-
Posts
81636 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
No cóż, wychodzi na to, że ja maltretuję moje psy. Niech już tak będzie, skoro nie wystarczy to co mówię, że gdy mają taką potrzebę, to wychodzą na spacer przed śniadaniem. Nie zmuszam ich do jedzenia zanim wyjdą z domu, ale one jak wstaniemy i zaczynamy się ubierać, okupują kuchnię, a nie przedpokój.
-
Jejku super dziękuję. Musze sprawdzić czy będzie kompatybilny z moim Office 2016 Profesjonal. Byłoby super. Jutro poproszę mojego pana od kompa, żeby sprawdził i ewentualnie zainstalował mi ten program.
-
Ja odniosłam się do tego, co napisała Ewa Marta, że weci nie zezwalają na przejście ze zwierzętami przez granicę, pomimo wytycznych upraszczających przepisy dot. przepuszczania zwierząt przez granicę.
-
To bardzo prawdopodobne, że tak właśnie jest, bo przecież jeśli ktoś przytachał zwierzątko aż do granicy, to nie po to, żeby je tu zostawić, tylko żeby je z sobą zabrać dalej. Wyobrażam sobie dramat tych ludzi, gdy muszą dokonać wyboru - zostawić zwierzaka i iść dalej, czy zostać razem z nim. Koszmarny dramat
-
Dzięki wielkie za wsparcie, dzięki. Niestety od ubiegłego chyba roku, a może i wcześniej nie ma już stron z pirackimi programami. Zapytałam mojego pana speca od kompa, która naprawia mi co się zpsowa czy nie wyszukałby mi w necie takiego programu, ale powiedział, że już nie ma takiej możliwości Super z nim mam, bo zadzwonię i jeśli tylko aktualnie nie jest czymś zajęty, to zaraz mi wszystko co się da naprawi bez przyjeżdżania do mnie, a najpóźniej jak skończy to co robił. To też chciał naprawić, ale potrzebował numeru licencji, której niestety nie znalazłam w moich papierach. Pamiętam ją, mam ją przed oczami, ale jej nie znalazłam. Pan Stasiu znalazł w mojej poczcie tylko fakturę z 2017 roku za ten pakiet, ale licencji nie było razem z fakturą. Teraz taki pakiet używany kosztuje 460,00 zł Muszę mieć i Excela i Worda. Bez Excela nie dam rady prowadzić tylu rachunków. Jeszcze będę szukać, ale nadzieja na znalezienie gdzieś się ulotniła, jak i pamięć o tym, co mogłam z nią zrobić.
-
Co za ulga. Właśnie weszłam na dogo po kilkugodzinnej przerwie i pierwsze wpadłam tu, żeby zobaczyć co odpowiedziała na moje ostatnie pytanie helli, a tu taka niespodzianka. Już nawet mniej mnie boli fakt zagubienia licencji na pakiet Office. Żeby móc korzystać z Excela i Worda, będę musiała kupić nowy pakiet Ałłłłłuuuu boli. Zamiast na co inne muszę wydać na pakiet office. Bez sensu. Ale cieszy, że sunia już dzisiaj będzie bezpieczna.
-
Byłabyś w stanie podjąć się całkowitego utrzymania suni?
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
elik replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Ojejku jej Liveczko kochana nie zasługuje na aż takie uznanie Dziękuję pięknie, bardzo dziękuję -
Moli, Alfik ma zespół cushinga o czym trąbię co trochu na różnych watkach. Jego wątroba jest wielka, jak balon, rozwala mu płuca, żołądek... a trzustka w fatalnym stanie i żadne leki tego nie naprawią, bo cushing na to nie pozwala. Góra leków, które dostaje pozwalają mu tylko na mniejszy dyskomfort i nic poza tym. To cusching tak kaleczy jego wnętrze
-
Moje psiaki potrafią pokazać, że są w potrzebie i trzeba je wyprowadzić, Czasem zdarza się to poza stałymi porami spacerów i zawsze są natychmiast wyprowadzane w trybie ewakuacyjnym. Zdarza się to bardzo rzadko, ale się zdarza, że któreś sygnalizuje potrzebę wyjścia jeszcze przed porannym spacerem i jest wyprowadzane. Jeśli natomiast trzymają dyżur w kuchni przy miskach, najpierw dostają papu, a potem spacer. Kochane są z zupełnie innego powodu Po prostu za to, że są z nami i nas kochają Tak, Alfik niestety chudnie. Czy masz w związku z tym jakieś przemyślenia?
-
Wiem o tym, ale, jak pewnie i Ty wiesz, ta zasada dotyczy raczej dużych psów powyżej 25 kg, a moje mają po połowie z tej wagi. Wspomnę tylko, że wyprowadzane są po śniadaniu, po zjedzeniu niewielkie ilości karmy, tak, żeby można było im podać leki. Podstawowy, większy posiłek jedzą około 2 godziny po spacerze, co widać z mojego psiego rozkładu dnia. A już tak całkiem na koniec z tym jedzeniem po, a nie przed spacerem, chodzi o to, że ruch, bieganie, skakanie z pełnym żołądkiem może spowodować w najlepszym wypadku wymioty, a w najgorszym skręt jelit. No, ale moje psiaki to stateczny, chory staruszek i też nie najmłodsza grubaska. Oba psiaki raczej wychodzą na spacer, niż na niego wybiegają.