Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Delfinko na pierwszą stronkę po domek, marsz !
  2. Upłynęło już trochu czasu więc myślałam, że wrótce odwiedzę zasiedziałą Rendi, a tu taki klops :placz::placz::placz: Co robić Perfi ??
  3. [quote name='Perfi']Patia zdjecia sa na stronie 3 - tylko takie mamy... a jesli chodzi o tekst ze ze mnie jest noga :([/quote] Z przykrością muszę się przyznać, że ja także nie mam talentu pisarskiego :oops: Dlatgo prośba, może któraś z Was podjęłaby wyzwanie ?? Pliss :help1::help1::modla::modla:
  4. [quote name='kiwi']z jakiego powodu ja zwrocono? trzeba ja gdzies zabrac... hotel ma tylko zew boks...[/quote] Pan dzwonił także do mnie, a ponieważ Perfi to profesjonalistka poprosiam, aby ją także powiadomił o sytuacji :-( Podobno mama przyjaciółki żony, która przygarnęła Rendi, liczyła na sponoring, a ponieważ nie mogło być o nim mowy, coraz częściej dawała wyrazy niezadowolenia. Pan w obawie o dobro Rendi, oraz żeby przypadkiem nie wylądowała w schronie, odebrał ją. Ale sytuacja jest nieciekawa. Ma w domu suczkę, bardzo zazdrosną, która rwie się do bójki. Rendi też jest niezła zadziora i żeby nie doszło do konrontacji :shake: Rendi jest zamknieta w jednym pokoju, przywiązana do kaloryfera, a rezydentka w drugim pokoju :shake: Na dodatek w domu jest jeszcze kot. Pan obawia się, żeby w czasie ich nieobecności psice sie nie dopadły. Biedna Rendi :placz:
  5. [quote name='kiwi']kliknijcie w banner elik, zobaczycie jak schroniska czasami wydaja psy...[/quote] Kiwi, sorry za podprowadzenie Twojego bannerka. :oops: Cel faktycznie nie uświęca środków, ale to jest ten wyjątek, który potwierdza regułę :razz: To imie kojarzy mi się w sposób szczególny, dlatego chciałabym, żeby Bodzio znalazł jak najszybciej wspaniały domek.
  6. :angryy::angryy::lmaa::lmaa: :eek: [quote name='Estera']...Zobaczymy z dziewczynkami co da sie zrobić.[/quote] Esterko plissssss, zróbcie wszystko co tylko się da, aby dalsze losy psiczki nie były niewiadome. Jej nie może spotkać dalsze bestialstwo, ani choćby brak zainteresowania ze strony pana.
  7. [quote name='Estera']elik- pod tym wzgledem nie rozumiem zdziwienia. Żadne schronisko nie ma obowiązku sprawdzenia. Może to zrobić, ale musu nie ma ...[/quote] Esterko, to właśnie mnie dziwi, że schroniska nie są zobowiązane do sprawdzenia w jakich warunkach żyje i czy wogóle żyje, wyadoptowany ze schronu psiak.
  8. [quote name='Estera']obowiązku nie....[/quote] Aż dziw bierze :crazyeye: Przecież nie ma żadnej pewności czy przypadkiem Perełka nie wpadła spod deszczu pod rynnę. Czy ktoś się nią nie znudzi, a ponadto Perełka to piesek wymagający opieki medycznej. Czy ma ją zapewnioną ? Do licha, takie adopcje to nie jest dobre wyjście dla psa skopanego przez życie. :placz: A może któraś wolontariuszka namówi któregoś pracownika schronu do...
