Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='virginia']...[B]Nic wiecej nie moge zrobić![/B][/quote] [quote name='Anashar']Elik, niestety prawda jest taka, ze [B]wolontariusz ma go*** do gadania w schronisku[/B]...[/quote] Dwa pierwsze posty pasują do siebie, ale ten trzeci wyraźnie się z nimi "kłóci" [quote name='virginia'][B]W bydgoskim schronisku wolontariusze są traktowani bardzo poważnie.[/B].. :loveu:[/quote] Więc jak to jest ?? Ale nie w tym rzecz :cool3: Dziwi mnie postawa - pies miał źle i teraz jakby mu nie było, dobrze jest. [quote name='virginia']...Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś o nowym domu Perełki dzwońcie do schroniska, a nie narzekajcie!:mad: :loveu:[/quote] I też nie w tym rzecz, że to my chcemy wiedzieć jak się teraz psinka ma. Moim zdaniem to Wy powinnyście dążyć do zbadania obecnej sytuacji psa. Ale najwyraźniej nie czujecie takiej potrzeby. Nie powiem, dość wygodne jest takie podejście.
  2. [quote name='emir'][B]...[/B]ileś postów wczesnie proponowałam takie własnie kompleksowe działanie ma drodze prawnej , ale zostalo ono zignorowane. EMIR[/quote] Działania prawne w naszej rzeczywistości prawnej, także dają niewielkie rezultaty. Jeśli kreatura, która latami głodziła, biła i gwałciła sunię została skazana przez sąd tylko na 500 zł grzywny [SIZE=3][COLOR=Red][B]za nieobyczajne zachowanie :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Bicie, głodzenie i gwałcenie psinki, to wg naszego wysokiego sądu tylko nieobyczajne zachowanie. [/B][SIZE=1][COLOR=Black][SIZE=2] To przerażające i żenujące. [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  3. O kurde, jak masz dostęp do kompa tylko w schronisku, to kompletna klapa, bo schroniskowy serwer padł :-o Nie pomyślałam o tym wcześniej :cool1: Jeśli ktoś ma namiary lub kontakt z MałGosią, proszę dajcie Jej znać, że bardzo potrzebne są zdjecia Delfinki. Pajunia ma bardzo szczęśliwą rękę w adopcjach i powiedziała, że jak tylko będzie mieć zdjęcia Delfinki, spróbuje znaleźć jej domek. Byłoby cudownie, gdyby się udało :multi:
  4. MałGosiu, jeśli zależy Ci na tym, żeby stworzyć Delfince szansę na znalezienie domku, odbierz wiadomość na PM :razz:
  5. [quote name='azzie5']wiadomości są bardzo smutne jedna z osób pomagających w schronisku mimo opinii 2 weterynarzy samowolnie zadecydowała, aby podjąć się operacji usunięcia guza ... Coooooooooooooooooooooo ???????????????????????????????????????????????????????????????? Osoba pomagająca może w tym schronie zlecić wykonanie oparacji ???? A może to praktykant weterynarii zrobił sobie z suńki królika doświadczalnego ???? Oba przypadki wołaja o pomstę do nieba i powinny być surowo ukarane :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Rzeźnik w najgorszym wydaniu. Mam nadzieję, że ta marna kreatura czyta ten wątek i odbierze te opinie :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:
  6. elik

    Elektryczna obroza...

