Fajnie, że kociak w DT, bo to zwiększy szansę na adopcję. KK to teraz mniejszy problem. Gorzej, że prawie wszędzie jest pp. Na katar polecam doxycyklinę. Podobno działa tez na wirusa. Mój Kosmitek bł 2 mies kłuty różnymi antybiotykami, a w końcu wyleczył się własnie po podaniu tych tabletek. Podaje się 10 mg na 1 kg. To lek ludzki. Psiaka żal. W takim wieku.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elka_Ka']Jaaga przypomnij mi konto na które mogę coś wpłacić dla Oskarka. Powstałam z popiołów, stanęłam trochę na nogi to mogę trochę pomóc.[/QUOTE] Miło Cię znowu widzieć :). Konto jest erki, więc zaraz dam znac, żeby podała. Bardzo przyda się Oskarowi każda złotówka, bo wczoraj kupiłam preparat na jego trudności z chodzeniem. Niestety, jak każdy, nie nalezy do tanich. Jednak trzeba mu podawać naturalne środki, bo zwykłymi lekami można mu całkiem zepsuć chora wątrobę. Dziękuję Radku. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Gdyby był jakiś okazyjny transport, to mogłabym wziac 1-2 z tych szczeniaczków, które są w lecznicy. Jesli nie były w schronisku, bo mam teraz swoje jeszcze młodsze maluchy. Erko, kupiłam Gelacan dla Oskara i tego drugiego psiaka. Zadzwonię dziś, bo wczoraj nie dałam już rady. ------------- Czy spotkał się ktoś z czyms takim? Kosztuje 267,20 zł i cena jest niższa o 40%. jestem ciekawa, czy to daje efekt. [COLOR=#000000][FONT=Tahoma]ZooDens to znoszący ból przenośny elektrostymulator z wbudowanymi elektrodami. Jest przeznaczony do powszechnego użytku w weterynarii. Urządzenie działa na zasadzie elektronicznych impulsów, które, wysyłane z dynamiczną zmiennością (częstotliwość 77 Hz, 10 Hz i ultraniska częstotliwość 9.2 Hz) oddziałują na aktywne biologicznie punkty i strefy zwierzęcia i za ich pośrednictwem wpływają na cały szereg funkcji fizjologicznych w organizmie. Użycie aparatu ZooDENS pozwala na efektywne zniesienie bólu i stanu zapalnego, polepszenie ukrwienia, normalizację czynności układu nerwowego, hormonalnego i immunologicznego. Wskazania obejmują więc szeroki zakres chorób układu ruchu, oddechowego, naczyniowo-sercowego a także rehabilitację po operacjach, leczenie senności, przygnębienia itp. ZooDENS można używać w formie monoterapii jak i wraz z lekami weterynaryjnymi. Urządzenie ZooDENS jest przeznaczone do użytku domowego a także w klinikach, farmach, hodowlach. Wyrób jest zasilany dwoma bateriami 1.5V i waży zaledwie 130g. Sposób użycia: ZooDENS używa się 1 – 3 razy dziennie, długość jednego zabiegu zazwyczaj nie przekracza 25 - 30minut, jednak nie dłużej niż 5 minut w jednym miejscu. Ostrzeżenie: nie stosować urządzenia w przypadku nietolerancji prądu elektrycznego i u zwierząt z rozrusznikiem serca. Względnymi przeciwwskazaniami są też: stan padaczkowy, ostre stany pobudzenia, choroby nowotworowe, gorączka niejasnego pochodzenia.[/FONT][/COLOR] -
[quote name='soboz4']zrób mu wątek, dobrze by było zamieścić jego zdjęcia, jednak zawsze należy mieć nadzieję, że nie wszyscy ludzie to kanalie... Na pewno wiele osób pomoże i rozgłosi wśród znajomych, dobrze by było dać zdjęcie na facebooka[/QUOTE] Niestety, nie potrafię tu wstawiać zdjęć. Podaj mi prosze maila na PW, to prześlę jego fotki. Na FB tez nie bardzo rozeznaję się. Jakby ktoś go pokazał światu i ogłosił, to byłabym bardzo wdzięczna. Już długo kupuję pakiety ogłoszeń dla tymczasowanych suczek i kotów, więc powaznie zastanawiamy się nad oddaniem go do schroniska. Szkoda mi dać go tam na zimę, ale co zrobić? Tymczasuję koty, które juz sporo kosztują, a na nasze warunki musiałby być wykastrowany i zaszczepiony. Można jakoś na stronę schroniskową dac info o znalezionych psach, że szukają domu?
