-
Posts
81636 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Konto Fado zasiliły poniższe wpłaty: 30,00 zł od Pani Małgorzaty K-B deklaracja III - 11.03. 80,00 zł od kado deklaracja III - 14.03. Bardzo serdecznie dziękujemy -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Jest to wspaniała propozycja. Odiś to Basi podopieczny, musimy zadbać o niego. Oczywiście nie może trafić do schronu.
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Kochamy nasze staruszki i robimy dla nich wszystko, co może ułatwić im starość i bycie z nami najdłużej, jak jest to możliwe. Ogromnie boleje nad tym, że nie wszystkie staruszki te dwu i te czteronożne mają kogoś, kto ich kocha i o nich dba. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Kto najlepiej zrozumie opiekuna starszego psa, jeśli nie opiekun takiego samego staruszka Rozmawiałam dzisiaj z kikou, moje 3 staruszki u Niej też nie najlepiej się mają. Dwa ze starczą demencją, a trzeci, a raczej trzecia dzikuska. Starość tak u ludzi, jak i u zwierząt jest nie najlepiej zorganizowana Limonko, a jak się ma Twój Dżekuś? -
Limonka80 starała się kupić Librelę u swojego weta, ale pomimo różnych kombinacji nie udało się Do hurtowni, w której zaopatruje się wetka była dostawa, ale otrzymali tylko kilka sztuk, które błyskawicznie się rozeszły. Wszystko wskazuje na to, że aby Michu miał ciągłość działania tego leku, musimy kupić drugie opakowanie Librelli 15 mb x 2 i zapłacić 348,00 zł. Do 19. jest jeszcze kilka dni. Może komuś z Was uda się zakupić Librellę 20 i zaoszczędzimy nieco Michowej kasy.
-
Nie udało mi się porozmawiać, ale zostawiłam wiadomość na sekretarce kto dzwoni i w jakiej sprawie. Dzisiaj wetka oddzwoniła do Ani i powiedziała, że Librelli nadal nie ma w hurtowniach i że prawdopodobnie będzie dopiero w połowie kwietnia, a Miszek powinien dostać drugą dawkę Librelli koło 19 marca W gabinecie mają drugie opakowania tego leku, ale to znowu wydatek w kwocie 348,00 zł. Może ktoś z Was ma możliwość kupić Librellę 20 mg, to bardzo proszę. Prześle receptę, gdy będzie potrzebna. W Krakowie niestety nie ma i do połowy kwietnia nie będzie Librelli 20. Bardzo proszę popytajcie swoich wetów
-
Witaj Bożenko Tak, Michu przeszedł metamorfozę nie tylko fizyczna, ale i psychiczną. To nie ten sam pies, co w schronie, czy nawet w hotelu. W schronie przylepili mu miano agresora. Pewnie gdy podchodzili z kijem, czy łopata to powarkiwał, po prostu się bronił, ostrzegał. Telefonów, poza tym jednym, na 3 piętro nie ma
-
Bez graficznego przedstawienia co, ile, kiedy padłabym jak mucha, a poza tym to zbączenie zawodowe, które przydaje mi się czasem i na emeryturze Soni i Alfikowi ta dieta bardzo się podoba. Nie wiem jak długo tak będzie, ale póki co, karma znika z misek w tempie prawie błyskawicznym, ku mojemu zadowoleniu
-
Ale masz psiaki, potęgi Podobają mi się takie duże psiaki, ale warunki mieszkaniowe nie pozwalają mi na molosy. Największy psiak, jaki mi towarzyszył, to był bokser. Żył z nami 13 lat i odszedł na serduszko Przekochany psiak. Moje oba psiaki chcą zjeść śniadanie przed spacerem. Jak zadzwoni budzik i wstajemy, to one pierwsze lecą do kuchni i zajmują stanowiska przy michach Checnie to wygląda, bo siedzą przodem do misek i tylko odwracają łebki do tyłu, żeby zobaczyć na jakim etapie ubierania jestem. I choć Alfik od jakiegoś czasu niezbyt chętnie je, to i tak biegnie do kuchni i czeka na swoją porcję. Uciążliwa w przygotowaniu jest ta dieta, ale cieszę się, bo Alfik jakby nabrał apetytu i zjada więcej. Musiałam sobie zrobić tabelkę, żeby wszystko było razem, bo szukanie w kilku zapiskach zabierało mi niepotrzebnie więcej czasu. Powoli dochodzę do wprawy j przygotowanie posiłków zajmuje mi coraz mniej czasu, ale i tak znacznie więcej niż, gdy dostawali samą sucha karmę Tak to wygląda Do tego jeszcze rozpiska podawania leków