    [quote name='Talagia']Jasne, ze mozna zalozyc psu obroze elektryczną, walnąć go kilka razy prądem i psiak przestanie uciekac, szczekac i włazić gdzie nam sie nie podoba. Jedym słowem- super!...[/quote] Jasne, jestem za, a nawet przeciw. Ponadto gdy nam się tylko zamarzy, to walniemy psiulkę prądzikiem (takim malutki) raz, dwa, trzy, a on się położy na dywanie i będzie udawał lwa. Tylko gdzie tu pies ?????? A tak na marginesie, to i może głochym dzieciom takie obróżki będziemy zakładać, bo to przecież tylko trochu jest nieprzyjemne, ale za to dziecko będzie bardzo, bardzo, bardzo posłuszne. ZWYRODNIALSTWO
  7. [quote name='pajunia']elfik. ja wiem o Delfince, niestety wielunski serwer padl. Gdy bedzie znowu funkcjonowal, to posciagam stamtad zdjecia i cos poumieszczam. Zobaczymy.[/quote] :help1::help1::help1::help1::help1::help1::help1: Pajuniu, Ty wiesz................ Może uda mi się skołować zdjęcia Delfinki poza wieluńskim serwerem. Gdyby się udało, to podeślę Ci je na PW. Gorąco pozdrawiam i życzę 100 % skuteczności we wszystkich sprawach, którymi się zajmujesz :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='aisaK']Teraz będę wiedziała...a jak zgłodnieje to pewnie i suchą zje...[/quote] Z pewnością nie odmówi :evil_lol: To wspaniale, że przyjęłaś sierściuszka pod swój dach :loveu:
  9. [quote name='aisaK']Już nie ma biegunki, [B]pomału wprowadzam sucha karmę. Tzn: mieszam ją z ugotowanym mięskiem z ryżem[/B]. Już dzisiaj troche zjadł. Będzie dobrze ;)[/quote] Cieszę się razem z Wami, że temu miłemu sierściuszkowi dupinka już nie marznie :loveu: Nie powinno się Kasiu mieszać suchej karmy z gotowaną - przynajmniej tak twierdzą weterynarze. Można podawać na zmianę, ale nie mieszać :lol:
  10. [quote name='kiwi']my nie musimy sie dowiadywac, ale schronisko moze czy kierownik ani zaden pracownik schroniska nie moze zadzwonic albo podjechac do tego domu?[B] skoro wolontariusz moze po godzinach pracy to czemu nie moze kierownik?[/B] ech, myslalam ze bydgoszcz ktora ma wsparcie od rspca ma troche wyzsze standardy ....[/quote] No właśnie ! I nie koniecznie musi to robić po godz. pracy. Równie dobrze może to zrobić w czasie pracy. Ta psinka tyle przeszła, że nie wolno pozostawić jej tak w niewiadomych warunkach. Wolontariuszki, wierćcie dziurę w brzuchu kierownictwa. Przecież to żaden problem - kilkanaście minut rozmowy z nowym właścicielem pozwoli zorientować się jak się ma sunieczka. [SIZE=4][COLOR=Red][B]NIE WOLNO WAM TEGO TAK ZOSTAWIĆ. Czy Wasze wolontariackie serce pozwala Wam spokojnie spać ???[/B][/COLOR][/SIZE]
  11. Ja też nic węcej nie mogę, chociaż... Poproszę o pomoc tych, którym dobrze idzie z adopcjami. Delfinko, trzymaj się ;)
  12. [quote name='pajunia']...Jakos ostatnio dobrze ida adopcje staruszkow. W ostatnich dwoch tygodniach - 5 znalazlo domki u mnie. Moze i Czarusiowi sie uda.?[/quote] [COLOR=DarkOrchid][B][SIZE=3][COLOR=Red]I udało się [/COLOR] [/SIZE][/B][/COLOR] Widać, że masz dobrą rękę :multi: [COLOR=DarkOrchid][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/COLOR] Witaj Pajuniu Kofana :loveu: !!!! Dzięki Tobie Czaruś znalazł domek :lol: choć wydwało się już, że nie ma szans - tak długo czekał na swojego człowieka. Proszę, pomóż Delfince. Tu, na Dogo, już od blisko 2 lat, bezskutecznie szuka domku malutka, bardzo tęskniąca, urocza, czarnobiała sunieczka - Delfinka. Wiele osób usiłuje jej pomóc, ale jak dotychczas bez powodzenia. Wierzę, że Ty przyniesiesz jej szczęście :lol: Jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10097[/URL] Bardzo Cię proszę, pomóż jej :lol:
