Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Slicznie dziękuję. Przesli mi proszę adres mailowy na priv. Maluchy dziś przed 7.00 dojechały. Spedziły ponad dobe dodatkowo w klatkach, więc sa naprawdę biedne. Mam dała je do łazienki, bo szaleją i cuchną paskudnie. Ponoć sa jak żywioł nie do opanowania, ale co się dziwić, tyle dni w transporcie. Ponoć piesek nie jest wiekszy od czarnej suni, a na zdjeciach wydawało się, że tak. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Niestety, niezaleznie od wielkości psa to 250 euro. Ola powiedziała, że postara się opłacić transport tej kaszlącej. Stale apeluje do ludzi o pomoc, bo wspólnie zawsze łatwiej zebrać. Jednak najcześciej szuka pomocy w opłaceniu transportu dla chorych i niepełnosprawnych psów, więc nie mam odwagi mówić o kolejnym szczeniaku. Mam też nadzieję, że może z czasem uda się nazbierać coś. Mam rzeczy na bazarek, ale nie mam czasu go prowadzić, bo czasem nie daję rady zaglądac tu po 2-3 dni. Bardzo dziękuję Ci za deklarację, to naprawdę obiecujący początek. -
Ma może ktoś do odsprzedania lek Famvir? jest bardzo drogi (ponad 600 zł 10 tabl.), ale opiekunka kici szuka go dla niej, bo jest nie do zdobycia na Ukrainie. Może ktoś ma niewykorzystany? Podaje się malutkie ilości, wiec nie ma potrzeby zakupu całego opakowania ( o ile jeszcze jest u nas w ogóle do kupienia)
-
Jest luzem tylko pod moją kontrolą. Nauczył się słuchac i kiedy zbliża się do kur, odwołuję go i posłusznie wraca. Zanim zabił Pietruszkę tez chodził luzem z kurami kilka dni. Gęsi pewnie są za duże i nie uciekają, więc nie jest nimi za bardzo zainteresowany, a przynajmniej tego nie okazuje.
-
Z Borysem to chyba zostaniemy. Wyczesałam pełny worek na śmieci jego podszerstka i dopiero teraz widać jaki jest chudy. Wygląda jak stary szczurek. Nie potrafię go podtuczyć. Zazwyczaj mam problem w druga stronę, ale Borys jest jakimś opornym na przyswajanie jedzenia wyjątkiem. Co dziwne, je co dzien pełną miskę przygotowanego posiłku z makaronem, a do tego ma suchą karmę bez ograniczeń. Oczko, na które nie widzi cały czas mu doskwiera. od początku musi go swędziec, bo stale się nim o wszystko ociera i uszkadza rogówkę. Teraz juz ma rdzawe włoski wkoło oka. Rozważam jego usunięcie, bo w końcu tak je uszkodzi, że zrobi sobie krzywdę. Wczoraj zastałam go jak ocierał nim o metalową, zardzewiałą osłonę wkoło krzaka. I tak nic na nie nie widzi. O dziwo, ma energię i zachowuje się inaczej, niż wygląda. Biega, podskakuje, zaczepia Ciapciaka do zabawy. Mnie zreszta również.