-
Z centrum Dąbrówki Małej zgarnęłam dziś psiaka. Szpicowaty, ale na dłuższych nóżkach, kudłaty, kremowy z białymi znaczeniami, raczej starszy. Ma czerwoną parciana obrożę i zieloną przeciwpchelną. Wygląda na wyrzuconego, ma trudności z poruszaniem tylnej cześci ciała. Biegał po całej dzielnicy, nie zwracał uwagi na samochody. Gdyby ktoś jednak szukał tego psiaka, to jest u mnie. Zobaczymy, jak się zachowuje i zadecydujemy, czy damy go do schroniska. Jeszcze u mamy są dwie suczki przywiązane do drzewa. To niestety efekt mieszkania pod schroniskiem. Dopiero tydzień temu wzięłyśmy innego wyrzuconego psiaka. Na szczęście podrostek, to szybko znalazł dom. Ten raczej nie bardzo rokuje adopcyjnie, bo wygląda na co najmniej dojrzałego.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jeśli ktoś chce niewychodzącą kotkę przylepę to mam buro-białą 3,5 mies. Tłuszczkę. Tylko chyba z transportem byłby problem. Gdyby jednak coś się trafiło z dowozem, to polecam. Zaszczepiona, odrobaczona, kuwetkowa, śpi w łózku i lubi psy. Cieszyłam się z zamówionych psiaków, ale wyobraźcie sobie, że te zdecydowane na 100% panie, niby zakochane już w nich, nie przyjechały. Ani jedna. Kota specjalnie kastrowałam, żeby kobiecie zaoszczędzić koszów, a ona też go olała. Z całej trójki wszystkie siedzą dalej. Dzis złapałyśmy z mamą kolejnego wyrzuconego psiaka. Szpicowaty, kudłaty, nieduży, kremowy z białymi znaczeniami. Podobny do tej waszej suni, która znalazła dom. Udało się go złapać "na cieczkę", bo biedak biegał oszołomiony po całej dzielnicy, nie zwracając uwagi na samochody. Żal go dać do schronu na zimę. -
[quote name='ewab']Jeżu, wygląda przerażająco. Oby mu się udało uratować to oko.[/QUOTE] Chyba już nie ma co ratować, wygląda okropnie. To duży czy mały pies? Widziałam w ogłoszeniach savahny, że macie kociaka po amputacji oka. Jest maluchem zainteresowanie? Gdyby mały nie znalazł domu i byłaby zła sytuacja ze schroniskiem, to może do mnie przyjechać jakby był jakiś transport.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Mój sznaucerko-terierek miał zwykłe zdjecia zrobione na dworze, a telefony i tak były o niego. Jednak nie ma się co dziwić, przecież nie tylko rasowym, ale nawet dwurasowym psem jest :eviltong:. Masza w legowisku to bardziej wygląda na jamnika szorstkowłosego :evil_lol:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Na stałe miały Tablica.pl, alegratka, a dorobiłam: morusek, petworld, olx, kokosy, gumtree, kupsprzedaj, ojej, lento,pineska.pl, owi.pl, eoferty.com.pl wegielkowa, gdybyś słyszała moje słownictwo w trakcie i po robieniu tych ogłoszeń, to nie proponowałabyś ogłaszania Albinki. Nienawidzę tego i zajmuje mi to mnóstwo czasu. Im częściej robię ogłoszenia, tym bardziej podziwiam dziewczyny ogłaszające regularnie całe to towarzystwo.