  9. [quote name='Morgan:-)']Elik - czytaj powyżej :eviltong:[/quote] Najwyraźniej pisałyśmy razem :lol: Czyżby zabłysnęła gwiazdeczka nadziei dla Asty ?? :loveu:
  10. Aga, ja także, stąd moje posty :lol: Nie mogę się pogodzić z tym marnotrastwem (przez lekarzy) czasu, co owocuje dalszym cierpieniem suńki. :-(:-( Świetnie, że sunia dostała się wreszcie w ręce wspaniałych ludzi, którym dobro zwierzaków nie jest obojętne. Dobrze, że wypatrzyłaś ją w tym schronie :klacz::klacz::iloveyou::iloveyou:
  11. [quote name='akucha'].. To jest Olsztyn, komercja, blichtr i turystyka, stolyca polskiego zadupia. Tu liczy się kasa, a Łyska to przecież tylko schroniskowy pies, a one to wykładowcy, specjaliści, elita... Kochana Akucho, dlatego tym bardziej należałoby im dać po nosie. Myślę, że w tamtym rejonie, poza tą pożal się.... polikliniką są jeszcze prawdziwi lekarze weterynarii, na których można liczyć. Sorry, ale ta psinka zapadła mi głęboko w serce i gdybym miała inne warunki niż mam, wzięłabym kolejną bidę schronową. Ogromnie jej współczuję i boli mnie to, że przez tyle dni psinka nie dostała właściwej pomocy, której tak bardzo potrzebuje :-(:-(:-(:-(:-(
  12. Sunia cierpi na zmiany hormonalne, pierwszym krokiem do leczenia bylaby sterylizacja... lecz w schronisku nie ma na to warunkow prosimy wiec slicznie o wsparcie finansowe- wplaty na AFN z dopiskiem Sterylka Lyski Dzownila do mnie Aga, sunia zostala zabrana do Olsztyna - do kliniki, poniewaz nik w ostrodzie nie byl w stanie jej pomoc... z sunie leje sie ropa z krwia.. :shake: Blagamy o wplaty na AFN zdopiskiem lyska ostroda. wieziemy lady do Olsztyna...i Kochane Ciotki któe miały wracać około 13 do domu...o godzinie 14:30 ruszyły do Olsztyna...po życie dla suńki... zajechayśmy do Polikliniki, zostawiłyśmy sunie wrękach wspaniałych lekarzy...i....i...trzymamy kciuki...gdyż suńka jest bardzo chuda, osłabiona i...w ogóle nie jest dobrze... ma dostać dziś kroplówki...żeby się wzmocnić.....i jak lekarze podejmą decyzję o zabiegu ...jutro zabieg...a jak nie...to zabieg będzie wtedy kiedy uznają za stosowne... dano nam do wyboru eutanazję lub próbę jej ratowania Tak dramatyczne były relacje. Wygląd suni także był wstrząsający. A klinika wydaje sunię po 10 dniach, bez żadnej diagnozy. Nie piszecie także nic o ewentualnej poprawie stanu zdrowia psinki. Nie dziwcie się więc, że niezrozumiały jest dla mnie, a chyba nie tylko dla mnie, brak pretensji do lekarzy zajmujących się sunią. ...a że nie było to ropomacicze...well...fakt nie ich wina..tylko błednej wcześniejszej diagnozy... Aby stwierdzić, że nie jest to ropomacicze, chyba nie trzeba aż 10 dni i chyba nie tylko o ropomacicze można podejrzewać Ledy, a z relacji nie wynika, aby stwierdzono jakąkolwiek chorobę. Słowo, nie pojmuję :shake: Moja propozycja dotycząca transportu foksi z W-wy do Krakowa jest jak najbardziej aktualna. pucka69 zaglądnij na PW
  13. [quote name='Aga_Mazury']...trudno tak naprawdę było dojść do ładu z tym co kto kiedy i dlaczego robił z sunią... dziś Ciotka patch75 chciała historię choroby Lady i tez nie można jej było znaleźć :oops:.... Luuuudzie, przecież to nie do pomyślenia. Od 21 grudnia trzymali suńkę i nic nie zrobili ????????? I co z tą historią choroby, co z niej wynika ??? I to ma być renomowana klinika ????? A z innej beczki: Szukamy transportu Warszawa - Kraków w okolicy 7 stycznia lub później dla Figi - foksterierki !!!! Pilne!!! Sunia jest w schronie!!! Jeśli może być podróż pociągiem, to zgłaszam gotowość. :lol:
  14. [quote name='Anashar']A ma ktoś może wieści jak Perełeczce powodzi się w nowym domku? :)[/quote] No właśnie, także chciałabym wiedzieć. Tak piękne zakończenie, ale co dalej ?? Koniecznie należy się dowiedzieć jak powodzi się biedulce w nowym domku.