-
Też czekam i nadal nie mam żadnych wiadomości, czyli dalej stoją. Po małe mąż bedzie mógł jechać dopiero jutro popołudniu, jak pojedzie firma, która robi nam ogrodzenie. Już widze zadowolenie mojej mamy, że bedzie musiała się do tego czasu opiekować całą trójką. Armand po przyjeździe cuchnął koszmarnie, stale jadł i kupkał, a tu będzie x trzy ;)
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Zapraszam wszystkich na wątek maluchów, które są już w drodze do Polski -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Kolejny post, którego nie potrafię usunać. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Błąd w wysyłaniu. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Cudne są. Może z czasem i któremuś z nich uda się pomóc. Na razie są za małe na przyjazd, ale może ktoś je tu wypatrzy. To są większe psiaki, więc na pewno trudniej będą miały wyjechać ze schroniska. Jeszcze mi po głowie chodzi ten chłopaczek, od którego wybrałam braciszka, a on został. Gdyby nie te gigantyczne koszty transportu, to po wydaniu tych, tez wzięłabym go, ale skąd brać takie kwoty na każdego? -
Rozliczenia Wpłaty na koncie fundacji ZEA: 60 zł - Adam W. Dębica 50 zł - KInga C. Lubań 100 zł - Mruczka 30 zł - Isiak 30 zł - Isiak razem 270 zł Wydatki: antybiotyki - 50 zł (paragon s. 6) Faktura wet. 250 zł ( rozliczenie s.15) leki - 65 zł ( jeszcze nierozliczone) Stan konta: minus 95 zł ------------------------------------------------ Wpłaty na moim koncie na szczeniaki: Helli - 300 zł Limonka80 - 50 zł Nesiowata - 20 zł limonka 80 - 50 zł (04.05) razem: 420 zł Wydatki z mojego konta: 2 ogłoszenia wyróznione OLX - 25,44 zł testy na lamblie - 90 zł Gatro Intestinal Puppy sucha 10 kg+ 5 puszek - 257,34 zł ogłoszenie na OLX dla Mattiego - 12.72 zł Ogłoszenie Margo - 17,81 zł 16, 69 zł odjete od rozliczenia leków ( metronidazol, Sumamed) na ZEA razem 420zł Stan konta u mnie na szczeniaki: 0 zł. ---------------------------------------- Wpłaty na moje konto z innym przeznaczeniem: Limonka80 - 100 zł (na kotkę Belsi) ----------------------------------------- Rozliczenie dwóch kolejnych czarnych suczek Mimi i Rita: wpłaty: 160 zł - zwrot faktura ZEA ( w tym są wpłaty Isiak 60 zł wpłacane na konto ZEA) 124 zł - mój bazarek na koszt transportu 104 zł - mój bazarek smaczkowo-jedzeniowy razem 388 zł wydatki: 120 zł - 2 testy na nosówkę 150 zł taksówki do weta 10 zł odrobaczenie 60 zł - testy na lamblie szczepienia + ksiażeczki - 60 zł Stan konta: minus 12 zł
-
Witam wszystkich serdecznie na wątku trzech szczeniaczków ze schroniska na Ukrainie, które dziś dojadą do Katowic. Bardzo ciesze się, ze dzięki "psom w potrzebie" na dogo w sumie uda się pomóc co najmniej 8 maluchom opuścić schroniskowe klatki i kojce oraz rozpocząć prawdziwe nowe życie. Wszystkim zaangażowanym w pomoc i opiekunom pozostałych szczeniąt dziękuję. Dziś do Polski zawitają dwie sunie i piesek. Mam nadzieję, że nadal bedziecie z nami i wspólnie uda się nam znaleźć dzieciakom szybciutko kochające rodziny. Na razie nie mają imion, bo zazwyczaj zostawiam takie, z jakimi przyjeżdżają. Dziś rozpoczną nowy etap w życiu dwie suczki, prawdopodobnie siostry Armanda i piesek z innego miotu. Laima/Gugu - w DS Margo Matti ROZLICZENIE TRANSPORTU POZOSTAŁYCH 5 SZCZENIĄT, KTÓRE MAJĄ PRZYJECHAĆ W PONIEDZIAŁEK, CZYLI 28.04.21 ( NIE DOTYCZY MOICH MALUCHÓW ZE ZDJĘĆ POWYŻEJ) Jo37 - 100 zł WPŁACONE Mruczka na swoja nową sunię 200 euro (100 euro już WPŁACONE) Poker ok 150 euro WPŁACONE Helli 300 euro WPŁACONE Kiyoshi 300 zł WPŁACONE Onaa - 50 zł WPŁACONE Mazowszanka13 - 50 zł WPŁACONE Limonka80 - 250 zł WPŁACONE P. Irena z Katowic - 100 zł WPŁACONE Elf i mango - 50 zł WPŁACONE Nesiowata - 30 zł WPŁACONE Onaa po raz drugi 50 zł WPŁACONE Limonka80 po raz drugi 100 zł WPŁACONE Tola - 50 zł Limonka80 - 100 zł Jo37 - 100 zł Kropka73 - 100 zł Razem 650 euro i 1430 zł (ok 313 euro) - 963 euro. Koszt transportu 5 psów to 1250 euro
