Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='karusiap']wlasnie wlasnie...dobrze ze elik przypomina..kto zrobi plakat??[/quote] Dzięki za przypomnienie karusiap :buzi: [quote name='Perfi']ja dopiero w poniedzialek moge nad nim siasc caly weekend mnie nie ma, jezeli nikt nie zrobi za ten czas to zrobie :)[/quote] Niestety na mnie w tym tmacie nie można liczyć :oops: Rozklejać mogę po całym mieście, ale wykonawstwo :placz: :shake: A może by tak załatwić sterylkę przed oddaiem do nowego domku, bo jest młoda, energiczna i jak się coś przydarzy to możemy mieć kolejne bidy na głowie, nie wiedząc nawet, że to Rendusine potomstwo :razz: Co o tym myślicie ???
  2. I znów nikt do Delfi nie zagląda. Jak ma ją znaleźć domek ??
  3. [quote name='Perfi']nie wiem :( mysle nad plakatami[/quote] Nieśmiało pytam Olu, czy masz już może pomysł na plakat ??
  4. [quote name='karusiap']no na to wychodzi elik...ale nic sie nie martw same sie zabierzemy nawzajem:)[/quote] Zdaje mi się, że nie mamy wyboru :placz:
  5. [quote name='karusiap']kurcze to moze i mnie ktos przygarnie:cool3:[/quote] No widzisz, widzisz karusiap jaka akcja ?? A my to co ?? Od macochy ?? :mad: ;-) ;-)
  6. [quote name='Jagienka']elik nie gadaj, bo na Twoich bajerkach pieski w hoteliku doopki grzeją, a o wymiary bud nie możemy się doprosić :cool1:[/quote] To może ja je pomierzę ;) Może ktuś me przygarnie jadąc do hoteliku, alibo do schronu w czasie także dla mnie przychylnym :razz:
  7. [quote name='Patia']Bardzo proszę o informacje na temat....[/quote] wiek suni - około 2 lat stan zdrowia - fizyczny bardzo dobry, psychiczny gorzej czy ma aktualne szczepienia - p.wściekliźnie w dniu jej zabrania z baraku - jest zaświadczenie o szczepieniu jakiej jest wielkości - jak wilczur [quote name='Patia']Elik nie obraź sie , że skopiowałam Twój tekst ale mam w domu ręce pełne roboty.[/quote] Patia, no so Ty. Przede wszystkim wielkie dzięki za wystawienie jej na allegro :loveu: :Rose::Rose::Rose:o Mam nadzieję, że znajdzie swój domek, bo suńka jest wspaniała.
  8. [quote name='fizia']...ale jeśli Agnieszka dałaby radę, to nie chciałabym Ci robić kłopotu-taka podróż do Częstochowy...[/quote] Fizi, nic to w porównaniu z męczarnią psiny w schronie. Fantastycznie, że ją wypatrzyłaś i chcesz okazać jej serducho. :loveu: Serce rośnie, gdy czyta się takie posty, odtrutka na inne okrutne wieści
  9. [quote name='Ela_and_Krzys']widziałam, cieszę się :)[/quote] Ja też, suńka przeurocza. Nie mogę zrozumieć, jak można takie bezbronne stworzenie oddać do takiego miejsca jak schron :shake: :-(
  10. [quote name='Ela_and_Krzys']jakaś pani z Krakowa zakochała się w suczce ze schronu pod częstochową szuka kogoś kto pomoże jej w transporcie małej gotowa jest pokryć wszelkie związane z tym koszty może ktoś z Was wybiera się w okolice Częstochowy i mógłby pomóc http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37679 Sprawa już prawie załatwiona :razz:
  11. [quote name='Cez']wysylam Ci fizia telefon i juz sie ciesze na ta wycieczke :)[/quote] Witam, odebrałam właśnie Twoją widomość Fiziu i od razu poleciałam do tego wątku. Mogłabym ją przywieźć pociągiem, ale także dopiero w weekend (również pracuję). Widzę jednak, że jest chętny z samochodem, może dla suni będzie to lepiej ? Gdybym ja ją wiozła, ktoś musiałby ją dowieźć ze schronu do Częstochowy, najlepiej na dworzec PKP. Gratuluję decyzji. Sunieczka jest prześliczna :loveu: Zdecyduj sama. Pozdrawiam
  12. [quote name='andzia69']tak, tak - i koniecznie naćwiekowaną obrożę kup i wdzianko moro - nikit nie podejdzie do samochodu:eviltong: superaśnie:multi::multi::multi:[/quote] No i oczywiście i koniecznie szelki do jazdy samochodem. Miłych podróży :lol:
  13. [quote name='kiwi']kto da rade pomoc przy operacji pompona? jest szansa na uratowanie nogi... tylko trzeba zawiezc go na zabieg a potem z powrotem, im szybciej tym lepiej o ile bedzie termin...[/quote] Jeśli byłoby to w sobotę, lub piesek mały i można go przewieźć tramwajem, to chętnie pomogę. Tylko, że już nie pierwszy raz proponuję pomoc i.... :shake:
  14. [quote name='Perfi']12 430 029 03 to do tego pana u ktorego jest lub moze moj: 602 305 988 dziekuje Patia :loveu:[/quote] Myślę Perfi, że lepiej byłoby, gdybyśmy tu na dogo wybrali domek dla Rendi. Pan chyba nie ma doświadczenia. Może więc nie podawać jego numeru, jak myślisz ?
