-
Posts
81653 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Przecież tam wiatr hula przez te dziury i zimno dokładnie tak samo jak i na zewnątrz :( Coś koniecznie trzeba coś dla nich wymyślić. Biedactwa :( Tam i kotka widać. Też pewnie głodny i chłodny :( Ja swoim dzikim kotkom na działce robię domki z kartonów ocieplonych styropianem i owijam streczem, a do wnętrza wkładam pocięte polarowe koce. Może i tym suniom takie prowizoryczne budy zrobić. To na pewno im by się nie przydało, a suniom byłoby cieplej.
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Serdecznie dziękujemy Ayame jak się pojawi, to zadecyduje :) -
Bardzo dziękujemy :) Będę zaglądać i podrzucać :)
-
To myślę najlepiej zrobi Ania. Ona ma kontakt z panem i łatwiej Jej będzie wyperswadować przygarnięcie kolejnego psiaka. Przynajmniej na razie :) Aniu spróbujesz ?
-
Kochają Huzara i widocznie z tego powodu nie potrafią być wymagający i konsekwentni, ale lepiej tak, niż gdyby mieli być dla niego zbyt surowi :)
-
Myślę, że z tą asertywnością to masz rację. Pan nawet jak karcił Huzara za coś czego nie powinien był zrobić, to głos pana nie brzmiał zdecydowanie, czy ostro. Chyba byli zbyt pobłażliwi dla Huzara.
-
Tekst do ogłoszeń plissssss :)
-
Od ewu - Franiu
-
Nie do wiary w jak krótkim okresie czasu Franiu doszedł do pełnej sprawności łapek :) Ale fajnisty ozorek :D
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Na pewno tak będzie :D -
łaaaaa EVA ja zrozumiałam, że już ozdrowiałaś, ale jeśli jesteś "ledwie ciepła", jak piszesz, to oczywiście także szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Jak najszybszego. Dzięki za bazarek, zaraz tam polece. Zareklamuję bazarek i będę go podrzucać. Edit No proszę, chciałam zareklamować bazarek, a tu EVA już to zrobiła :P W takim razie może nieco pozapraszam indywidualnie.
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
No i mamy wiadomości i zdjęcia Moiry :) Pani Elu, Moira jest wyjątkowym psem. Bardzo dobrze zniosła podróż. W domu zachowuje się spokojnie, szybko się aklimatyzuje. Jeszcze trochę ciągnie na spacerze i nie reaguje na wołanie, ale popracujemy nad tym :-) Jest wielkim pieszczochem i łasuchem, będziemy musieli uważać, żeby zachowała piękną sylwetkę :-) Jest otwarta do ludzi, nie reaguje na zaczepki innych psów. Bez problemów dała się wykąpać. Lubi długie spacery, a i woda jej nie przeszkadza. Dziś na spacerze próbowała brodzić w strumyku. Na dziś tyle informacji. Załączam 2 zdjęcia. Moira niezbyt chętnie pozuje do zdjęć :-) Pozdrawiamy Aga xxxxxxx z Moirą -
Poker, czemu pytasz wszystkich, zamiast mnie na PW. Tak się przecież praktykuje. Zaraz napiszę Ci PW z numerem konta do wpłat dla Frania :)
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dzięki Elisabeta -
Co za pech :( To życzę Elu powodzenia w jutrzejszym łapaniu. Tylko klatkę porządnie przygotujcie :)
-
Ojej :( Był w klatce i co, zwiał ?
-
Rzeczywiście do zapłaty za marzec brakuje niecałe 4 dyszki :) Obecnie na koncie Chani jest 263,59 zł. Witaj Ewciu, miło Cię tu widzieć :) Biedny Heniutek. Ciekawa jestem czy uda się go złapać. Tak, Moira to kolejny psiak, który w hotelu u betkak szczęśliwie doczekał się swojego super domku :) Chani też się doczeka.
-
Anulko kochana, jestem Ci bardzo wdzięczna i zobowiązana (w nawiązaniu do PW), że tak bardzo interesujesz się Maszeńką. Mówię to z głębi serca. Przepraszam, że nie odpowiedziałam przez tyle dni na Twoje PW, ale doprawdy nie miałam kiedy usiąść i przez kilkanaście minut skupić się na poruszonych przez Ciebie kwestiach. Oprócz niesienia pomocy psiakom, zajmuję się także organizowaniem pomocy dla ludzi, a przedświąteczny okres, to czas wytężonej pracy na tym polu. W dodatku od poniedziałku do dzisiaj byłam sama, bo mąż wyjechał i wszystkie domowe sprawy spadły wyłącznie na mnie. Np dzisiaj usiadłam na chwilkę do kompa przed porannym spacerkiem z psiakami i dopiero teraz znowu znalazłam wolna chwilkę. Obiecuję, że jutro znajdę czas na odpowiedź. Co do postu Dody, to przypuszczam, że gdybyś czytała jej wypowiedzi skierowane pod moim adresem na innych wątkach, bo nie miałabyś wątpliwości, że to nie chęć pomocy suni kierowała Dodą. Ta pseudokontrola AgaG w towarzystwie Dody odbyła się około półtorej miesiąca temu. I przez półtora miesiąca Doda nic nie mówiła o niepokojącym zachowaniu Maszeńki ??? Czy tak postąpiłby ktoś, komu zdrowie, czy nawet jak sugeruje teraz życie, psiaka nie jest obojętne ??? Jeśli taka sytuacja miała miejsce, to powinna natychmiast powiadomić o tym Makilę, żeby wezwała lekarza. Dlaczego tego nie zrobiła, tylko kręciła film ??? Maszeńka żyje więc albo taki fakt nie miał miejsca, albo Doda to pozbawiona uczuć wyższych istota, skoro spokojnie kręciła film, zamiast wezwać pomoc. Byłam w odwiedzinach u Maszki kilka razy i nigdy nie stwierdziłam jakiegoś niepokojącego objawu, poza tym, że Maszeńka zupełnie odcina się od wszystkiego co ją otacza. Hotel Makili był dwukrotnie kontrolowany przez lekarzy weterynarii, za każdym razem sprowadzanych przez powtórną kontrole KTOZu. Raz był to lekarz wychwalany przez AgaG (faktycznie to wspaniały fachowiec) - nie wniósł żadnych zastrzeżeń w tym także co do opieki zdrowotnej psów, a drugi raz było dwóch weterynarzy sprowadzonych przez tą drugą kontrolę z KTOZu (która miała wykazać kumoterstwo tej pierwszej), ale i oni nie mieli zastrzeżeń. Także co do ilości psów. Jedna wizyta AgaG z olbrzymi zarzutami, których jednak nie potwierdziły kontrole 3 lekarzy weterynarii. Że nie wspomnę opinii osób, które były w tym hotelu i znają warunki tam panujące, czy to o czymś nie świadczy ? Biorąc pod uwagę wielkie zaangażowanie Dody i jej chęć zniszczenia hotelu Makili, jestem przekonana, że nie o zdrowie, czy życie Maszeńki, Dodzie chodzi. Dlatego jej post pozostawiam bez komentarza.