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Moze dziś już bedę coś wiedzieć. Co do karmy, to wszystkie ostatnie stamtąd przyjechały z biegunką. Dlatego ja zamówiłam suchą Gastro Intestinal Puppy i 5 puszek. Te, które przyjechały wczesniej, tak jak Armand co jakiś czas miały pogorszenie kupy. On był na Metronidazolu i Amoxycylinie i udało mi się unormować mu kał po tygodniu. Armand prawie wcale nie chciał jeść suchej, tylko przygotowane posiłki, bo w schronisku własnie tak karmią. Myslę, że zamiast zwykłej karmy bytowej lepiej tez kupić intestinal. Poczekajcie może aż dojadą te do mnie. Dam znac, jakie mają kupy. Rozi, teraz szczeniaki są wstawione idealnie :), dziękuję za ich zebranie i podsumowanie. Chyba tak będzie najsprawniej, bo mój maż ma po nie jechać do Bochni. Zobaczymy, co z transportem dalej. Zawsze i tak fundusze poza kontem fundacyjnym przydadzą się do wyróznien ogłoszen, zeby maluchy szybko znalazły swoje domy. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Tak, ta maleńka własnie. Miałam pytać o mozliwość transportu, o ile byłoby miejsce w DT. Transport płatny był już tydzień temu uzgodniony. Bezpłatnym jadą 4 szczeniaki i nie wiadomo, czy dadzą radę zabrac jeszcze jednego. Jednak odpowiedź i tak dostanę dopiero w środę. Teraz jadą trzy dni inne psy, do Oli przyjeżdża ich aż siedem i dopiero od niej ludzie bedą je odbierac, więc juz zapowiedziała, że najszybciej w środę będzie dostepna. No i Marina tez musi wrócić i w tygodniu zacząć pakować kolejne zwierzaki. Mruczko, jak już coś bedę wiedziała, to po prostu dam Ci znac. Ważne, że jest miejsce dla szczeniaka. No i sunia czy za kilka dni, czy kolejnym płatny transportem, to i tak jest zarezerwowana i przyjedzie. Wazne, że nie bedzie musiała dorastać w schronisku i spędzić tam byc może i całego życia. Dzisiejszy Baryton wygrzewający się w słoneczku, bo to w końcu na jego wątku tyle się dzieje ;) -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Nie piesek, a sunia ;) Powyżej już sprostowałam, że to chodzi o malutką sunię, która zaczęła kaszleć, a na jej miejce zarezerwowałam pieska. Chłopaczek jest juz w trakcie drogi do mnie. Nie miałoby więc mu sensu zmieniać miejsca po tygodniu. Testy kupuję w przychodni, za test na przeciwciała płace 30 zł. Mogę tez kupić i przekazać z maluchem. Nie wiem, czy będzie miejsce dla szczeniaka do Polski. jesli tak, to zapytam o mozliwość dowozu do Wrocławia, choć domyślam się, że wtedy byłby potrzebny transporter, bo sobie z trzema na pewno nie poradziliby. Dopiero w środe bedę wiedziała, czy będzie miejsce w samochodzie Amelii. Podobno Marina jej jeszcze nie wybrała kotów, nie wie więc jakie zwierzaki i ile będzie wiozła. Na razie Marina jest z tym transportem, który własnie jedzie przez Ukrainę. Co do wpłat, to poczekajmy może, w jakim stanie przyjadą i czy bedą potrzebne pieniadze jeszcze na coś. To chyba najlepszy pomysł, bo rzeczywiście koszty transportów dojdą. Na trasach wszedzie są bramki na autostradach ; to dodatkowy koszt. Mój mąż pojedzie po szczeniaki do Bochni, bo raczej innej opcji nie mamy. Raczej żaden przewoźnik nie bedzie czekał pod telefonem przez weekend, kiedy może jechać. Do Katowic maluchy miały dojechac dziś w nocy, ale juz jest opóźnienie i najszybciej bedą jutro na godz.16.00.