  15. [quote name='Jagienka']Morgan napisz coś więcej o TYM rozwiązaniu...[/quote] No właśnie Morgan, jakie rozwiązanie miałaś na myśli ??
  16. GEM, i TY i ŻONA jesteście super. Gdyby choć co 100-etny człowiek był tak wrażliwy jak WY, nie byłoby niechcianych zwierząt. Najserdeczniejsze życzenia, samego dobrego i tylko dobrych, co najmniej tak dobrych jak WY, ludzi na WASZEJ drodze, a także na drodze szczeniorów i super mamy.
  17. Wkleiłam do podpisu banerek z Czarusiem, ale to tylko adres do strony www. Nie wiem jak to zrobić, aby w podpisie był banerek z Czarusiem, a nie adres strony :oops: Może ktoś mi podpowiedzieć ??
  18. No suuuuuuuper. Delfinko, domek w drodze. Super domek, bo za tak długie czekanie, tylko super domek się należy :p Zudro :klacz::klacz::klacz: :iloveyou::iloveyou::iloveyou: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  19. [quote name='Aga_Mazury']sprawa wygląda tak....ona dośc długi czas siedziała z innymi psiakami w boksie i nikogo nie zaraziła.... ale co jej jest...oficjalnie nie wiemy...aczkolwiek spekulacje wskazują na sprawy hormonalne, ale zrobienie hormonów w Olsztynie jest niemożliwe... zrobienie hormonów w Olsztynie jest niemożliwe ale przecież mogą zrobić sterylizację, co także bardzo jest jej potrzebne, a wręcz konieczne, zwłaszcza gdyby miała wrócic do schronu. Być może w lecznicy obawiają się, że należność nie zostanie uregulowana. Sądzę, że gdyby wpłacić dotychczasową należność i zaliczkę na sterylkę, nie odmówionoby wykonania zabiegu. Kilka osób deklarowało wpłaty, pozostałą część możnaby także zaliczkowo, albo i nie, przekazać z AFN.
  20. [quote name='kiwi']elik, no co ty ja dopiero do domu wrocilam :) dziekuje pieknie, juz jest transport czterokolowy, wiec sunia powinna jutro byc w krakowie :)[/quote] Z Ciebie też niezły nocny Marek :lol: Cieszę się, że sunia będzie miała bardziej komfortowy transport niż pociąg, a jeszcze bardziej cieszę się, że będzie miała wreszcie dobry i stały domek. Dla psiaków jest to najważniejsze. Ważniejsze nawet niż codzienna micha. Życzę codziennie takich udanych akcji. :lol:
  21. [quote name='Brucio']na mapie dogo jest taki nr do Kiwi 504-783-714[/quote] Dzięki :lol: Zadzwonię jednak dopiero jutro, dziś już nieco za późno :evil_lol:
  22. [quote name='elik']Jeśli pociągiem, to ja mogłabym się podjąć.[/quote] Kto ma namiary (telefon) na Kiwi ? Mogłabym pojechać, ale tylko jutro, a Kiwi nie ma na dogo. Może ktoś do niej przedzwonić i powiadomić o tym?
  23. [quote name='kiwi']pilnie potrzebny transport dla bokserki z czestochowy, moze byc pociagiem, za zwrot kosztow biletu, czeka dom a sunia nie ma sie gdzie podziac !! ja nie dam rady, super dom a sunia sie poniewiera po roznych domach tymczasowych...[/quote] Jeśli pociągiem, to ja mogłabym się podjąć.
×
×
  • Create New...