-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Hurraaaa!!!!!!! A widziałaś ją tylko czy rozmawiałaś? Ciekawe jak zniosła noc, gdzie spała itd. Ona tam tak pasowała od 1-szego momentu, że nie mogłoby być inaczej :loveu:
-
Kochany BOKSER z krzywą mordką i ranami na ciele.... POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Boksio już w nowym domku :) Pani odebrała go pod lecznicą dra Gierka i była zachwycona psiakiem!! Bardzo się jej spodobał i z pewnością poświęci czas na jego wychowanie, by był cywilizowanym pieskiem. Wyszarpał panią na lewą stronę :mad: na szczęście nie zraziło to pani, ani jego siła. Jesteśmy dobrej myśli. Umowa podpisana. Będzie miał na imię Cziro :cool3: Później wstawię fotki. -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Rudaska czuje się aż za dobrze. Całą noc szczekała i pół dnia też :mad: Na wszystko. Na ptaszka, na liście. Szczeka i chce się bawić!! :loveu::multi: Zaprasza siostrę do zabawy i czasem sobie pofiglują chwilkę :) Myślałam, że więcej czasu zajmie im przypomnienie sobie, że są jeszcze szczeniakami i mają się bawić. Trochę zdenerwowała mnie sąsiadka, bo kiedy mnie nie było weszła sobie sama i nakarmiła je. Zobaczyłam tylko miski porozkładane i spuchnięte brzuchy :mad: Nie powinna tego robić sama, bo teraz nie wiem co jadły i ile, więc w najbliższym czasie nie dostaną nic. -
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Już są. Niestety dr Gierek nie podejmie się korekcji łapki :-( Jak sam powiedział "nie czuje się kompetentny". Jest to stare złamane kości promieniowej tuż nad nadgarstkiem, z przemieszczeniem. Krzywo się zrosło i cały staw oraz jego obręb uległ deformacji. Operacja polegałaby na wycięciu fragmentu kości i wstawieniu płytki. Jednak nie ma gwarancji, że to da jakikolwiek efekt, albo wręcz nie pogorszy sprawy. Druga opcja, bardzo brutalna - usztywnienie nadgarstka, by łapka pełniła jedynie rolę podpórki. Jedno i drugie bez sensu. Sytuacja wygląda na bez wyjścia: boli i boleć nie przestanie. Leki przeciwbólowe i przeciwzapalne będą szkodziły jej na dłuższą metę i zniszczą wątrobę i żołądek. Sunia bez ruchu przytyje i staw wysiądzie. A nie schudnie, jeśli nie będzie biegać... Jest bardzo, bardzo niedobrze. Jednak pan doktor nie przekreslił całkiem szans Kiary i polecił konsultacje u innych wetów. Jutro jedziemy do dra Derkowskiego w Krakowie (przy okazji wizyty z moją Abrą, może uda się ją także "wepchać"), a jeśli również nic nie wymyśli, wyślemy jej RTG do Wrocławia. Przyszłość Kiary z taką łapką wygląda nieciekawie :shake: -
Kochany BOKSER z krzywą mordką i ranami na ciele.... POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Nowa pani boksia już po niego jedzie :multi: -
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie kciuki za sunię dzisiaj! -
czyżby nieznane losy kolejnego pieska?
-
Kochany BOKSER z krzywą mordką i ranami na ciele.... POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że boksio będzie grzeczny w drodze i w nowym domku! I że nie zamorduje Kiary w podróży :D -
Sunia z meliny i jej dwa szczeniaczki są już w swoich nowych domach :)
Ulaa replied to Tuśka's topic in Już w nowym domu
Tuśka czemu nic nie mówiłaś że tak długo w naszych rejonach siedziałaś :crazyeye::placz: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Rodzinka nie była ogłaszana, bo trzeba było sprawdzić ich zdrowie i charakter. Przecież po takiej traumie mogły okazać się nieadopcyjne :shake: Ale wygląda na to, że wszystko ok, więc zaczniemy kampanię :) -
No to DT u p. Basi odpada, bo Uran nie jest wykastrowany.
-
Jutro po Katowicach (jedziemy moim autem, także i Kiara i Boksio się zmieszczą) trzeba zabrać sunię z lecznicy do p. Basi. I mogłabym też podjechać do Lintie z rzeczami dla Azy, bo po drodze odwiozłoby się gołąbka do hodowcy w Płazie. O ile przeżyje do jutra. I tak nas zaskoczył :) Myślałam, że będzie uśpiony od razu.
-
nie mam. jadę :razz:
-
Nie mam już nic na telefonie i nie mogę dzwonić, a domowy nam zablokowali na wychodzące :angryy: Nie mogę zadzwonić do p. Basi. Trzeba albo zabrać sunię z lecznicy i zawieźć w ciemno, a może ktoś da radę zadzwonić i wyłuszczyć o co chodzi? Nr tel. na stacjonarny.
-
A czy ja jestem potrzebna? :roll:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tatuś jest wspaniały! Dzisiaj miał "test" z życia w cywilizacji. Poszedł ze mną na akcję ulotkową i spisał się znakomicie. Z początku miał problemy z chodzeniem na smyczy, ale dzięki smaczkom błyskawicznie pojął o co chodzi i zszedł z nami pól miasta! A jakie zachwyty budził :loveu: Miał plakietkę "szukam domu" i pięknie uczył się chodzenia na smyczy, skupiania uwagi nawet w ruchliwych miejscach. Kochany, śliczny dzielny piesek :) On bardzo arystokratycznie chodzi i dostojnie nosi ogonek, na poziomie. Nie jakiś kundlowaty zakręcony :roll::evil_lol: Dziewczynki jeszcze troszkę straszą wyglądem i mają za cienkie szyjki na obróżki. Ale za kilka dni one także zaczną chodzić na spacerki. Aha. Mogą być u mnie do końca miesiąca. 1 maja muszą zniknąć z powodów "rodzinnych" :angryy: -
Czy jedziemy dzisiaj z Gerdą?