  13. Biedaku :placz: Gdybyś tylko jeszcze jedną noc... Wierzę w powracającą falę :-( Zło wraca do sprawcy !
  14. [quote name='aisaK']...jutro Pani Gosia ma go złapać. Muszę coś do jutra wymyśleć. Cokolwiek...[B][COLOR=red]może wezmę go do siebie, choćby na parę dni[/COLOR][/B]...[/quote] To byłoby wyjście chociaż na jakiś czas. W tej chwili, gdy mróz i wiatr się nasilają, każda godzina może być tą ostatnią :placz: Nie wiadomo która chwila jest tą decydującą o życiu psiaka. Już tyle razy pomoc przyszła o kilka chwil za późno... :-(
  15. [quote name='VitisVini']Zgadzam się z dziubą, która podaje racjonalne argumenty przeciwko nadmiernemu nagłaśnianiu sprawy póki co.Nic rzeczywiście nie uda się zrobic pospiechem chociaz serce boli. Możemy wspomóc dziewczyny ratujące psy w Ligocie pieniędzmi,bo i tak straszne rzeczy muszą oglądać, niech więc chociaż nie martwią się za co tam pojadą albo jak zapłacą za rachunek jakiegoś nieszczęsnego stworzenia które uda się uratować.Ja zbieram i wkrótce wyślę, apeluję do innych o wsparcie. Lepsze jest 5 zł niż 5 stron gadania.[/quote] Także nie sądzę, aby nagłośnienie w tym przypadku skutkowało pozytywnie dla psów. Pozwólmy im działać i wspomóżmy ich działania szukaniem DT i kasą. Wiecie co będzie, gdy kierownictwo dowie się o "nalocie", a na pewno dowie się odpowiednio wcześniej ? Usuną wszystkie dowody złego traktowania psów. Jak, to chyba nikt nie ma żadnych wątpliwości. Takie kreatury nie mają sumienia i nie zawahają się przed ZABICIEM DOWODÓW (czytaj - psów) świadczących przeciwko nim. Przeczytaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2937251#post2937251[/URL]
  16. [quote name='doddy']...Co do psów w Ligocie. Wierzcie mi, że dziewczyny działają tam prężnie. Wiedzą co robią i lepiej nie róbmy im kreciej roboty robiąc coś na własną rękę np. pisząc do TV. Jeśli macie pomysł, by im coś pomóc to skontaktujcie się z dziewczynami z Ligoty na pw.[/quote] Też tak uważam. W tym konkretnym przypadku, rozgłos medialny może więcej zaszkodzić tym psiurkom, niż im pomóc. To co dzieje się w większości schronisk w naszym kraju, woła o pomstę do nieba. :angryy: To nie są schroniska !!! Czemu te miejsca tak są nazywane ???????????????????????? To są obozy koncentracyjne dla zwierząt. Boże, czy tylko ci, którzy nie mają wpływu na ustawodawstwo w tym kraju widzą mękę tych stworzeń ????? To jakaś paranoja. Władze miast lekką ręka wydają pieniądze podatników - nasze pieniądze - na utrzymanie tych "schronisk" i wcale nie interesują się jak te pieniądze są wydawane. Do jasnej ch.... przecież mamy prawo domagać się sprawozdania z tego, na co przeznaczone zostały nasze pieniądze, przekazane schroniskom. Czy nie jest to droga do zmuszenia kierownictw, przytnajmniej części schronów, do liczenia się z możliwością kontroli, takiej prawidłowej kontroli. Nie pod kątem zgodności finansów, ale pod kątem wywiązywania się z obowiązku stworzenia podopiecznym, maksymalnie najlepszych warunków bytu. Może gdybyśmy my, kochający te stworzenia, zorganizowali się i przeprowadzali skomasowane akcje w swoich miastach, akcje skierowane do finansujących schroniska, akcje zmierzające do uświadomienia im, że są odpowiedzialni za właściwe wykorzystanie NASZYCH pieniędzy, może zmieniłoby to chociaz w części los zwierząt przebywających w schroniskach. Przebywających w schroniskach przecież nie z własnej woli :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  17. [quote name='Kam'][B]elik...[/B] zobacz, właśnie [I]nie kastrując[/I] psa narażasz go na dyskomfort! A przecież [B][COLOR=Red]nie pozwolisz mu na "ojcostwo"[/COLOR][/B], dość jest niechcianych szczeniat na świecie...[/quote] Masz rację, nie chcę do tego dopuścić, dlatego myślę o kastracji. Boję się tylko, że zmieni to jego osobowość, czego z kolei nie chciałabym. Jest kochany.
