Jestem umówiona z panią jutro pomiędzy godz. 10, a 11. Niestety to drugi kraniec kraka i czasu sporo muszę poświęcić, ale nie ważne, ważne żeby suni się poszczęściło.
Z czteroosobowej rodziny będzie tylko pani, bo reszta w rozjazdach. Szkoda, że to tak na ostatnią chwilę. Jutro syn pani będzie w rejonie Gajowej i chciałby zabrać Sonię. Muszę więc koniecznie jutro rano pojechać na spotkanie. Ja zwykle ustalam taki czas, żeby była obecna cała rodzinka.
Kto będzie pisał umowe adopcyjną ?