  15. Delfinko na pierwszą stronkę po domek, marsz !
  16. Upłynęło już trochu czasu więc myślałam, że wrótce odwiedzę zasiedziałą Rendi, a tu taki klops :placz::placz::placz: Co robić Perfi ??
  17. [quote name='Perfi']Patia zdjecia sa na stronie 3 - tylko takie mamy... a jesli chodzi o tekst ze ze mnie jest noga :([/quote] Z przykrością muszę się przyznać, że ja także nie mam talentu pisarskiego :oops: Dlatgo prośba, może któraś z Was podjęłaby wyzwanie ?? Pliss :help1::help1::modla::modla:
  18. [quote name='kiwi']z jakiego powodu ja zwrocono? trzeba ja gdzies zabrac... hotel ma tylko zew boks...[/quote] Pan dzwonił także do mnie, a ponieważ Perfi to profesjonalistka poprosiam, aby ją także powiadomił o sytuacji :-( Podobno mama przyjaciółki żony, która przygarnęła Rendi, liczyła na sponoring, a ponieważ nie mogło być o nim mowy, coraz częściej dawała wyrazy niezadowolenia. Pan w obawie o dobro Rendi, oraz żeby przypadkiem nie wylądowała w schronie, odebrał ją. Ale sytuacja jest nieciekawa. Ma w domu suczkę, bardzo zazdrosną, która rwie się do bójki. Rendi też jest niezła zadziora i żeby nie doszło do konrontacji :shake: Rendi jest zamknieta w jednym pokoju, przywiązana do kaloryfera, a rezydentka w drugim pokoju :shake: Na dodatek w domu jest jeszcze kot. Pan obawia się, żeby w czasie ich nieobecności psice sie nie dopadły. Biedna Rendi :placz:
  19. [quote name='kiwi']kliknijcie w banner elik, zobaczycie jak schroniska czasami wydaja psy...[/quote] Kiwi, sorry za podprowadzenie Twojego bannerka. :oops: Cel faktycznie nie uświęca środków, ale to jest ten wyjątek, który potwierdza regułę :razz: To imie kojarzy mi się w sposób szczególny, dlatego chciałabym, żeby Bodzio znalazł jak najszybciej wspaniały domek.
  20. :angryy::angryy::lmaa::lmaa: :eek: [quote name='Estera']...Zobaczymy z dziewczynkami co da sie zrobić.[/quote] Esterko plissssss, zróbcie wszystko co tylko się da, aby dalsze losy psiczki nie były niewiadome. Jej nie może spotkać dalsze bestialstwo, ani choćby brak zainteresowania ze strony pana.
  21. [quote name='Estera']elik- pod tym wzgledem nie rozumiem zdziwienia. Żadne schronisko nie ma obowiązku sprawdzenia. Może to zrobić, ale musu nie ma ...[/quote] Esterko, to właśnie mnie dziwi, że schroniska nie są zobowiązane do sprawdzenia w jakich warunkach żyje i czy wogóle żyje, wyadoptowany ze schronu psiak.
  22. [quote name='Estera']obowiązku nie....[/quote] Aż dziw bierze :crazyeye: Przecież nie ma żadnej pewności czy przypadkiem Perełka nie wpadła spod deszczu pod rynnę. Czy ktoś się nią nie znudzi, a ponadto Perełka to piesek wymagający opieki medycznej. Czy ma ją zapewnioną ? Do licha, takie adopcje to nie jest dobre wyjście dla psa skopanego przez życie. :placz: A może któraś wolontariuszka namówi któregoś pracownika schronu do...
  23. [quote name='Morgan:-)']Elik - czytaj powyżej :eviltong:[/quote] Najwyraźniej pisałyśmy razem :lol: Czyżby zabłysnęła gwiazdeczka nadziei dla Asty ?? :loveu:
  24. Aga, ja także, stąd moje posty :lol: Nie mogę się pogodzić z tym marnotrastwem (przez lekarzy) czasu, co owocuje dalszym cierpieniem suńki. :-(:-( Świetnie, że sunia dostała się wreszcie w ręce wspaniałych ludzi, którym dobro zwierzaków nie jest obojętne. Dobrze, że wypatrzyłaś ją w tym schronie :klacz::klacz::iloveyou::iloveyou:
  25. [quote name='akucha'].. To jest Olsztyn, komercja, blichtr i turystyka, stolyca polskiego zadupia. Tu liczy się kasa, a Łyska to przecież tylko schroniskowy pies, a one to wykładowcy, specjaliści, elita... Kochana Akucho, dlatego tym bardziej należałoby im dać po nosie. Myślę, że w tamtym rejonie, poza tą pożal się.... polikliniką są jeszcze prawdziwi lekarze weterynarii, na których można liczyć. Sorry, ale ta psinka zapadła mi głęboko w serce i gdybym miała inne warunki niż mam, wzięłabym kolejną bidę schronową. Ogromnie jej współczuję i boli mnie to, że przez tyle dni psinka nie dostała właściwej pomocy, której tak bardzo potrzebuje :-(:-(:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...