-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Super ma!!!!!!! Na widok kojca zrobiłam tak :eek2: - zdumiewające jak ludzie potrafią wspaniale się postarać :loveu::multi: Jest kojec odpowiedniej wielkości, zadaszony. W środku piękna porządna buda ze słomą, przed budą część podłogi kojca wyłożona drewnem, a druga część świeżo wybetonowana :) Przy bramce uchwyt na wiaderko z wodą, także nie ma szans, by woda się przewracała czy zabrudziła. Obok kojca stoi altanka i tam sunia ma wymoszczoną kanapę :lol: A najlepsze jest to, że kojec tylko jak będą np goście, otwarta brama itd, bo panie chcą, by sunia mieszkała w domu :cool3: Wcześniej mieli pieski już w domu i chcą, by ona również się nauczyła. Jest jedynym zwierzaczkiem w domu. Pani od razu rzuciła się do niej i zaczęła tulić i całować a Azunia odwdzięczała się tym samym :loveu: Opieka posterylkowa i wet - zapewniona. Córka pani jest pielęgniarką :cool3: A najlepsze jest to, że za jakiś czas państwo chcieliby przygarnąć drugiego - mniejszego pieseczka. Wspaniała adopcja, oby więcej takich. Hanek ogromne gratulacje - jeśli tak mają wyglądać te Twoje "wątpliwości" to więcej takich!!!! :multi:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Z rudaską nie jest dzisiaj dobrze :shake: Cały dzień siedzi w budzie i jest apatyczna. Wcześniej to ona była najżywsza, a teraz leży w kącie budy i wychodzi tylko gdy ktoś się pojawi w pobliżu. Rano zjadła tylko 2 kurze łapki, a tatuś i ciemna sunia po 4. Po czym zwymiotowała. Drugiego posiłku nie zjadła w całości, zaledwie skubnęła... Wcale się nie prostuje, jest nadal pokrzywiona :shake: Z ciemną i z tatusiem już lepiej. Ciemna się prostuje i jest żywa, tatuś też ok. Dzisiaj chłodno, więc sobie wszystkie siedzą w budzie zagrzebane w kocyk i im cieplutko. Być może stan rudaski to reakcja na odrobaczenie... Zobaczymy co będzie dalej. -
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']i cio zlapka[/quote] Czeka na wizytę u p. doktora... -
Młoda sunia szuka domu! Zaciążona - zbieramy na sterylkę. zostaje w DT
Ulaa replied to Chesti's topic in Już w nowym domu
Wstaw linka na chrzanowski wątek głowny -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wszelką pomoc. Wszystko jest dla nich potrzebne... Najbardziej oczywiście domki. Dorixx pięknie o nich napisałaś :-( Dziewuszki imion nie mają. Ciężko mi myśleć o nich w kontekście imion, patrząc na wygięte kręgosłupki, wielkie oczka i rozdęte brzuszki. Jak stworki z innego świata... Dziewuszki spały w piwnicy dzisiaj na kocyku :) A tatuś sam w budce :roll: Najbiedniejsza jest ciemna córeczka, bo nie jest wpuszczana do budy, albo nie chce się wpychać. A tak się wygrzewały kiedy świeciło słoneczko (tatuś w budzie, nie lubi gorąca). [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/3896/szkielde3.jpg[/IMG] -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='chacko']ale syn jedzie w poniedzialek?! czemu musze karme itd. do fundacji poslac??? a nie prywatnie!!!!!![/quote] To na jedno wyjdzie :) Ja mieszkam uliczkę dalej od fundacji czyli domu Ady-jeje :) -
niemożliwe :shake::shake::shake: może z jeża będą telefony
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorixx']Ula , jak chcesz to mam całe opakowanie 400g can-vit , jakiś preparat witaminowo-mineralny , skład: wapn, fosfor, zelazo, magnez , cynk , mangan, miedź , kobalt, jod , wit A2, D3 i E, -dla psów w okresie wzrostu, wzmacnia układ kostny, zęby , sierść i skórę a także dla suk karmiących więc chyba im nie zaszkodzi, jak chcesz moge Ci zaraz podrzucić?[/quote] Jeśli nie jest Ci potrzebne, to bardzo chętnie. Od razu sobie zobaczysz swoje uratowane bidki... Tylko zaciśnij zęby i przygotuj się, bo fotki nie oddają rzeczywistości. [quote name='Ada-jeje']Chacko zeby zaoszczedzic kase na przelewy do Polski i przesylki to ja moge na PW podac ci adres w Niemczech lub moje konto w Niemczach a ty podasz na watku co wyslesz, jezeli taka opcja ktora ci podalam wchodzi w gre.Ja osobiscie bede w Berlinie w Maju a moj syn jedzie tam w Poniedzialek.[/quote] Do maja to mamy nadzieję, że one domki już znajdą :) -
Może dostanę auto jak będę grzeczna ;) Jeśli sami ją zawieziemy, to wizyta nie będzie potrzebna. Sunia dobrze zniosła sterylkę, tyklo dostała ataku histerii na widok korytarza lecznicy i na widok kratki ściekowej :-o Darła się jakby ją ze skóry zdzierali. Z radością wróciła na podwórko pani Danusi i poszła spać w cieniu. Niestety nie ma gdzie jej dać, bo w stodole jest słoma. Powinna szybko jechać w lepsze warunki.