  18. [quote name='*zaba*']elik,niestety nie wiem jaki byl Kamel przed kastracja......Tak wiec nie wiem,jak kastracja wplynela na jego osobowosc..[/quote] Szkoda :cool3: [quote name='*zaba*']...Belusia sliczna i te oczy...[/quote] To właśnie jej oczy tak mnie ujęły i spowodowały, że teraz leży obok mnie i co chwilę trąca mnie noskiem, żeby się przypomnieć i upomnieć o należną porcję pieszczot :lol: A Kamel jest śliczny, powiedziałabym podobny do Belusi :evil_lol:
  19. [quote name='OLA5']...Dzisiaj z samego rana byłam u weta : obejrzał, zdjął szwy, [SIZE=3][COLOR=Red]zaszczepił przeciw wściekliżnie[/COLOR][/SIZE] i ...[/quote] i jak na mój nieweterynaryjny nos, nie powinien był ! Gdyby to był mój psiak, byłaby to ostatnia wizyta u tego weta.
  20. [quote name='*zaba*']...tylko czy ten najmiejszy to tez chlopak (jest po kastracji :( ) ??[/quote] Po kastracji, ale czemu :-( ? Zastanawiam się nad kastracją mojego Bingusia, bo biedak jest taki maczo, że Belunia pomomo sterylki wzbudza w nim myśli o ojcostwie. Męczy się biedaczyna, a poza tym ciągle boję się, że któregoś pięknego dnia poleci za suczką i.....:placz::placz: Myślę o kastracji, tylko boję się, że zmieni to jego osobowość, czego chciałabym uniknąć. Czy możecie się podzielić swoimi spostrzeżeniami z przed i po kastracji ? Czy są jakieś różnice w zachowaniu ??? Będę wdzięczna za podzielenie się spostrzeżeniami. A to wątek Belusi vel Wirki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29451[/URL]
  21. [quote name='*zaba*']No jesli tu ktos zaglada,to pochwale sie moimi chlopakami :)[/quote] Chłopcy są the best :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  22. [quote name='*zaba*']No jesli tu ktos zaglada,to pochwale sie moimi chlopakami :) [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/56/b46e5c4e4bc6eb96.jpg[/IMG][/URL][/IMG][/quote] Łooooooo to dopiero jest poza :loveu: Wszyscy są super szczęśliwi
  23. [quote name='*zaba*']Nikt tu nie zaglada to moze tu zobacze,czy uda mi sie wkleic zdjecie...[/quote] Co za poza :lol: Widać, że czuje się bezpieczny i jest szczęśliwy. Jest bardzo podobny do mojej Belusi, tylko znacznie młodszy. To wspaniale, że los obszedł się z nim ulgowo i nie miał traumatycnych przeżyć. Moja suńka jest po przejściach (nawet nie wiem jakich), co niestety odbija sie na jej osobowości do dzisiaj. Jest u nas od 2 września 2006 r.
  24. [quote name='kiwi']...przydybaj gdzie najczesciej chodzi sie pozywic i zostawiaj jej jedzenie - najlepiej w jakims zadaszonym mijescu, np kolo smietnika troche suchej karmy... To właśnie jest trudna sprawa - na osiedlu jest kilkanaście śmietników, a ja nie wiem w którym ona ma jadłodajnię :cool1: Po raz pierwszy widziałam ją kilka dni temu, gdy chciała iść za moimi psami, potem jak biegła pomiędzy blokami, a ostatnio, gdy biegła gdzieś tam.... Nie mam zielonego pojęcia gdzie ona może spać, a gdzie jeść. Szukam jej "na oślep" i bardzo chcę jej pomóc :-( A na razie idę spać - padam na pysk. Karusiap i Aga_ta, bardzo serdecznie Wam dziękuję
×
×
  • Create New...