-
Kolejne malutkie dziecko wyrzucone w lesie... JUŻ W SWOIM DOMKU :)
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Została w nowym domku! :multi::multi::multi: Ma na posesji swój stawek i swój lasek :cool3: A na dzień dobry zrobiła kupę za telewizorem :roll: i poszła spać. Państwo mieli wcześniej 13 lat ONka, oglądałam jego budę, kojec i wydeptane ścieżki :evil_lol: Od razu było widać, że kojec i buda tylko "dla picu". Ale bardzo porządne. Jest też kotek, który lubi psy i bardzo tęsknił za tamtym. Fajny kotek. Koda lubi kotki :) Będzie miała dobrze w nowym domku :multi: Odwiedzę ją za jakiś czas i zrobię fotki, ciekawa jestem bardzo jaka ona będzie gdy urośnie :loveu: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tak, jak pisze Ada-jeje, dużo rzeczy się skupiło i nie miałam kiedy siadać do kompa. Teraz wyrwałam jakiś kawałek obiadu, to napiszę :) Tatuś i ciemna ok, tylko ruda nic się nie poprawia. Dalej wygięta i rozdęta :shake: Jedzą małymi porcjami często, a opróćz tego próbują wyszarpać ogrodzenie do kojca psa sąsiadów i jego misek. Tatuś już nie chce spać z małymi w budzie - tzn on śpi a one na dywaniku. Dzisiaj na noc wezmę jego do piwnicy, a one sobie wejdą do budy. Myślałam, że będą mogły u nas zostać jeszcze, bo mama je polubiła. Ale dzisiaj przegięły pałę wspólnie z Bieluszką (szczeniak na DT). Bielucha wyszła na balkon i je drażniła, szczekała i darła się. One do niej. I tak pół dnia. A nikogo nie było u nas w domu. Sąsiadka przyszła na skargę :shake: Wszystko przez Bieluszkę, która miała iść dzisiaj do adopcji, ale babka się rozmyśliła :angryy: Nie wiem czy mogę im dawać jakieś witaminy, odżywki itd. Dostają więc tylko algi i wapno, bo i tak nic innego nie mam, a nie chcę zaszkodzić jakimiś experymentami. Wiecie coś może na ten temat? -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Państwo byli w zbyt dużym szoku na widok zwierzątek, żeby podjąć decyzję. A szkoda, bo domek byłby super. Przyjechali ze swoim długowłosym ONkiem, niesamowicie zadbanym i przyjaznym. Chcą adoptować niedużego pieska, który robi jazgot :) Bo ONek jest ciapciowaty ;) Obiecali się jeszcze odezwać. -
Młoda sunia szuka domu! Zaciążona - zbieramy na sterylkę. zostaje w DT
Ulaa replied to Chesti's topic in Już w nowym domu
Funia ma swój wątek - super. Dodam tyle, że psinka naprawdę musi być niezwykła bo sporo osób chwyciła za serce... Z różnych stron się o niej słyszy ;) A więc z pewnością nie jest przeciętnym kundlem - musi mieć w sobie "to coś". Jednak zaciążonej nikt nie weźmie, to fakt niezaprzeczalny :shake: -
Piękny młody mix LEONBERGER. Dzięki Kasie - ma najlepszy dom na świecie!!!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Drugi domek - dużo bliżej - również chciałby adoptować Kazana. -
Kolejne malutkie dziecko wyrzucone w lesie... JUŻ W SWOIM DOMKU :)
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Koda dzisiaj jedzie zobaczyć swój potencjalny nowy domek. Jeszcze nie zdążyłam się nią nacieszyć, ehhh.... -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z wet Lucynką. Mówi, żeby poczekać jeszcze kilka dni, bo kiedy stawy się rozruszają, przykurcz może puścić. Ze szkielecikami jest horror z karmieniem. Kupiłam im kurze łapki, dawałam pojedynczo, ale i tak się pogryzły bo każdy chciał zjadać cudze, a swoją na potem zostawić- szczególnie tatuś zawsze okrada swoją ciemną cókę Tak samo przy miskach. Max widać, że kiedyś był normalnie karmiony, bo przy misce zachowuje się ok. Ruda próbuje wynieśc miskę w inne miejsce, a ciemna leci do rudej ją okraść. Je ze swojej michy tylko wtedy gdy jej grzebię łapami w żarełku... Bo o jedzenie walczą tylko między sobą, do ręki człowieka są cudowne :loveu: A zaraz przyjedzie pani obejrzeć pieski, które są u mnie i może wybierze któregoś ze szkielecików :multi: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ta sunia [quote] [IMG]http://hanek.genobis.pl/ml/sun1.jpg[/IMG] [/quote] jest w najgorszym stanie. Cały czas porusza się taka wygięta jak na zdjęciu. Trzęsą się jej tylne nóżki i przerwaca się (kompletnie nie ma mięśni). Kolanka są cały czas wygięte i podkurczone. Boję się czy nie doszło do trwałych zmian. Trzeba to zaznaczyć w obdukcji, jeśli sunia może być trwałe kaleka :mad: Nie będzie mogła biegać i trzeba będzie ją rehabilitować np w basenie. Widziałam już takiego psa na wolontariacie w schronisku. ONkowaty. Żył... w szafkach kuchennych - przez pierwsze pół roku życia i na zawsze się pokrzywił :-(